Gronkiewicz-Waltz: Zmniejszymy liczbę punktów sprzedaży alkoholu w Warszawie

Prezydent Warszawy chce ograniczyć możliwość sprzedaży alkoholu w Warszawie. Na sesji rady miasta zaprezentowane zostaną dwie uchwały. Sklepów sprzedających alkohol będzie mniej i będą one dalej od szkół.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Zgodnie z postulatami mieszkańców, proponujemy zmiany ograniczające możliwość sprzedaży alkoholu na terenie Warszawy" - napisała na swoim profilu na Facebooku Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy zapowiedziała możliwość między innymi zmniejszenia liczby punktów sprzedaży alkoholu w mieście. Sklepy monopolowe mają też znajdować się w większej odległości od szkół i przedszkoli.

"Działania te są efektem cyklu debat z mieszkańcami, dotyczących bezpieczeństwa w Warszawie, które organizowane były w stołecznych dzielnicach" - pisze prezydent, tłumacząc, że mieszkańcy skarżyli się na zakłócanie porządku i dewastację mienia publicznego przez osoby będące pod wpływem alkoholu.

Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że na dzisiejszej sesji Rady m.st. Warszawy zostaną zaprezentowane dwie nowe uchwały, które będą dotyczyły właśnie tych kwestii. Mają one "zmienić możliwość sprzedaży alkoholu w stolicy".

Zmiany w sprzedaży alkoholu w Warszawie. Zgodnie z postulatami mieszkańców, proponujemy zmiany ograniczające możliwość...

Posted by Hanna Gronkiewicz-Waltz on  Wednesday, June 24, 2015


W Polsce średnio na jeden sklep monopolowy w 2013 roku przypadało 358 osób. Dla porównania w Anglii i Walii, gdzie również nie ma ograniczeń w tej kwestii, na jeden sklep przypada 1141 osób. Zobacz wykres.

Co najchętniej kupują Polacy? 0,1 cytrynówki albo "zestaw obiadowy" - dwa piwa i setka

Pamiętajcie, że to ostatnie dwa dni głosowania w ramach Budżet partycypacyjny w Warszawie. Do dzieła!

Posted by Hanna Gronkiewicz-Waltz on  Thursday, June 25, 2015


Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (108)
Gronkiewicz-Waltz: Zmniejszymy liczbę punktów sprzedaży alkoholu w Warszawie
Zaloguj się
  • unamatita

    0

    "Zmniejszymy liczbę punktów sprzedaży alkoholu w Warszawie" - będziesz Haniu zwracać za koncesje? Chyba cie w końcu duch święty opuścił! Ja, wcale mu się nie dziwię! Niektórych nie da sie natchnąć żadną łaską!
    u.

  • Jamaika Test

    0

    Czyli co, będziemy likwidować markety? Przecież to siła napędowa gospodarki: Biedronka, Lidl, Żabka.

  • ministrant1-pl

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko dureń może wierzyć, że zmniejszenie ilości sklepów zmniejszy ilość sprzedawanego alkoholu. Nie zmniejszy, sprzedawane będzie tyle samo, tylko, albo będą większe kolejki i bijatyki pod sklepami, albo jednocześnie uruchomione zostaną nieczynne meliny, które pomysłodawcom pewnie podziękują, przez koperty z "życzeniami".
    Pani Walec, zmniejszyć to należy ilość kościołów w których prane są ludzkie mózgi, czego efekty widać pod sklepami monopolowymi, oraz w podejmowanych decyzjach przez osoby funkcyjne.

  • eend

    Oceniono 1 raz 1

    OBŁUDA !!! Najpierw wydaje się zezwolenia bez jakiegokolwiek odniesienia do obowiązujących przepisów a potem DRAMAT ! ZA DUŻO SKLEPÓW ! Są dzielnice w stolicy gdzie na jednej krótkiej ulicy jest po KILKA sklepów z wódą. I co ? i nic. Pisma i protesty społeczności lokalnych nic nie dawały aż do ...wyborów. Teraz czas na realizację. Sądzę, że likwidacja POŁOWY wyszynków alkoholowych pozostanie niezauważona. Jest ich taka ilość, że to jest nie do ogarnięcia. Mieszkam w osiedlu w którym jest kilka budynków i...oczywiście sklep z ARTYKUŁEM PIERWSZEJ POTRZEBY ALKOHOLOWEJ !!!!

  • zumzum0

    0

    W USA w latach 1919 - 1933 wprowadzono prohibicję na alkohol . U nas można to zrobić modyfikując tylko ustawę o wychowaniu w trzeźwości . Z tą różnicą że u nas była by ona wprowadzona na stałe i egzekwowana tak w przypadku narkotyków. Za 0.001 promila już należało by karać więzieniem a za posiadanie 1 kieliszka wódki kara śmierci.

  • a.k.traper

    0

    Wolność rynku i wolny wybór ma być a nie znowu wprowadzanie zakazów, kartek i innych "duperszwanców", magistrat trzyma straż miejską i rzuci na zwalczanie melin?

  • Jacek Kotowski

    Oceniono 3 razy 1

    Pani Prezydentowo, zapraszam, Gocław Bora-Komorowskiego 8-10-12, sklepy z alkoholem i spożywający go "emeryci" w bezpośredniej bliskości żłobka, placu zabaw (przylega praktycznie do dwóch sklepów z alkoholem i pomieszczenia z grami hazardowymi.

    Kilka lat temu pizzeria, poprzenik przybytku z hazardem, wyleciała o 3 nad ranem w powietrze. Wszystkie meble wyleciały. Policja przesłuchiwała w char podejrzanych przedstawicieli rady nieruchomości - mieli motyw... protestowali przeciwko lokalizacji sklepów z alk w pobliżu <50m przedszkola i otw. placu zabaw <100m żłobka.

    Urzędnicy dobrze wiedzą o tej sytuacji.

    Wiedzą też o przebywaniu i spożywaniu alkoholu oraz dewastowaniu orlika przy SP312 przy ul Umińskiego. 100m od dużej jedn. policji. Prośba o interwencje spotyka się z wrogością dyżurnego. Prawdopodobieństwo zobaczenia na Gocławiu patrolu jest mniejsze od spotkania jednorożca.

  • buraczyk

    Oceniono 8 razy 6

    Ale przedwyborczy bełkot. Pamiętam czasy kiedy wóda była na kartki i sprzedawano ją od trzynastej. Problem rozwiązywały czynne 24 godz. na dobę meliny w mojej miejscowości co parę, paręnaście domów. Wódka była dwa razy droższa na niektórych ogóra dawali gratis i wypić można było na miejscu a za dopłatą poru... też można było. Najlepiej żeby pani Hania sobie młotek kupiła i się w główkę puknęła zanim stworzy sieć melin z wódą niewiadomego pochodzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX