"Koalicja" Stonogi i Kukiza zerwana... po dwóch dniach. Na Facebooku. "Tak jak prosiłem, wykasuj mój numer"

AB
14.06.2015 08:48
Zbigniew Stonoga ogłosił koniec współpracy z Pawłem Kukizem

Zbigniew Stonoga ogłosił koniec współpracy z Pawłem Kukizem (Fot. za YouTubee/Takt TV)

Szumnie zapowiadany sojusz Zbigniewa Stonogi i Pawła Kukiza po dwóch dniach odchodzi w polityczny niebyt. Dlaczego? Jeszcze w piątek muzyk zdementował wiadomość, by zapadły jakiekolwiek ustalenia w tej sprawie. Teraz biznesmen odpowiada, że "w polityce nie ma czasu na robienie z siebie księcia, który nie wie, w jakiej jest bajce".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Miniony tydzień obfitował w polityczne trzęsienia ziemi i zwroty akcji. W poniedziałek Zbigniew Stonoga opublikował w internecie 20 tomów akt prokuratorskich w sprawie tzw. afery podsłuchowej. Dwa dni później premier Ewa Kopacz poinformowała o dymisjach w rządzie, które były konsekwencją właśnie akcji biznesmena.

Tego samego dnia Stonoga zapowiedział też, że jest gotów sfinansować kampanię partii antysystemowych i narodowych, jeśli tylko zjednoczą się one w nadchodzących wyborach. - Jeżeli będzie sygnał, że chcą się połączyć, wpakuję w nich cztery miliony, zrobię kampanię i nie będę się brał za politykę - mówił na konferencji prasowej. Pierwsze ustalenia w tej sprawie miały zapaść w piątek. "Jestem po rozmowach z Pawłem Kukizem i JKM i w pełnej zgodzie ruszamy po parlament" - potwierdził na Facebooku przedsiębiorca.

Kukiz: Nie składałem żadnych politycznych deklaracji

Zaskoczony wiadomością o utworzeniu koalicji wydawał się sam Kukiz. "Rozmawiałem z Panem Stonogą może z 5 minut przez telefon. Nie składałem ŻADNYCH politycznych deklaracji" - napisał na Facebooku jeszcze tego samego dnia.

Na odpowiedź Stonogi nie trzeba było długo czekać. "Bardzo źle się stało, że w obronie bliżej nieokreślonej sprawy postanowiłeś poinformować ludzi, jakobym kłamał co do istoty naszej rozmowy. Fakt, przedobrzyłem, bo prosiłeś, by to zostało tajne, tymczasem ja kurde nie potrafię być tajny, a nawet nie chcę" - zaznacza biznesmen.

W dalszej części wpisu Stonoga przypomina Kukizowi, że " w polityce nie ma czasu na zmęczenie i robienie z siebie księcia, który nie wie, w jakiej jest bajce". "Tak jak Cię prosiłem, wykasuj numer telefonu do mnie, ja Twój właśnie skasowałem. Nie będą nam potrzebne w życiu politycznym" - dodaje. Te słowa można chyba uznać za koniec koalicji, która - choć szumnie zapowiadana - nie zdążyła się nawet na dobre rozpocząć.

Witaj PawełBardzo źle się stało,że w obronie bliżej nieokreślonej sprawy postanowiłeś poinformować ludzi jakobym ich kł...

Posted by Zbigniew Stonoga on 13 czerwca 2015


Działania przedsiębiorcy krytykuje nawet część jego zwolenników. "Bez przesady, chce pan rządzić czy w teatrzyk się bawić?", "proszę się nie kłócić między sobą; nawet jeszcze nikt nie wszedł do parlamentu, a już takie cyrki", "traci Pan w moich oczach taką porywczością" - piszą w komentarzach.

Kim jest Zbigniew Stonoga, bohater afery taśmowej?

Głośno zrobiło się o nim w 2012 r., gdy stwierdził, że przez nieudolność skarbówki stracił 1,9 mln zł. Na prowadzonym przez siebie salonie samochodowym wywiesił wulgarny baner o treści: "Wypier...ł nas Urząd Skarbowy W-Wa Targówek na kwotę 1 900 000 złotych. Dziękujemy ci zasrany fiskusie".

Stonoga twierdzi, że pomaga osobom pokrzywdzonym przez polskie prawo, że sam "niesłusznie" przebywał przez 3,5 roku w więzieniu, że jego matka "została zamordowana". Toczy również prywatną wojnę z policją, na Facebooku publikuje m.in. filmy z policyjnych interwencji, w tym ten, na którym słychać, jak wyzywa policjanta, który miał wjechać na prywatny teren jego salonu samochodowego, żeby skontrolować kierowcę. Tego typu akcje zyskują mu przychylność internautów nastawionych krytycznie do władzy i organów państwa.

"Ten pan ma 29 spraw karnych"

Ale Stonoga ma też drugą twarz - zapiekłego wroga policji i notorycznego bywalca prokuratur i sal sądowych. W październiku 2014 roku ówczesny rzecznik prasowy komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski mówił: - Ten pan ma 29 spraw karnych, skierowano go też na badania psychiatryczne.

Na wrogość Stonogi nie musiał długo czekać - kilkadziesiąt wpisów na Facebooku biznesmen poświęcił tylko jemu, publikował też zdjęcia domu policjanta i ogłosił na Facebooku, że wykupił jego rzekomy dług i ma go teraz "na smyczy". Sprzedawał też udziały w spółce, która produkuje piwo z jego wizerunkiem i udziały w rzekomo powstającej "Telewizji Stonoga". Ostatnio zaczął wydawać "Gazetę Stonoga", w której również śledzi poczynania policji i "patrzy władzy na ręce". Ogłosił też, że zakłada partię polityczną.

W przeszłości Stonoga był asystentem polityków Samoobrony. Według "Gazety Wyborczej" od 2006 r. jego nazwisko - głównie w roli pozwanego o zapłatę, jako dłużnik lub oskarżony - widnieje w aktach 61 spraw. Był skazany m.in. za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wyniku wprowadzenia w błąd oraz za groźby wobec funkcjonariusza publicznego i znieważenie go.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (318)
Zaloguj się
  • kaliber43

    Oceniono 626 razy 416

    Panowie Kukiz i Stonaga to dwaj krzykacze - jeden robi to ze sceny, drugi w internecie. Obawiam się, że obydwaj są wyśmienici w niszczeniu i destrukcji ale beznadziejni w budowaniu czegokolwiek a zwłaszcza koalicji z kimkolwiek.

  • ryszard1955

    Oceniono 403 razy 289

    Rozumiem, że młodzi ludzie są zdesperowani brakiem przyszłości ale powinni trochę się zastanowić kogo chcą poprzeć w wyborach. Zdesperowani robotnicy rosyjscy w Piotrogrodzie poparli bolszewików i wszyscy wiemy jak się to skończyło. Tak samo szczytne ideały Rewolucji Francuskiej doprowadziły to Terroru. Historia uczy nas, że na rewolucji zawsze skorzystali najmniej ci, którzy ją poparli. Również tego, że nigdy niczego i nikogo nie nauczyła. Słuszny "gniew ludu" wykorzystują zbrodniarze jak Lenin czy Hitler.

  • jaroslavhasek

    Oceniono 333 razy 261

    W średniowieczu publikę bawiły karły. Dzisiaj publikę bawią karły mentalne.

  • japiech

    Oceniono 359 razy 237

    I naprawdę chcecie, żeby takie kreatury miały wpływ na przyszłość Polski ? Na Naszą przyszłość, na przyszłość Naszych dzieci ??? Opamiętajcie się.

  • tadeuszp3

    Oceniono 222 razy 190

    to nie będzie czerwonych dywanów jak w 2005 roku ??? a tak by pięknie razem wyglądali !!
    jeden ma polskie prawo w dupi.e drugi nawołuje do rozpie...nia kraju i rzucenia go na kolana bo jak twierdzi ..... jest źle, więc trzeba zrobić wszystko, aby było jeszcze gorzej !!

  • 1pirat2

    Oceniono 267 razy 169

    To że ta koalicja Kukiza ze Stonogą i Korwinem , nie wypaliła, to może i dobrze, bo Polacy gotowi są przełkąć jednego dziwaka, ale nie trzech i to w jednym ugrupowaniu.

  • kuma1

    Oceniono 218 razy 138

    Zapamiętajcie te twarze i ich aktywistów . To są osoby, które umożliwiły dokonanie wspólnie z PIS zjazd Polski z dobrej szerokiej szosy szybkiego ruchu na drogi wiejskie kręte, wąskie, pełne dziur i kocich łbów z Sołtysem PIS na Urzędzie, układami , zawiściami i Skokami w tle.

  • plorg

    Oceniono 257 razy 135

    Kolejni ludzie przeglądają na oczy, że Kukiz to zero. Trzeba słuchać tego co on sam o sobie mówi. On chce wprowadzić JOW-y i wrócić do śpiewania o ptaszkach. Nie ma sensu oczekiwać od tego zera jakiejś koalicji ani planów na przyszłość, bo on takowych nigdy nie miał, nie ma i mieć nie zamierza. Kukiz został wylansowany przez "wolne" media, na główną siłę opozycji w wyborach prezydenckich bo był najmniejszym zagrożeniem dla systemu. Cała energia społeczeństwa została z kanalizowana w kanał o imieniu Kukiz. Media poprzez podawanie fałszywych sondaży poraz kolejny nabiły naród w butelkę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje