Przesada czy w końcu dobra kampania? Tak rzecznik praw dziecka chce promować bezpieczeństwo [CO SĄDZICIE?]

Nominowany do Oscara reżyser, dopracowana produkcja, atrakcyjna forma. Rzecznik praw dziecka pokazuje młodzieży, jak dobrze się zachowywać w wakacje. Ale nie wszystko jest jasne. Jesteśmy ciekawi waszej opinii.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Grupa młodzieży jedzie na rowerach przez las. Dojeżdża do rumowiska, gdzie wpada na pomysł przeskoczenia na rowerach przez kilkumetrową przepaść. Dogania ją najmłodszy, rudy chłopiec i próbuje ją powstrzymać. Wyrzuca swój rower w przepaść. Dopiero widok roztrzaskanego roweru sprawia, że do dzieci dociera, że to zły pomysł.

Tak promowana jest kampania "Odwaga ratuje życie", skierowana do dzieci i młodzieży bawiących się w wakacje. Przekaz jest bardzo dobry: chodzi o to, żeby dodać młodym osobom odwagi do powstrzymania znajomych przed zrobieniem czegoś głupiego, co może mieć tragiczne konsekwencje. To dużo lepsze niż pytanie dzieci, czy gdyby ich znajomi skakali z mostu, to oni też by skoczyli.



Potem możemy zobaczyć serię innych sytuacji, w których młodzież podejmuje złe decyzje. Wejście w ruiny budynku, kradzież, pływanie w niedozwolonym miejscu, a nawet naśmiewanie się z innych w internecie. Potem pokazana jest też dobra reakcja, która polega zawsze na powstrzymaniu drugiej osoby przed sprowadzeniem na siebie lub innych niebezpieczeństwa.

Filmiki są dobrze zrealizowane i wydaje się, że są wystarczająco atrakcyjne, żeby trafić do młodzieży. Ale w prawie każdym z nich coś nas jednak niepokoi. Dzielimy się więc naszymi wątpliwościami. Jakie są wasze opinie?

9 pytań do kampanii "Odwaga ratuje życie":

1. O co właściwie chodzi w filmiku z parą nastolatków na rowerze? Sama jazda po szosie to nic złego, jeśli nie jedzie się slalomem. Kiedy rowerzyści zachowują się prawidłowo, to do kierowców należy zachowanie odpowiedniego odstępu i bezpieczne ich wyminięcie.



2. W filmiku, na którym chłopak rozpala ognisko, dobre zachowanie ma polegać na zgaszeniu ognia wodą. Ale dlaczego młodzież odchodzi od wciąż żarzącego się ogniska, co wygląda prawie tak samo jak w sytuacji, w której wywołuje ona pożar?



3. Czy ktokolwiek wpadłby na pomysł przeskoczenia na rowerach przez tak dużą przepaść w rumowisku?

4. Dlaczego chłopak rozbijający szybę w samochodzie, w którym dusi się dziecko, wygląda, jakby chciał tym kamieniem rzucić w szybę? Oglądając, baliśmy się o to dziecko tak samo jak wtedy, kiedy się dusiło. Szybę powinno się rozbić bardzo uważnie. Nie zaszkodziłoby też pokazać, że dziewczyna z tyłu dzwoni po policję.



5. Dlaczego hasła poszczególnych filmów są tak dziwne i niezręczne? "Stosuj się do znaków informacyjnych i ostrzegawczych!" brzmi jak wyciąg z Kodeksu drogowego, a "Podejmuj odważne i odpowiedzialne decyzje!" jest niepotrzebnie niejednoznaczne.

6. Czy policjant z uśmiechem przynoszący do domu popękany telefon ze zdjęciem to najlepszy sposób na uświadomienie widzom, że doszło do wypadku?

7. Dlaczego chłopak w filmiku o kradzieży nie oddaje batonika, którego włożył do kieszeni?



8. Dlaczego chodzenie po moście to niebezpieczne zachowanie? Mówi o tym w filmiku zza kulis produkcji Dorota Zawadzka, która jest społecznym doradcą rzecznika praw dziecka.

9. Czy w takich kampaniach można stosować lokowanie produktu? A jeśli można, to czy nie jest to nie na miejscu?



To może nie są fundamentalne błędy, ale młodzież lubi zwracać uwagę na szczegóły, szczególnie jeśli ktoś próbuje ją czegoś nauczyć.

Nie zmieniają też one faktu, że przekaz jest potrzebny i słuszny, a twórcy filmów dość dobrze uchwycili typowe zachowania młodych osób. Co więcej, pokazane w kampanii sytuacje dotyczą w większości ważnych i aktualnych problemów. Do realizacji filmów zaproszono nominowanego do Oscara reżysera Bartosza Konopkę, co jest ukłonem w stronę polskich twórców.

Jesteśmy więc niezdecydowani i ciekawi waszego zdania.

Poniżej "making of" spotu promującego kampanię z komentarzami rzecznika praw dziecka Marka Michalaka oraz Doroty Zawadzkiej:



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (25)
Przesada czy w końcu dobra kampania? Tak rzecznik praw dziecka chce promować bezpieczeństwo [CO SĄDZICIE?]
Zaloguj się
  • agnieszka_kce

    0

    Pomysł niby ok, wykonanie… niezbyt. Młodzież prędzej to wyśmieje niż poczuje flow. Dziewczyna i chłopak powinni wyglądać jak ktoś kto będzie dzieciom czy młodzieży imponować a tu ciach- zwykły gościu w okularach. To chyba trochę jest tak, że jak najładniejsza dziewczyna w szkole rzuci palenie bo stwierdzi, że chce być fit i healthy jak Ania Lewandowska to to zrobi wrażenie i pociągnie za sobą tłumy, jeśli natomiast podobnie postąpi nikomu nieznana "Kasia" odzew będzie słaby… suma sumarum choć zabrzmi to słabo- brakuje lansu i Ray ban'ów tym grającym w spotach dzieciakom. Aaaa i muzyka w tle… oj ciężko. Ps. selfie troszkę też za dużo.

  • anna84szczecin

    0

    Mnie brakuje zakończenia filmiku z dzieckiem w samochodzie. Powinno być pokazane że chłopak wybija szybę i że ratują dziecko z tego auta. Pokazane jest jak chłopak podchodzi do auta z kamieniem i co?i zakończenie.We wszystkich filmikach widać jak się to kończy i że wszyscy są zdrowi i szczęśliwi. Można się domyśleć że wybija szybę tym kamieniem i wyciąga dziecko ale skoro jest to kierowane do nastolatków trzeba pokazywać wszystko dosłownie aby młodzież zrozumiała sens filmu. Oceniam filmy dość dobrze.

  • Marek Francik

    Oceniono 3 razy 3

    Pomijając wątpliwości opisane w artykule, nie sądzę, żeby te filmiki spełniły swą rolę. Są bowiem tak naiwne i nudne, jak reklamy środków czystości. Reklama społeczna powinna wymusić zastanowienie się nad przekazywanym problemem, zaskakiwać, nawet szokować, by pozostać w pamięci odbiorcy. Te filmy zaś są banalne.

  • ggargi

    Oceniono 6 razy 2

    Jak na reżysera nominowanego do Oskara … to słabiutkie, pomysł fajny, ale wykonanie słabiutkie. Takie filmiki to młodzi na telefonach kręcą.
    Najsłabsze ze wszystkiego są puenty tych filmów, nie widać konsekwencji, bolesnych konsekwencji. Twórcy, scenarzyści tych filmików nie przewidzieli że dzisiejsza młodzież wychowana jest na brutalnych filmach, akcji na krwawych grach które można zrestartować, na wrzucaniu na FB zdjęć z bicia kolegi, kradzieży. Dziś bycie cool to bycie pijanym, palenie, bluzganie na cały głos - bo kto mi zabroni !!! Te filmy do młodzieży nie przemówią, co najwyżej mogą wywołać zastanowienie u rodziców, jeśli będą mieli czas na zapoznanie się z nimi.
    Trzeba też pamiętać że dzisiejsi rodzice mają wysokie mniemanie o swoich dzieciach, że są najlepsze, najmądrzejsze a jeśli coś jest nie tak to zawsze jest to wina innych …

  • carolina_reaper

    Oceniono 4 razy -2

    Dawniej tzn za komuny takie filmiki byly zbedne, mniej lub bardziej ale rozsadek wynosilo sie z domu. Ergo: odmozdzenie postepuje.

  • parsom

    Oceniono 2 razy 2

    A ja mam kolejne pytanie - czy musicie nap... te reklamy przed każdym z filmików?

  • mariarkad7

    Oceniono 2 razy 0

    Czytanie i oglądanie czegokolwiek nie jest Twoją najmocniejszą stroną. Rozwaga, rozsądek podzielone są tu prawie równo. Dobra kampania i, miejmy nadzieję, uratuje kilka istnień...?

  • pe.de.rasta

    Oceniono 13 razy -5

    Nie wchodzić do bunkrów, nie jeździć rowerem po drogach, nie wychylać się.
    Tak robić selfie, tak uśmiechać się, tak ochrzaniać swojego chłopaka za fantazję.

    Kampania hodowli lemingów.

    Za moje pieniądze.

  • maxthebrindle

    Oceniono 16 razy 0

    Pani Martyno Trykozko - zamiast zadawać glupie pytania proszę wziąc kamerę i przekonać swoich szfów, by Agora sfinansowala lepszą kampanię. Młodych i bardzo młodych aktorów macie wielu - myśle o stazystach piszacych u was teksty. Reżyserów wybitnych, sądząc po jakości filmików sygnowanych logo Gazeta.pl tez macie kilku w zespole. Robert Kedzierski z działu Technologie sluząc swą wybitna znajomością polszczyzny napisze porywające scenariusze, w których każdy szczegół będzie pasował do reszty jak biskup Glódź do ideału życia w ubóstwie. Śmiało!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX