Koniec widełek w fotoradarach? Ministerstwo zaprzecza: Zmian nie będzie

"Nie będzie zmian ws. zniesienia tolerancji pomiaru fotoradarów" - podkreśla Paweł Olszewski z Ministerstwa Infrastruktury. Wczoraj "Dziennik Gazeta Prawna" pisał, że mandat będzie nam groził już przy przekroczeniu dozwolonej prędkości choćby o 1 km/h.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Rząd zamierza znieść margines 10 km/godz. przy pomiarach dokonywanych przez fotoradary - alarmował wczoraj "Dziennik Gazeta Prawna". Już przy przekroczeniu dozwolonej prędkości o 1 km/h kierowca musiałby płacić mandat.

"Zmian nie będzie"

"Nie będzie zmian ws. zniesienia tolerancji pomiaru fotoradarów" - napisał na Twitterze Paweł Olszewski, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Pomysł zmiany marginesu pomiaru fotoradarów pojawił się w projekcie uzupełniającym Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Rzecznik resortu infrastruktury miał potwierdzić w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", że projekt zostanie zrealizowany przy nowelizacji kodeksu drogowego.

TerazKrajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przekonuje: to, że taki pomysł się pojawił, nie oznacza jeszcze, że wejdzie w życie. W oświadczeniu czytamy, że propozycja zmiany marginesu odczytu fotoradarów nie została przekazana do realizacji przez rząd.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (72)
Koniec widełek w fotoradarach? Ministerstwo zaprzecza: Zmian nie będzie
Zaloguj się
  • jedrzej_80

    Oceniono 2 razy 0

    Zupełnie tego nie kumam, czemu zarządzający polskimi drogami zasadzają się na kierowców przez radary, a sami tracą kasę na otwieranie na przykład bramek na autostradach... Wszystko nie po kolei w tym kraju...

  • lukask73

    Oceniono 4 razy 2

    Utyskiwania wszystkich specjalistów od prędkościomierzy i metrologii przypominają tłumaczenie Jasia, który spóźniony wpada do klasy i mówi „na moim zegarku jest 7.59, a na ratuszowym kreski są co 5 minut." I jak tu się nie spóźnić.

  • lukask73

    Oceniono 2 razy 2

    Jeżeli kierowca nie dysponuje środkami, które zagwarantują mu, że nie przekroczy nieświadomie limitu, niech jeździ wolniej. Czy jak kroi sobie kiełbasę, to ma pretensje do noża, że nie udostępnił mu przyrządu do mierzenia odległości palca od noża z dokładnością do 0,1 mm? Nie. Po prostu trzyma paluchy na tyle daleko od noża, jak bardzo mu zależy, żeby się nie pociąć.

  • cep_0

    Oceniono 3 razy -1

    CZY KTOŚ POLICZY ile wynosi prawdziwy wzrost PKB po odjęciu przyrostu z :
    a) mandatów
    b) wzrostu podatków
    c) wzrostu akcyz
    d) inflacji

  • jesiotr99

    Oceniono 6 razy 6

    miejmy nadzieję że ta formacja zniknie wraz ze swoimi działaczami po wyborach

  • leszekkrzysztof

    Oceniono 4 razy 2

    refleksja
    Koncepcje "przykręcenia śruby" kierowcom są stare, jak komunizm. Co więcej, są finansowane z kieszeni podatników. W przypadku wejścia w życie, skutkowały by koniecznością jazdy na osiołkach, bo rowery przekraczają zwykle wiele istniejących ograniczeń. Trzeba podkreślić też, że nie znajdują się w głównym nurcie działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu.

  • Wojciech Szymczak

    Oceniono 1 raz -1

    Czy w tym Rządzie nie mądrych ludzi,przecież żaden szybkościomierz nie wskazuje idealnie z jaką prędkościa porusza się samochód i dlatego potrzeba jest pewna tolerancja bo tylko nie które samochody mają liczniki elektroniczne np.Toyta

  • pio41

    Oceniono 11 razy -1

    A dlaczego nie? Chodzi o to, zeby zakazac cos, tak zeby nie zakazac? Moze holota nareszcie by sie ucywilizowala - jak na razie wydaje jej sie caly czas, ze jak zaplacila za swoj szrot, to moze ile fabryka dala
    Ale to Polska - blizej jej do Rosji, czy Ukrainy niz do Zachodu.

  • oliwianin

    Oceniono 10 razy 2

    Ależ oni grzeczni ostatnio. Pomysł z fotoradarami - nagłośniony, spada. Skandaliczna lista z ilością mandatów które policja ma wystawić w określonym czasie - nagłośniona - skasowana. Ciekawe jak tam projekt haraczu za wjazd autem do miasta w zależności od rocznika? Nadal będę musiał zapłacić za wjazd dieslem z 2009 roku? Halo, na jakim etapie jest projekt? Rewelacja dnia: Kopacz zamierza spotkać się z Papieżem! Myślałem że się udławię jak to przeczytałem. Ale czym to się różni od słynnego ślubu kościelnego Tuska w przededniu wyborów parlamentarnych? Zdaje się, że sam prezydent europy zaniepokoił się losem swojej Ewci i zaczyna pełnić rolę nieoficjalnego szefa kampanii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX