USA podpisały porozumienie o korzystaniu z tureckiej bazy. Leży tylko 350 km od stolicy Państwa Islamskiego

Turcja i Stany Zjednoczone oficjalnie porozumiały się w sprawie otwarcia lotniska wojskowego Incirlik dla koalicji walczącej z Państwem Islamskim (PI). Baza wojskowa leży na wschodzie Turcji i jest oddalona o 350 km od miasta Ar-Rakka, funkcjonującego jako stolica PI.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dotychczas koalicja państw walczących z PI pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych korzystała głównie z baz i lotniskowców w rejonie Zatoki Perskiej oraz na Cyprze. Lotnisko wojskowe w Incirlik znajduje się znacznie bliżej niektórych terenów zajętych przez islamistów, w tym ich stolicy Ar-Rakki.



Wcześniej Turcja i USA ustaliły utworzenie de facto "bezpiecznej strefy" wzdłuż granicy turecko-syryjskiej oraz zwiększenie zasięgu i tempo nalotów na cele Państwa Islamskiego. Porozumienie zawiera plan wyparcia PI poza liczącą ok. 110 km długości strefę na zachód od rzeki Eufrat.



Dziennik "Washington Post" zwraca uwagę, że wyeliminowanie z tego obszaru Państwa Islamskiego byłoby "strategicznym ciosem dla ugrupowania poprzez pozbawienie jego bojowników ostatnich punktów dostępu do świata zewnętrznego".

Po utraceniu w czerwcu na rzecz sił kurdyjskich ważnego przejścia granicznego z Turcją w Tall Abjad, Państwo Islamskie kontroluje jedynie dwa małe przejścia - w Dżarabulus i Al-Rai - przez które szmuglowani są zagraniczni bojownicy. Te dwa miasta na granicy są następnymi priorytetami w walce z PI - mówią "Washington Post" przedstawiciele władz USA i Turcji.

Turcja włączyła się w ataki na PI, ale bombarduje też Kurdów

Ankara, długo unikająca angażowania się w konflikt z PI, rozpoczęła w zeszłym tygodniu bombardowania pozycji islamistów na północy Syrii po zamachu samobójczym w tureckim mieście Suruc. Jednocześnie tureckie lotnictwo atakuje siły walczących z PI Kurdów na północy Iraku i Syrii.

Tanju Bilgic, rzecznik tureckiego resortu spraw zagranicznych, podkreśla, że porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi nie obejmuje pomocy dla sił kurdyjskich.

Turcja bombarduje i Państwo Islamskie, i walczących z nim Kurdów. Wyjaśniamy, co właściwie dzieje się na syryjskim pograniczu>>>

Bombardowania wymierzone w pozycje Kurdów budzą zaniepokojenie na Zachodzie, bo mogą przekreślić rozpoczęty w 2012 roku proces pokojowy w konflikcie kurdyjskim w Turcji. Prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył we wtorek, że niemożliwe jest kontynuowanie procesu pokojowego z tymi, którzy "zagrażają narodowej jedności".

Lider opozycyjnej, prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP) Selahattin Demirtas zaapelował w środę o natychmiastowe zakończenie aktów przemocy po obu stronach turecko-kurdyjskiego konfliktu.

Jak kształtował się współczesny Bliski Wschód? Przeczytaj w książce "Lawrence z Arabii" >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (40)
USA podpisały porozumienie o korzystaniu z tureckiej bazy. Leży tylko 350 km od stolicy Państwa Islamskiego
Zaloguj się
  • derp970

    Oceniono 16 razy 0

    To świetna wiadomość. ISIS będzie szybciej dostawać wsparcie od swoich amerykańskich kolegów, no i zaopatrzenie. Tak jak na tym filmiku. www.youtube.com/watch?v=B-70jcmyZ0k

  • juma07

    Oceniono 13 razy 3

    Amerykanie, przypadkiem będą przez nieuwagę walić w Kurdów...

  • Pawel Pawel

    Oceniono 20 razy 8

    Naprawdę uważacie, że jeśli faktycznie NATO, czy USA chciało by wyeliminować IS, to potrwałoby to więcej niż 3 miesiące. Ludzie, proszę Was... Napięcie i sztucznie wywołane poczucie zagrożenia, którego ofiarą jest tysiące niewinnych ludzi jest w żywotnym interesie największych tego świata, którzy są wielkim lobby przemysłu zbrojeniowego i okołozbrojeniowego

  • zigzaur

    Oceniono 12 razy -4

    USA zwiększają obecność wojskową w Turcji. Ale nie tylko i nie przede wszystkim z powodu konfliktów wewnątrzarabskich. Tu chodzi o Morze Czarne i rozróby ISIS nr 2: Irrepairably Sovietized Idiot State.

  • central2

    Oceniono 24 razy -2

    No to teraz będą mogli Amerykanie sprawniej przekazywać broń i żywność islamistom, udając że to bomby na nich zrzucają.

  • rs8888

    Oceniono 15 razy 1

    USA ma nową bazę w Turcji, ciekawe jak na to zareaguje Rosja. Te Państwo Islamskie jest dobre na wszystko.

  • kaliber43

    Oceniono 31 razy -7

    Nadzieja w tym, że Amerykanie zbombardują też armię Assada - bandziora współpracującego z bandycką Rosją. Gdyby nie wojna z Państwem Islamskim, już by było po Assadzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX