Kajtek pojedzie na leczenie do USA. Pomogli internauci: zebrali 6 milionów w 6 dni

16.07.2015 20:58
Dwuletni Kajtek pojedzie na leczenie do USA

Dwuletni Kajtek pojedzie na leczenie do USA (siepomaga.pl)

Dwuletni Kajtek cierpi na bardzo rzadką chorobę. Jego skóra jest tak delikatna, że chłopiec nie może jeść, spać i chodzić. W Polsce nie ma szans na leczenie, w USA kosztuje ono 6 mln zł. Dzięki 80 tys. internautów, którzy w sześć dni (!) zebrali potrzebną kwotę, chłopiec ma szansę na wyzdrowienie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na ciele dwuletniego Kajtka codziennie pojawiają się nowe pęcherze. Skóra chłopca jest tak delikatna, że nawet pod najmniejszym naciskiem pojawiają się rany. Narażone są nie tylko ręce, brzuch czy nogi, ale też język i przełyk. Ta rzadka genetyczna choroba uniemożliwia chłopcu normalne funkcjonowanie - nie może normalnie jeść, spać i chodzić.

- Po urodzeniu tylko pokazali mi Kajtka. Zobaczyłam go tak naprawdę dopiero w piątej dobie życia. To dziecko cierpiało. Jego stópki wyglądały jak u 20-tygodniowego płodu. Maleńkie, sine, bez skóry - mówi mama chłopca.

6 milionów w 6 dni

W Polsce na pęcherzykowe oddzielanie się naskórka, czyli EB - (Epidermolysis Bullosa), jedynym ratunkiem są drogie plastry. Jedyną nadzieją jest wyjazd do USA i poddanie się przeszczepowi szpiku i komórek macierzystych. Chłopca przyjęto już do amerykańskiej kliniki w Minnesocie, jednak koszt leczenia wynosi 6 mln zł. Rodziny chłopca nie stać na tak drogie leczenie.

Zbiórkę rozpoczęto 10 lipca na crowdfundingowym serwisie Siepomaga.pl. Przewidziano, że zakończy się za rok. Sześć dni wystarczyło, by z pomocą około 80 tys. internautów zebrać potrzebną sumę. 6 mln zł w sześć dni to rekord polskiego crowdfundingu.

Taka magia tylko na Siepomaga i tylko z Wami! Pomagamy dalej, aż nie zazieleni się cały pasek. Dla Kajtka! Pomagając...

Posted by SiePomaga on 16 lipca 2015


Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (170)
Zaloguj się
  • elzbieta09

    Oceniono 307 razy 299

    Brawo! zebranie 6 mln dla Zuzi zajęło około 6 tygodni, bo reklama sprawy zaczęła się później. Jest w Polsce wiele dobrych ludzi". Zuzi też pomogło 80 tysięcy ludzi!

  • minsect

    Oceniono 298 razy 200

    Dobrze że ludzie potrafią się zorganizować i pomóc potrzebującym. Szkoda jednak że państwo nie funkcjonuje, zostawia ludzi samych w takich przypadkach.

  • wooki74

    Oceniono 169 razy 167

    Wpłaciłem ile mogłem w danej chwili. Masa zrobiła resztę. Tylu fajnych ludzi...wspaniała wiadomość! :)

  • boguslawbch6808

    Oceniono 142 razy 132

    Serce rośnie.

  • endrju1521

    Oceniono 261 razy 121

    Chylę czoła przed tymi LUDŹMI, którzy wpłacili te pieniądze.

    Przeklinam polski kościół, tfu, katolicki i polskich miliarderów.

    Na swoich miliardach zdechniecie ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

  • Oceniono 173 razy 107

    Ci którzy podnoszą larum, że to państwo powinno łożyć na takie leczenie, niech się zastanowią. Budżet nie jest z gumy. Fakt, sporo pieniędzy jest marnowanych w machinie urzędniczej czy na nikomu niepotrzebne "inwestycje" ale pomyślcie przez chwilę. Rzadkich chorób i schorzeń są całe setki tysięcy a co roku nauka odkrywa nowe jednostki chorobowe związane z uszkodzeniem genomu. Wiele z takich przypadłości to zachorowania niezwykle rzadkie, rzędu jeden przypadek na kilka milionów i z tego powodu NIGDZIE nie prowadzi się stałego programu refundacji leczenia. Terapie są w zasadzie zawsze eksperymentalne, często ryzykowne i z tego powodu cholernie drogie. Nie z pazerności specjalistów, ale dlatego że jest ich mało, a wręcz niedobór, ich wiedza i umiejętności są dostępne także gdzie indziej, więc ich czas kosztuje. Kosztuje dostęp do najnowszego sprzętu diagnostycznego, a badań molekularnych, genetycznych i testów klinicznych nie przeprowadza się w kuchni w garze zupy.

    Teraz wyobraźcie sobie, że budżet ma pokryć leczenie każdego chorego na chorobę genetyczną, każdego rodzaju. Nawet łączny budżet krajów UE nie byłby na to wystarczający.

    Tak to już jest, że trzeba czasem wybierać, komu pomóc. Zazwyczaj pada na jednostki chorobowe których występowanie w populacji jest (relatywnie) znaczne.

    Państwo jest od tego, żeby zapewnić społeczeństwu właściwe warunki do funkcjonowania. A społeczeństwo właśnie jest od tego, żeby wspierać jednostki potrzebujące, a nie odwracać się od nich, czy wręcz po nich deptać w kapitalistycznej pogoni za pieniądzem.

  • lamerka

    Oceniono 94 razy 88

    Ten dzieciak skradl serce tak wielu ludzi.
    Ja nie moge patrzec spokojnie na relacje TVP INFO z jego domu, bo zaraz becze jak bobr.
    Powodzenia, maluchu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje