Przez lata fotografowała bezdomnych. Pewnego dnia znalazła wśród nich własnego ojca

Ojciec Diany Kim krótko po tym, jak został znaleziony przez córkę oraz fotografia z jej dzieciństwa

Ojciec Diany Kim krótko po tym, jak został znaleziony przez córkę oraz fotografia z jej dzieciństwa (Facebook.com/The Homeless Paradise|Twitter.com/@hacerfotos)

Diana Kim straciła kontakt z ojcem po rozwodzie rodziców. Jako studentka zaczęła fotografować bezdomnych na ulicach Honolulu. W 2013 roku, po prawie 10 latach robienia zdjęć do swojego projektu, wśród bezdomnych spotkała własnego ojca. Ten nie poznał córki - jak się okazało, ze względu na chorobę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Znalazłam go na rogu ulicy, gapiącego się w asfalt. Jego włosy były skołtunione i nie przestawał lekko kręcić głową - opisywała swoje pierwsze spotkanie po latach Kim, czytamy w portalu mymodernmet.com. - Gdy zebrałam się na odwagę, by go zawołać, nie zwrócił na mnie uwagi. Nie obrócił się, gdy chwyciłam jego ramię. Ktoś z przechodniów podszedł do mnie i powiedział: "Daj sobie spokój. On stoi tak od wielu dni - wspomina kobieta.



"Bałam się, że ojciec umrze na ulicy i nikt nie zwróci na niego uwagi"

Choć wysiłek wydawał się daremny, Kim powiedziała sobie, że musi próbować. Przez kolejne dwa lata powracała na ulicę, na której mieszkał jej ojciec. Okazało się, że cierpi na schizofrenię, dlatego nie ma z nim kontaktu. Czasem mówił do pustej przestrzeni.

Mężczyzna odmawiał leczenia, przyjmowania leków, nie zgadzał się na próby umycia czy zmiany ubrania. W 2014 roku ojciec Kim przeszedł zawał serca. Ktoś znalazł go leżącego na ulicy, wezwał pogotowie, a lekarze zdołali mu pomóc. - Zawsze bałam się, że ojciec umrze na ulicy i nikt nie zwróci na niego uwagi. Nie mogę opisać mojej wdzięczności wobec osoby, która mu pomogła - stwierdziła kobieta.



Gdy Kim dotarła do szpitala, zobaczyła swojego ojca na łóżku, wyglądającego - mimo choroby - lepiej i czyściej niż przez długi czas. "Gdy już zbierałam się do wyjścia, tata otworzył oczy i zawołał mnie po imieniu" - napisała na swoim blogu. "Udało nam się porozmawiać i tego dnia czułam się lżej na sercu" - dodała.

Paradoksalnie, dzięki zawałowi i przyjęciu do szpitala stan mężczyzny polepszył się i zgodził się on na leczenie psychiatryczne. Po miesiącach w szpitalu ojciec sam zadzwonił do Kim i zaprosił ją na kawę. Spotkali się przy jego starym zakładzie fotograficznym, a córka przywiozła dawny aparat ojca. To właśnie od niego nauczyła się fotografii i zaraziła pasją do robienia zdjęć.



Kim zabrała ojca na wystawę swoich zdjęć

Kim wciąż starała się fotografować i pomagać bezdomnym w ramach swojego projektu, a stan jej ojca coraz bardziej się polepszał. - Jest dumny, że udało mu się pokonać tyle przeciwności. Ma swoje cele, nadzieję i wolę walki - powiedziała Kim. Mężczyzna spotyka się z przyjaciółmi, szuka pracy i planuje odwiedzić rodzinę w Korei.



Kim pokazała ojcu wystawę swoich zdjęć i publikacje o bezdomnych. Na niektórych fotografiach był on sam. - Podobają mi się te zdjęcia. Są prawdziwe, tak właśnie wyglądałem - stwierdził mężczyzna.

Spent the morning disassembling the exhibit and was so happy that he had the chance to see it. :)

Posted by The Homeless Paradise on 9 kwietnia 2015




Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
  • Steward i starszy mężczyzna z Nairobi Całe życie czekał na tę podróż. Steward wzruszony do łez: "Obsługiwanie tego człowieka było największym zaszczytem"
  • Projekty nowej flagi dla Nowej Zelandii Nowa Zelandia może mieć nową flagę. Wybrano 40 z 10 tys. propozycji. A były bardzo różne...
Komentarze (20)
Przez lata fotografowała bezdomnych. Pewnego dnia znalazła wśród nich własnego ojca
Zaloguj się
  • ergosumek

    Oceniono 25 razy -13

    "Diana Kim straciła kontakt z ojcem po rozwodzie rodziców."

    Może za mało się starała, żeby ten kontakt odzyskać?

  • mikroolbrzym

    Oceniono 17 razy 17

    Czasem publikujecie coś, co przywraca wiarę. Ale tylko czasem...

  • roy-cohn

    Oceniono 18 razy -2

    Takie tam o tolerancji ... :

    www.pch24.pl/zemsta-tolerancji--muzulmanie-zbiorowo-zgwalcili-szefowa-osrodka-dla-imigrantow,37503,i.html#ixzz3iaVEt5tT

  • bartlomiej4

    Oceniono 79 razy -17

    To na Hawajach są bezdomni??? A myślałem, że tam są tylko bogaci playboye w Porsche i Ferrari z odkrytym dachem i bogacze pływający na deskach surfingowych. Jak nie wierzycie, to zobaczcie amerykańskie filmy o Hawajach. Nie ma tam żadnych bezdomnych i żebraków!

  • szmatlawiecusuwakomentarze00

    Oceniono 53 razy 49

    I to są historie, serce rośnie !

  • a_imie_moje

    Oceniono 87 razy 83

    Wzruszajaca historia.
    Kiedys slyszalam takie stwierdzenie jednego z lekarzy - psychiatrow, ze u czesci ludzi chorych psychicznie ich choroba sie cofa - czasem calkowicie - gdy zachoruja na cos fizycznie.
    I nie wiadomo, dlaczego u czesci ludzi tak sie dzieje, a u innych nie.

  • gorryll

    Oceniono 55 razy 53

    Fajnie, powodzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje