Mucha wyśmiewa wyliczenia budżetowe PiS i zadaje Sasinowi proste pytanie. Poseł bezradny

05.07.2015 10:35
Joanna Mucha i Jacek Sasin

Joanna Mucha i Jacek Sasin (Fot. Agencja Gazeta)

- Bardzo ciekawe są te wyliczenia, można się było nieźle ubawić - mówiła o założeniach budżetowych PiS Joanna Mucha. Była minister sportu jako przykład podała propozycję dodatku na drugie i kolejne dziecko. W obliczu jej argumentów poseł PiS Jacek Sasin był bezradny.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Podczas sobotniej konwencji programowej PiS Beata Szydło zaprezentowała trzy priorytety partii. Są to obietnice, które złożył wcześniej prezydent elekt Andrzej Duda: wypłata 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko, podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz obniżenie wieku emerytalnego.

W trakcie kampanii prezydenckiej wyliczano, że koszt realizacji tych propozycji wyniósłby 90 mld zł. Szydło twierdzi jednak, że eksperci PiS obliczyli go na 39 mld zł.

Sasin: Te wyliczenia to nie efekt obliczeń na kalkulatorku

O zapowiedziach kandydatki na premiera rozmawiali goście programu "Siódmy dzień tygodnia" Moniki Olejnik. - Bardzo ciekawe są te wyliczenia, można się było nieźle ubawić. Podam prosty przykład: w Polsce jest 8 mln dzieci. 5 mln z nich przysługiwałby zapowiadany przez PiS dodatek, co daje 30 mld zł w skali roku. To rachunek prosty jak konstrukcja cepa - wyliczała Joanna Mucha na antenie Radia ZET.

- Rozumiem, że dla pani jako przedstawicielki partii rządzącej wszystko, co można dzisiaj zrobić, to się nie da - odpowiedział ostro Jacek Sasin. - Te wyliczenia, które przedstawiała pani Szydło, to nie jest efekt obliczeń na kalkulatorku, ale wiele tygodni żmudnej pracy ekspertów - przekonywał.

- Jeżeli pan nas zachęca do poważnej dyskusji, to proszę z nami poważnie porozmawiać. Która liczba z tych trzech podanych przez panią poseł jest w takim razie nieprawdziwa? - dopytywał Tomasz Nałęcz. Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego nie usłyszał jednak odpowiedzi na to jasno postawione pytanie.

- Rozumiem, że państwo jesteście wybitnymi znawcami finansów, dla was wszystko jest proste. Padły te liczby wczoraj, zostaną poddane również pod dyskusję publiczną, bo ta konwencja, którą odbywamy w Katowicach, to nie jest koniec naszych prac nad programem. Chcemy przedyskutować to z Polakami i ekspertami w szerszym wymiarze - tłumaczył Sasin, nie odnosząc się bezpośrednio do pytania Muchy.

Kopacz: Wyliczenia PiS rozjeżdżają się z rzeczywistością

Wcześniej wystąpienie kandydatki PiS na premiera skrytykowała Ewa Kopacz. - Pani Beata Szydło mówiła wczoraj długo i nieprecyzyjnie. Te wyliczenia rozjeżdżają się z rzeczywistością. Budżet musi być wiarygodny, wszystkie wydatki muszą być skrupulatnie wyliczone. Widząc, jak zostały dokonane te wyliczenia, to budżet konstruowany przez opozycję będzie budżetem kompletnie niespinającym się - oceniła szefowa rządu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (895)
Zaloguj się
  • pysio62

    Oceniono 1480 razy 1178

    Jak ktos nie zna tabliczki mnozenia do stu, to niech sie nie bierze za konstruowanie programow ekonomicznych dla calego 38 milionowego narodu. Koszty sa bardzo, bardzo niedoszacowane a wlasciwie to po prostu calkowicie blednie wyliczone, a przychody nieprawdopodobnie zawyzone, a tak naprawde wziete z sufitu. Szydlo powtarza te same swiadomie klamliwe obietnice wyborcze Dudy, PIS liczy na to ze ludzie znowu dadza sie oszukac. Miejmy nadzieje ze do tego nie dojdzie.

    Szydlo jest, jest mowiac oglednie, niezbyt bystra i nie ma doswiadczenia. Polska weszla do UE w 2004 roku a nie w 1992 czy 1993, to jest naprawde olbrzymia roznica. Szydlo mowi tez ze Polska ma malejacy PKB (ma rosnacy od wielu lat). Nie wie co to jest deficyt budzetowy, nie wie co to jest dlug publiczny. Jak ktos chce sie troche posmiac to moze na portalu kropka.pl posluchac wywiady z Szydlo. Bedzie to jednak gorzki smiech poniewaz ta Pani moze byc nastepnym premierem Polski. Teraz na dodatek okazuje sie ze jest, oglednie mowiac, niezbyt pracowita. Wiec jakie ona ma wlasciwie zalety? Chyba tylko jedna, ze bedzie wierna i zawsze posluszna maronetka Kaczynskiego.

  • hrabia_onejski

    Oceniono 930 razy 720

    To jest szkoła Ojca Rydzyka - to jest nowy program PiS.

    PiS chce zbudować wszystko od początku, więc należy to rozumieć tak, że i zmieni się spojrzenie na matematykę, ekonomię i logikę.

    To indzie nowe. We wszystkim.

  • sebol19731

    Oceniono 573 razy 449

    metoda pis obietnice,obietnice,obietnice a głupiemu radość..ciemny lud wszystko kupi ...ja chcę taki kalkulator co ma pis...wszystko zaniża ..gdzie go można kupić...siódmy cud świata

  • fakiba

    Oceniono 456 razy 328

    Pisowskim "ekspertom" wszystko pasje , bo wytyczne jak mają liczyć od kaczora dostali

  • von_stein

    Oceniono 431 razy 323

    Jeśli mamy tak tępych wyborców, którzy popierają taki twór, jak PiS, to moga mu wciskać każdą ciemnotę.
    Durnie we wszystko uwierzą.
    Nawet w to, że można manipulować w prostej matematyce.

  • belzebub1001

    Oceniono 421 razy 297

    Smieszni "pisiacy" pod dyrekcja mnicha z Torunia! Powtorka Rasputina z carskiej Rosji!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje