Arłukowicza nie było na taśmach? Kopacz ucina spekulacje: Ustaliliśmy katalog nazwisk, które pojawiły się w nagraniach

11.06.2015 12:20
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz (Fot. Adam Stępień/ Agencja Gazeta)

- Wszyscy, którzy złożyli rezygnację, byli na nagraniach - powiedziała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska odnosząc się do spekulacji, jakoby Bartosz Arłukowicz stracił stanowisko nie z powodu afery taśmowej. Czyżby więc minister zdrowia był kolejnym bohaterem "spisku kelnerów"? W sejmowych kuluarach już krąży plotka o "taśmie Arłukowicza", a premier Ewa Kopacz mówi o "katalogu nazwisk" z nagrań.

Polub i bądź na bieżąco!

Bartosz Arłukowicz, Andrzej Biernat, Włodzimierz Karpiński, Rafał Baniak, Stanisław Gawłowski, Tomasz Tomczykiewicz, Jan Vincent-Rostowski, Jacek Cichocki oraz Radosław Sikorski - to politycy, którzy - jak poinformowała wczoraj premier Ewa Kopacz - złożyli rezygnację z zajmowanych stanowisk. Ma to być skutek kolejnego etapu tzw. afery taśmowej.



W to, że obecność polityków na nagraniach była jedynym powodem dymisji, nie wszyscy uwierzyli. O ile bowiem np. Sikorski i Rostowski byli w ubiegłym roku ostro krytykowani za to, co i w jakim stylu mówili podczas nagranej w restauracji rozmowy, o tyle część pozostałych, odchodzących teraz członków rządu, miała w aferze mało znaczące role.

Spekulacje, czy to afera taśmowa stała za wszystkimi dymisjami, komentowała dziś rzeczniczka rządu. W rozmowie z TVP Info zaznaczyła, że jedynym powodem dymisji była obecność polityków na taśmach. - Nie znamy wszystkich nagrań, na których pojawiały się osoby z rządu i po to, aby te taśmy nie były elementem gry politycznej w kampanii wyborczej - zaznaczyła.

Później do sprawy odniosła się także sama Kopacz. - Wyciek akt do internetu spowodował, że ustaliliśmy katalog nazwisk, które pojawiły się w tych nagraniach - powiedziała uzasadniając m.in. najbardziej niepasującą do sprawy dymisję - ministra Arłukowicza.

Za co poleciały głowy? Arłukowicz bez związku z taśmami?

Bartosz Arłukowicz to jedyny podający się teraz do dymisji polityk, którego nazwisko w kontekście taśm kelnerów w ogóle się nie pojawiało. Stąd też spekulacje dotyczące powodów jego odejścia.

Minister zdrowia nie cieszył się zbytnim zaufaniem społecznym. Według badania CBOS z końca kwietnia ufa mu tyle samo osób co... Antoniemu Macierewiczowi. Wszystko, co nie działa ze służbą zdrowia, miało od 2011 roku jego twarz. Włącznie z tegorocznym zamykaniem gabinetów przez lekarzy Porozumienia Zielonogórskiego, wadliwym pakietem onkologicznym, problemami z wywozem leków z Polski czy półśrodkami stosowanymi ws. refundacji in vitro i sprzedaży pigułki "dzień po".

Problemy z resortem zdrowia wydawały się uzasadnionym powodem dymisji. Ale wszystko wskazuje na to, że za nią nie stały. W sejmowych kuluarach nieoficjalnie mówi się już, że jest taśma z Arłukowiczem. Co na niej jest? To jednak nadal pozostaje tajemnicą. I niewykluczone, że pozostanie.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (92)
Zaloguj się
  • izk-3

    0

    burza, burza - jutro będzie po burzy - tak jak afery kreowane na potrzeby polityczne i medialne - dziś są, jutro tylko my o nich pamiętamy - jesteśmy społeczeństwem o bardzo emocjonalnym zacietrzewieniu, dajemy się napuszczać a potem nam głupio, że przez brak logicznego myślenia - dla przykładu wygrywa wybory prezydenckie taki "duduś od opłatka" zwany inaczej grajkiem na dudach lub skrótowo cymbalistą - w swym zaślepieniu wylewamy i kąpiel, i dziecko, i nawet mydło - a potem przez parę lat jest nam wstyd za tych, którzy u "steru" - nie mam złudzeń co do polityki i polityków, ale jeżeli soczysty język, potrawy obiadowe wykwintniejsze (albo i nie, zależy od regionu świata) i odrobiny prawdy o naszych swoistych przywarach - ma wpływać na ich dobór - to wg mnie to obłuda i hipokryzja - i daleko nas nie zaprowadzi, chyba że z powrotem w objęcia wielkiego brata ze wschodu - czy warto?? - ciekawe, kiedy się ockniemy z mgły taśmowej?? - bo to zaczyna być i nudne i niebezpieczne - pozdrawiam

  • yellowboy

    Oceniono 1 raz -1

    Jak to jest, ze nikogo z PiSu nie ma. Zawsze znajdzie sie jakas czarna owca, jak pokazala afera z wyjazdami zagranicznymi. A moze PiS nie byl nagrywany? Dlaczego? A moze byl w zmowie?

  • adin_null_adin

    Oceniono 2 razy 2

    Do tej pory był zwyczaj wywożenia na taczkach, lub ( ostatnio ) wrzucania do kontenera na śmieci skompromitowanych decydentów, udających polityków. Jednakże porażająca skala patologii w PO wymusza zastosowanie taśmociągu.

  • wlobed

    Oceniono 1 raz 1

    Czy wszyscy odwołani dostaną odprawy 3 miesięczne?
    Czy ich następcy też dostaną odprawy 3 miesięczne?
    No to dużo dopraw szykuje się nam w tym roku.

  • 1952.r

    Oceniono 2 razy -2

    ZEMSTA PISU W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH !!!!!!!!!

  • plastikpiokio

    Oceniono 3 razy 1

    bartusiowi to szczerze sie należało --za ten burdel w służbie zdrowia

  • ergosumek

    Oceniono 3 razy 1

    "Wszyscy, którzy złożyli rezygnację, byli na nagraniach - powiedziała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska "

    Złożyli rezygnację?
    Bo dostali propozycję nie do odrzucenia?
    Nie dajcie sobą POmiatać, skarżcie ją do Sądu Pracy!

  • zxv15001

    Oceniono 3 razy 3

    Kiedys slyszalem wypowiedz pana Zbigniewa S ze minister zdrowia bardzo często ma katar, ale czy to prawda...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje