Oto "prezydent wszystkich Polaków"? Kopacz punktuje propozycję referendalną Dudy

Nowy prezydent chce znać zdanie obywateli na tematy, które znajdują się akurat w programie PiS. - Czy ci, którzy na niego nie głosowali, mają czuć się gorszym gatunkiem obywateli? - pyta premier Ewa Kopacz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Dzisiaj czuję się zawiedziona; gdybym była ostrym politykiem, powiedziałabym, że czuję się oszukana - powiedziała na konferencji prasowej Ewa Kopacz. Premier przygnębiło to, że Andrzej Duda chce drugiego referendum, w którym chce pytać o... propozycje programowe Prawa i Sprawiedliwości.

- Ja nie głosowałam na prezydenta Dudę, członkowie prezydium również tego nie czynili, w związku z tym mamy czuć się gorszym gatunkiem obywateli w tym kraju? Nie! - oburzała się premier.

Marszałek Senatu: Wniosek o referendum to decyzja polityczna, której uległ prezydent >>>

Pytania o finansowanie Kościołów, in vitro, związki zawodowe

- Jeśli Andrzej Duda chce mieć referendum i chce je ogłosić jako ostateczną decyzję Senatu, powinien się przede wszystkim zwrócić w stronę tych, którzy nie są jego naturalnym zapleczem politycznym. Powinien się wsłuchać w głos innych ugrupowań, które dziś zbierają pytania od Polaków - kontynuowała Kopacz.

Co to oznacza? Premier chce jako kolejna dopisania większej liczby pytań do referendum. Np. dotyczące finansowania Kościołów, przywilejów związków zawodowych, in vitro i przywilejów parlamentarzystów. - Te pytania również muszą być wysłuchane przez prezydenta, bo to pytania kierowane do głowy państwa przez jego obywateli - stwierdziła Kopacz.

- Oczekuję rozszerzenia tych pytań po spotkaniach z przedstawicielami wszystkich partii politycznych i wsłuchaniu się w pytania, które ewentualnie mogłyby być zawarte w pytaniach referendalnych. Z jednego powodu - Polska nie jest państwem jednej partii i nie chcę, żeby kiedykolwiek tak się stało. Liczę, że moje rozczarowanie po pierwszych decyzjach prezydenta przerodzi się w pełnię uznania dla dojrzałego polityka, który umie słuchać nie tylko swoich - podsumowała premier.

"Cieszę się, że prezydent nie widzi Polski w ruinie"

- Jeśli prezydent Duda mówi: "Chcę być prezydentem wszystkich Polaków", to dziś musi wziąć pod uwagę także głos tych, którzy na niego nie głosowali - komentowała Kopacz. Jednocześnie podkreśliła po raz kolejny, że jej środowisko uznaje prezydenturę Dudy za legalną.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (1128)
Oto "prezydent wszystkich Polaków"? Kopacz punktuje propozycję referendalną Dudy
Zaloguj się
  • ryszard1955

    0

    Co za kretyn doradza pani premier (Michał Kamiński ?). Powszechnie wiadomo, że ostre ataki na przeciwnika politycznego wywołują u widzów efekt wprost przeciwny czyli sympatię do atakowanego - to jest abc psychologii!

  • biuro.gazety

    0

    Srogdzy zbrudłachani resortowcy..pomioty ormo, hejterzy za dychę..Witam was.
    Jak jesteście tacy ciekawi, czy PREZYDENT DUDA wypowie Konkordat -to wsadźcie sobie paluszek , w dupę i sprawdźcie,czy śmierdzi...?
    Opiszcie to, zanalizujcie...Tylko , , ogólnikowymi inwektywami, bo to poziom i styl Partii Osranych!

  • dorik2

    0

    Pytanie Dudy nr 1 jest nieprecyzyjne! Czy jesteś za obniżeniem wieku emerytalnego - nie wiadomo, jakim. Koniecznie trzeba to uzupełnić: do 65, 60, 55, 50, 45, 40 lat - postaw krzyżyk przy wybranej liczbie. Stawiam na 40 lat, nie jestem gorsza od agenta Tomka. Będziemy pierwszym i jedynym narodem na świecie, który rozstrzygnie to w audiotele, pardon, w referendum.

  • kaszub102

    Oceniono 2 razy 0

    Po pierwszej turze wyborów, gdy się okazało, że Komorowskiemu z 75% zostało 33% i drugie miejsce, za Andrzejem Dudą, w nocy i na kolanie sztab wymyślił pytania do referendum. Akcja była przeprowadzona nawet nie w interesie jednej partii (PO), ale jednego Bronisława Komorowskiego. Z naruszeniem konstytucji i w skandalicznych okolicznościach były prezydent sam sobie rzucił koło ratunkowe. W kolejnym wymiarze ta decyzja miała być łapówką dla elektoratu Kukiza i postawić PiS w beznadziejnej sytuacji, bo wszystkie pytania były wyjątkowo niewygodne dla obecnej opozycji. Jednym zdaniem, Komorowski wykonał cyniczną polityczną roszadę pod swoje cele i zostawił tę żabę swojemu następcy razem z partią, z której się wywodzi. Gra polityczna, jak każda inna gra ma to do siebie, że naturalną reakcją na atak jest obrona i kontratak. PiS razem z Andrzejem Dudą obronili się przed politycznym manewrem Komorowskiego i wyprowadzili nokautującą kontrę. Teraz polityczny stan rzeczy wygląda następująco. Referendum z 6 września dogorywało, opuszczone przez wszystkich, łącznie z Kukizem, po wczorajszej decyzji Prezydenta skonało ostatecznie. PO będzie musiała podjąć decyzję w senacie i tutaj nie ma szans ani na skuteczną obronę, ani na skuteczny kontratak. Każda decyzja uderzy w PO, odrzucenie referendum wkurzy najmniej 6 milionów Polaków, przyjęcie sprawi, że PiS zyska sympatię 6 milionów wyborców. Gra skończona, bez względu na to jaki będzie ostatni ruch PO.

  • rita57

    Oceniono 2 razy 0

    A dzisiaj Pan Prezydent był w Szkole Policyjnej . Może cyngle wybiórcze trochę informacji o działaniach Prezydenta , a nie tylko hejt platformersów i POdpuszczanie :(

  • pralat_na_wrotkach

    Oceniono 3 razy -1

    Ja się nie czuję oszukany. Dokładnie takiego ścierwa spodziewałem się po dudzie.

  • cudaktusk

    Oceniono 4 razy 0

    Nie płacz Ewka bo tu miejsca brak
    na twe babskie łzy...

  • dzikimietek

    Oceniono 8 razy 0

    pol roku temu nikt nie wiedzial kim jest Duda a dzis jest prezydentem 25 % Polakow....

  • dzikimietek

    Oceniono 8 razy 0

    prezydent emerytow i rencistow czyli innymi slowy wyborcow pisu....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX