Szydło do Kopacz: Niech PO wycofa się z pomysłu wprowadzenia w Polsce euro

02.07.2015 13:23
Beata Szydło

Beata Szydło (&Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta)

Wiceszefowa PiS Beata Szydło zaapelowała do premier Ewy Kopacz, aby Platforma wycofała się z pomysłu wprowadzenia w Polsce euro. Szydło oświadczyła też, że jeśli po wyborach zostanie premierem, jej rząd na pewno nie będzie w Polsce wprowadzał euro.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Apeluję do premier Ewy Kopacz, żeby wycofała się z pomysłów Platformy Obywatelskiej wprowadzenia w Polsce euro. Politycy PO wielokrotnie wypowiadali się na ten temat, mówili, że euro jest w Polsce potrzebne, że to jest ta ścieżka, którą Polska chce podążać. Apeluję - wycofajcie się z tego złego pomysłu, jeżeli nie chcemy, żeby w Polsce była druga Grecja - powiedziała Szydło na konferencji prasowej przed budynkiem Sejmu.

Szydło zadeklarowała, że kiedy PiS wygra wybory parlamentarne, to jedną z jej pierwszych decyzji - jako premiera rządu - będzie likwidacja stanowiska pełnomocnika rządu ds. wprowadzenia w Polsce euro.

Pełnomocnik rządu został powołany w drodze rozporządzenia Rady Ministrów z 13 stycznia 2009 r. Jest on odpowiedzialny za "koordynowanie i monitorowanie procesu integracji walutowej ze strefą euro przez Rzeczypospolitą Polską". Od lipca 2014 r. stanowisko pełnomocnika rządu ds. wprowadzenia euro przez Rzeczpospolitą Polską pełni Artur Radziwiłł.

Szydło stwierdziła ponadto, że problemy Grecji rozpoczęły się w momencie, gdy kraj ten wstąpił do strefy euro.

- Mój rząd - jeżeli będę tworzyć rząd (...) - na pewno nie będzie w Polsce wprowadzał euro - oświadczyła Szydło. Podkreśliła, że póki strefa euro "sama nie poradzi sobie ze swoimi problemami", Polska nie powinna do niej wstępować.

Euro w kampanii prezydenckiej

Sprawa wprowadzenia euro w Polsce pojawiła się w kampanii prezydenckiej. Ówczesny kandydat PiS Andrzej Duda zadał publicznie pytanie Bronisławowi Komorowskiemu, czy chce wejścia Polski do strefy euro. Zaznaczył, że wiąże się to ze wzrostem ceny podstawowych produktów.

Bronisław Komorowski oświadczył wówczas, że nie ma planów szybkiego wchodzenia Polski do strefy euro. Przypomniał swoją deklarację i apel, jako prezydenta, by dyskusję w sprawie wszystkich okoliczności wejścia do strefy euro "przenieść na czas sensowny - to znaczy na czas po kampanii wyborczej do parlamentu". - To najwcześniej przyszły parlament będzie musiał się nad tą kwestią pochylić - dodał Komorowski.

PO obniży podatki? "Nie wierzę"

Na czwartkowej konferencji prasowej Szydło mówiła też, że nie wierzy w to, że PO doprowadzi do obniżenia podatków. - Nie wierzę już w żadne zapowiedzi i programy, które mogłaby zrealizować Platforma Obywatelska. Póki sobie przypominam, Platforma skutecznie podatki w Polsce podnosiła (...). Kiedy Platforma podnosiła VAT, deklarowała, że będzie to na rok lub dwa. Oczywiście tego nie zrobiono - powiedziała.

Premier Kopacz zapowiedziała w środę, że w programie Platformy, który zostanie wkrótce przedstawiony, znajdą się m.in. propozycje zmian w podatkach. - Zapowiedziałam prezentację naszego programu i to będzie już niebawem. Powiem wtedy, jakie podatki czego będą dotyczyć. To będzie jeden z elementów naszego programu wyborczego - powiedziała Kopacz na konferencji prasowej w Warszawie.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (395)
Zaloguj się
  • jxl82

    Oceniono 585 razy 467

    Apeluje do StraSzydła: wycofaj się z pomysłu wprowadzenia w Polsce drugiej Grecji!

  • agent-0700

    Oceniono 388 razy 314

    Na pewno? Z tego co pamiętam Prezes tez na pewno nie miał być premierem jak jego brat zostanie prezydentem ale później wiadomo jak było.
    Klasycznie pojechane -straszenie Polaków euro jako przyczynę problemów Grecji.
    To co Pani Szydło wygaduje jest tak głupie że chyba nawet ktoś sie nabierze na takie głodne gadki.

  • tacx

    Oceniono 334 razy 282

    tą kobietę winien przebadać psychiatra. Najpierw udaje ze PIS nie wciskał kredytów frankowych. Teraz udaje że PIS z Kaczorem na czele nie podpisał Traktatu Lizbońskiego który nas ZOBOWIĄZUJE do przyjecia Euro. Jak Szydło chce nie wprowadzać Euro to niech ma pretensje do jarosława i Lecha którzy ten traktat podpisali. Po prostu te pisowskie gnidy mają wiecej bezczelnosci niz rozumu

  • savras

    Oceniono 259 razy 223

    "Niech PO wycofa się z pomysłu wprowadzenia w Polsce euro"

    ciekaw jestem, kiedy wreszcie pis zacznie się zajmować rzeczywistymi problemami a nie wymyślonymi.

    choćbyśmy chcieli nie mamy szans w najbliższych latach na wprowadzenie euro, bo nie spełniamy kryteriów kowergencji. kiedy to wreszcie do tych pustych głów to dotrze?

  • tymoteusz121

    Oceniono 249 razy 205

    Pani Szydło robi tylko wodę z mózgu ludziom ! A to tylko zwykła oszustka PiS-owska ! Jako szefowa kampanii DUDY zapomniała powiedzieć że DUDA to przestępca z wyrokiem prawomocnym ,po drugie zapomniała powiedzieć że DUDA ,Legutko,Kuźmiuk kombinowali w europarlamencie zatrudniając asystentów ! Ten niby pracuś DUDA miał ich 13 (trzynastu ) i parlament płacił pensje !!!!!!!!! Taka SZYDŁO to kłamczucha ,oszustka i wichrzycielka !!!!A na razie to jest tylko PiS-owską posłanką która po trupach dąży do władzy takiej jak już była ,władzy nieudaczników !

  • pysio62

    Oceniono 215 razy 187

    Polska jest zobowiazana do wprowadzenia euro, pozostaje jednak mozliwosc manewrowania terminem. Dyskusja czy wprowadzenie euro w Polsce jest pozadane czy nie jest, dluga i skomplikowana. Na dzisiaj sadze ze nie ma co sie spieszyc, Szydlo, jesli nawet zostanie premierem, to taka deklaracje moze spokojnie zlozyc dlatego ze jej ewentualne rzady nie beda trwaly zbyt dlugo.

  • bobik57

    Oceniono 209 razy 177

    Co za głupia baba. Polska przyjmując traktat akcesyjny zobowiązała się do przyjęcia euro, wybór miały wyłącznie kraje starej Unii. Jeśli Szydło tego nie wie to ignorancja, jeśli wie, to świadomie kłamie.
    Inna sprawa to termin przyjęcia euro, on nie jest określony. Od kilku lat nie słyszałem żeby ktoś nalegał na szybkie wprowadzenie euro w sytuacji, kiedy strefa euro ma swoje problemy. Więc po co w ogóle ten durny apel ?
    Już na marginesie dodam, że to dokładne powielenie tego samego idiotycznego pomysłu walki z wiatrakami, które zastosował w kampanii Duda. Brakuje inteligencji żeby wymyślić coś bardziej sensownego?

  • Maciej Supel

    Oceniono 202 razy 174

    Przyszła Pani Premier nie ma podstawowej wiedzy ekonomicznej i jak zwykle wygodnie zapomniała ze rzad grecki sfałszował dokumenty by do tej strefy wejsc. Nigdy tam nie powinien sie znalezc tak jak Szydlo na stolku premiera.
    Obietnice Prezydenta Elekta Dudy a w zasadzie ich realizacja zrealizują u nas scenariusz grecki, nie euro jako waluta, ale kogo to obchodzi ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje