Wybił szybę, by wyciągnąć psa z nagrzanego samochodu. Teraz zapłaci za szkodę? "Właściciel straszył, że jego syn jest prawnikiem"

05.07.2015 17:49
Spanikowane, bez pomocy i bez możliwości schłodzenia się. Wiele psów zamykanych latem w samochodzie umiera z przegrzania

Spanikowane, bez pomocy i bez możliwości schłodzenia się. Wiele psów zamykanych latem w samochodzie umiera z przegrzania (Archiwum)

Pies zamknięty w samochodzie na parkingu hipermarketu zaniepokoił przechodzącego mężczyznę, który zdecydował, by wybić szybę i wyciągnąć psa. Właściciel pojazdu złożył zawiadomienie o uszkodzeniu mienia, a wezwana na miejsce policja wezwała mężczyznę na komendę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Parking hipermarketu na warszawskim Bemowie, południe, temperatura dochodzi do 35 stopni, a w samochodzie zamknięty jest pies. Przechodzień decyduje się wybić szybę, by wydostać psa. Po kilku minutach zjawiają się właściciele samochodu i psa oraz patrol policji - mężczyzna otrzymuje zawiadomienie do stawiennictwa na komendzie, a właściciele auta składają zawiadomienie o uszkodzeniu mienia.

Sytuację obserwują pracownicy sklepu zoologicznego, którzy wzywają ekopatrol straży miejskiej, by ten zabrał psa do lecznicy weterynaryjnej (właściciele nie wyrażają zgody) i nagłaśniają sprawę.

Słuchajcie, ale chryja! Dziś na parkingu Tesco Górczewska kobita zostawiła psa w zamkniętym aucie. Pan ratując psa wybił...

Posted by Pies w Warszawie on 5 lipca 2015


"Policja spisała go z dowodu i odjechał, a ja dostałem wezwanie"

Udało nam się skontaktować z panem Kubą, który wybił szybę w samochodzie. - Szedłem na zakupy i usłyszałem ujadanie psa. Odwróciłem się i zobaczyłem starsze osoby, które już stały przy zamkniętym samochodzie. Najpierw próbowaliśmy go jakoś otworzyć, zepchnąć szybę, żeby sięgnąć do klamki, ale nie dało rady - mówi.

Przy samochodzie zebrało się wtedy więcej przechodniów. Ktoś próbował wybić okno kamieniem, ale bezskutecznie. Mężczyzna z dzieckiem na ręku podał panu Kubie klucz do kół samochodowych, którym udało się zbić szybę. Pies po wyjęciu z samochodu został zabrany do sklepu zoologicznego, gdzie dostał wodę do picia i mógł się ochłodzić. Właściciel, który pojawił się po około 10 minutach, miał powiedzieć, że poszedł tylko do bankomatu.

- Policja przyjechała i powiedziała, że mam się dogadać z właścicielem samochodu co do zwrotu pieniędzy za szybę. Powiedziałem, że nie, a wtedy pan zaczął straszyć, że jego syn jest prawnikiem. Ostatecznie policja spisała go z dowodu i odjechał, a ja dostałem wezwanie na komendę, na wtorek rano - relacjonuje mężczyzna.

Czekać z pomocą na policję?

Rzecznik komendy policji, podkomisarz Joanna Banaszewska, potwierdza, że zdarzenie miało miejsce. - Wybicie szyby, w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia, jest zasadne - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl. Informuje też, że w takich sytuacjach najlepiej wezwać odpowiednie służby.

Tego zdania jest też adw. Katarzyna Topczewska, specjalizująca się w aspektach prawnych ochrony praw zwierząt, która w rozmowie z nami mówiła o stanie wyższej konieczności, kiedy trzeba ratować dobro wyższej wartości niż mienie.

Upał, pies w aucie. Możemy zbić szybę? Prawnik: Tak. Ratujemy dobro ważniejsze niż mienie: życie zwierzęcia >>>

Spanikowane, bez pomocy i bez możliwości schłodzenia się. Wiele psów zamykanych latem w samochodzie umiera z przegrzania. Zróbcie im przysługę, ocalcie im życie i latem zostawiajcie swoje pupile w domu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (463)
Wybił szybę, by wyciągnąć psa z nagrzanego samochodu. Teraz zapłaci za szkodę? "Właściciel straszył, że jego syn jest prawnikiem"
Zaloguj się
  • Kazimierz Wessel

    0

    Tak to u nas jest jak nie zareagujesz poniesiesz kara!!Ale jak zareagujesz to tez poniesiesz kare! podobnie jest w wypadkach komunikacyjnych!! jak nie udzielisz pierwszej pomocy poniesiesz kare ale jak udzielisz pierwszej pomocy złe, szkodząc jeszcze bardziej poszkodowanej osobie to też kare poniesiesz!

  • rabin_zec

    0

    Kilka razy mnie tak straszono. Jeden gościu twierdził że jest funkcjonariuszem, inny zastępcą prokuratora itd jakoś do dzisiaj nie ma żadnego pozwu. W jednym przypadku na drugi dzień przyszła żona delikwenta przepraszać i prosiła żeby nie robić z tego sprawy, taki był cwany a potem się wstydził przyjść osobiście.

  • Beata Węgiełek

    Oceniono 2 razy 2

    Bydlaka osobiści bym ubiła.. a policja.. hmmmmmmmmmmmmmmm.. mam nadzieję, że się jeden z ROZUMEM trafi!!

  • zwyklaosoba

    Oceniono 3 razy 3

    Czy funkcjonariusze potrafią tylko realizować plany mandatowe ? Nie mają już zdolności logicznego myślenia ? Art. 26 Kodeksu karnego: "Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego." Analogiczny jest art. 16 Kodeksu Wykroczeń. Natomiast art. 142 Kodeksu Cywilnego daje właścicielowi mienia prawo żądania naprawienia szkody.

  • Adalbertus Thomas

    Oceniono 3 razy 3

    policjantów wywaliłbym na zbity ryj ze słuzby za braki w znajomosci prawa, a wlasciciela auta powinna Straż dla zwierzat pozwac do sadu za znecanie z okrucienstwem nad psem. Koniec kropka.

  • 0

    Michał Gostkiewicz, Gazeta.pl: Widzimy zwierzaka zamkniętego w upał w samochodzie. Właściciela nie widać, nie wiemy, gdzie jest. Jest gorąco, widać, że zwierzę cierpi. Możemy zbić szybę?



    Adw. Katarzyna Topczewska*: - W takich sytuacjach jak najbardziej, to jest typowy stan wyższej konieczności - kiedy trzeba ratować dobro wyższej wartości niż mienie. W tym wypadku - życie zwierzęcia. Zgodnie z przepisami prawa karnego osoba, która dokonuje takiego czynu, nie popełnia przestępstwa. Warto też od razu wezwać na miejsce policję.
    A co, jeśli pojawi się wściekły właściciel samochodu?

    - Zarówno w przypadku, gdy właściciel złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w postępowaniu karnym, jak i kiedy będzie dochodził odszkodowania w procesie cywilnym, nie ma zbyt wielkich szans na wygraną. Zarówno w postępowaniu karnym, jak i cywilnym takie działanie powinno zostać uznane za kontratyp, wyłączający odpowiedzialność osoby, która uszkodziła samochód w celu ratowania znajdującego się tam zwierzęcia.

  • Oskar Śliwka

    Oceniono 2 razy 2

    Policja spisuje, zatrzymuje, bije tych którzy są o wiele słabsi od nich... Jak czasem widzę bandę łobuzów na mieście i przechodzi Policja to po prostu ja oczom nie wierzę, że Policja zwyczajnie to ignoruje BO SIĘ BOI! Policja potrafi tylko dopieprzyć się do słabszych, a do mocniejszych już nie pójdą, bo się boją! Taka policja jest tylko w Polsce, nigdzie indziej! Ja bym to samo zrobił na miejscu tego Pana, z takich to tylko przykład brać, a właściciela samochodu od razu powinni wziąć na komendę za to, że naraził pieska na śmierć... Mogło tu dojść do nieumyślnie spowodowanej śmierci, no, ale policja tego nie widzi...
    No więc takie coś na myśl mi przychodzi...
    Czyli ten Pan miał sobie przejść obok tego samochodu nagrzanego w 35 stopniowym żarze na ponad 45 stopni i nie pomóc pieskowi? Pies to też stworzenie, potrzebuje tlenu, jedzenia, wody, tak samo jak i człowiek... Wielkie uszanowanie dla Pana, który to zrobił, a zarazem bardzo mi go szkoda, że polska Policja nie dba o bezpieczeństwo innych tylko jeszcze pogarsza je... To jest po prostu skandal, a jakby podać Policje do sądu to przegrasz w minutę... To jest jedno wielkie zgrupowanie i tyle. Czyli wnioskuję to, że jeśli piesek by zdechł, szanowny właściciel samochodu byłby przez Policję wielbiony, dostałby wynagrodzenie, a kary żadnej, że piesio zdechł. Tylko tyle mogę wywnioskować, że Pan który najzwyczajniej w świecie uratował pieska przed tragiczna i powolną śmiercią, ZDANIEM POLICJI ZROBIŁ BARDZO, BARDZO ŹLE... (To jest zdanie Policji).
    Jesteśmy z Panem! Każdy, porządny obywatel zrobiłby tak samo na Pana miejscu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje