Tragedia we wrocławskim zoo. Tygrys zabił swojego opiekuna

We wrocławskim zoo tygrys sumatrzański zaatakował opiekuna, który sprzątał wybieg. Mężczyzna nie przeżył.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Ogród zoologiczny jest otwarty dla odwiedzających, ale wybieg oddzielono taśmą. Na miejscu są służby: prokurator, policja, pogotowie, inspektorzy PIP.

Do zdarzenia doszło około godz. 8.00, gdy pracownik zoo sprzątał wybieg i klatkę tygrysa.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, pracownik miał duże, 20-letnie doświadczenie. Najprawdopodobniej przed sprzątaniem wybiegu nie domknął klatki, w której zamyka się zwierzęta na czas przebywania ludzi na wybiegu. Nie są jednak znane szczegóły wypadku.

We wrocławskim zoo mieszka para tygrysów sumatrzańskich. Jest to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Na świecie na wolności jest tylko ok. 500 przedstawicieli tego gatunku. Szacuje się, że do 2020 r. gatunek może wyginąć na wolności.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: