Węgry coraz bardziej ogrodzone? Orban ogłasza: "Zaczęliśmy budowę ogrodzenia na granicy z Chorwacją". I mówi o "ataku uzbrojonych migrantów"

18.09.2015 08:31
Węgry wycofują się z podatku od supermarketów

Węgry wycofują się z podatku od supermarketów (Virginia Mayo (AP Photo/Virginia Mayo, file))

Premier Węgier ogłosił w publicznym radiu Kossuth, że rozpoczęła się budowa tymczasowego ogrodzenia w niektórych miejscach na granicy z Chorwacją. Jak dodał, ogrodzenie ma mieć długość 41 km. Jego celem jest powstrzymanie fali migrantów. Na granicy rozmieszczono już setki żołnierzy i policjantów.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Ogrodzenie z drutu ma mieć długość 41 km. Większość przebiegu 348-kilometrowej granicy Węgier z Chorwacją tworzy rzeka Drawa wraz ze swym dopływem Murą.

Budowę ogrodzenia Orban zapowiedział już w środę w wywiadzie dla austriackiego dziennika "Die Presse" . Ogrodzenie ma być ukończone jeszcze w piątek.

- Musimy wprowadzić takie same środki jak na granicy serbsko-węgierskiej - dodał, nawiązując do wybudowanego ostatnio wysokiego na 3,5 m ogrodzenia wzdłuż całej 175-kilometrowej granicy z Serbią. Podjęto też wstępne prace nad wzniesieniem ogrodzenia na granicy węgiersko-rumuńskiej.

Ponad 1000 żołnierzy buduje ogrodzenie

Budową na granicy węgiersko-chorwackiej zajmuje się 600 żołnierzy, a kolejnych 500 zostanie tam wysłanych w piątek. W weekend dotrze tam 700 innych wojskowych.

- Będziemy ochraniać granice naszego kraju. Nie na to się przygotowywaliśmy przez ostatnich 20 lat. Nie chcemy takiego świata - powiedział Orban.

Według policji w nocy z czwartku na piątek 453 migrantów nielegalnie przedostało się na Węgry z Chorwacji. Zostali oni zatrzymani.

"Migranci zaatakowali mój kraj"

Nawiązując do starć na granicy Węgier z Serbią, w Roeszke, podczas których w środę węgierska policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych, Orban oświadczył, że "uzbrojeni imigranci" zaatakowali jego kraj.

- Wiemy, kto zorganizował atak przeciwko państwu węgierskiemu od strony terytorium Serbii - zapewnił premier. Jak powiedział, węgierskie władze zatrzymały domniemanego terrorystę. Nie podał szczegółów.

Zorganizowany atak?

- Serbia w żaden sposób nie powstrzymała tego ataku, który rozpoczął się od jej strony. Serbscy policjanci przyglądali się, jak ich węgierscy koledzy byli atakowani od strony Serbii - powiedział premier.

- Z analiz wynika, że tą akcją kierowano po arabsku i angielsku za pomocą głośników, ze zorganizowanymi relacjami medialnymi - dodał Orban. Jego zdaniem pokazuje to, że nie chodzi jedynie o problem nielegalnej imigracji, lecz także o terroryzm.

Po zaostrzeniu przez Węgry przepisów antyimigracyjnych i uszczelnieniu granicy z Serbią tysiące migrantów zmieniło trasę, którą usiłują dotrzeć do zachodniej Europy. Teraz próbują dostać się do UE przez Chorwację i będącą w strefie Schengen Słowenię.

Pod naszymi tekstami o uchodźcach pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy, które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie i ksenofobiczne. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludzi na naszym forum. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle rasowym i religijnym.

Tak konkretnie możesz pomóc uchodźcom >>>

O emigrantach, którzy dla lepszej przyszłości ryzykują życie, przeczytaj w książce "Na południe od Lampedusy. Podróże rozpaczy" >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje