TVN24: Pierwszy polski islamski terrorysta-samobójca. Jacek S. brał udział w krwawym zamachu

Pierwszy polski terrorysta-samobójca Państwa Islamskiego to 28-letni Jacek S. Zwerbowano go w Niemczech. W czerwcu wziął udział w ataku na rafinerię w Iraku. W ataku zginęło 11 osób, a 27 zostało rannych - informuje TVN24.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

28-latek z Miastka w woj. zachodniopomorskim jest pierwszym Polakiem, o którym wiadomo, że po konwersji na islam wziął udział w samobójczym zamachu. Od lat mieszkał w Niemczech. Według nieoficjalnych informacji TVN24, powołującej się na Centrum Antyterrorystyczne ABW, to tam został zwerbowany przez dżihadystów z Państwa Islamskiego.

Telewizja weryfikowała swoje informacje w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. - Temat, o którym Pan pisze, jest nam znany - odpisał reporterowi stacji ppłk Maciej Karczyński, rzecznik ABW. Szczegółów nie podał. Informacje o polskim islamiście w ostatnich dniach wylądowały na biurkach premier Ewy Kopacz i prezydenta Andrzeja Dudy.

Droga terrorysty

Jacek S. przeszedł na islam latem 2014 r. Od tego czasu miał chętniej angażować się w spory ideologiczne, stał się kłótliwy i "bardziej agresywny", zmienił też imię na portalach społecznościowych na Ismail Slo. Na zdjęciach widać brodatego mężczyznę, podpisywanego przez dżihadystów jako Abu Ibrahim al Almani, czyli Abu Ibrahim z Niemiec, pozującego z flagą IS.

TVN24 twierdzi, że nieoficjalnie dotarła do informacji Centrum Antyterrorystycznego ABW, z których wynika, że S. zginął 13 czerwca w Iraku podczas walk o największą w tym kraju rafinerię w Bahjdżi. Podczas ataku miał wjechać autem pełnym ładunków wybuchowych w budynki rafinerii. Zginął wraz z trzema innymi bojówkarzami IS.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: