Travelery 2015. Ratunek od paraliżu, szaleńczy zjazd na nartach z 8 tys. m i mądre rozmowy o seksie

25.05.2015 20:00

"Pojechana" w podróży (fot. Aleksandra Świstow)

Grand Prix dla Aleksandra Doby za przepłynięcie kajakiem Atlantyku. Nagroda za Podróż Roku dla Mirosława Lewińskiego za rejs śladami Wagnera. Redakcja miesięcznika "National Geographic Traveler" ogłosiła wyniki 9. edycji swojego konkursu. Nagrody - Travelery - trafiają do polskich podróżników, naukowców, pisarzy i odkrywców.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

TRAVELERY wręczone. Zdobywcy prestiżowych nagród podróżniczych miesięcznika "National Geographic Traveler" odebrali je na gali w Warszawie 25 maja 2015 r.

GRAND PRIX: Aleksander Doba

Grand Prix tegorocznej edycji konkursu - za całokształt dokonań podróżniczych, naukowych lub eksploracyjnych oraz wierność życiowej pasji - otrzymał Aleksander Doba, autor najdłuższej przeprawy kajakowej przez Atlantyk.



68-latek jest jedynym człowiekiem, który samotnie, dzięki sile własnych rąk i bez żadnego wsparcia, przepłynął od jednego kontynentu do drugiego. Spędził ponad sześć miesięcy, wiosłując przez Atlantyk i pokonując trasę ponad 12 tys. kilometrów, czyli średnio 48 km dziennie.

Kajakarz wyruszył w drogę na początku października 2013 roku z portugalskiej Lizbony, a zakończył ją w New Smyrna Beach na Florydzie w kwietniu 2014 roku. Jego pierwotny plan zakładał przepłynięcie 8690 km, ale burze i awarie sprzętu zmusiły go do wydłużenia trasy.

Doba pływa kajakiem od 34 lat. Ma za sobą inną kajakową podróż przez Atlantyk: z Afryki do Ameryki Południowej w latach 2010-2011. Jest zwycięzcą międzynarodowego plebiscytu publiczności na podróżnika roku 2015 "National Geographic People's Choice Adventurer of the Year".

PODRÓŻ ROKU: Rejs śladami Władysława Wagnera

W kategorii Podróż roku - za realizację niestandardowej wyprawy, która była czymś więcej niż tylko przemierzaniem przestrzeni geograficznej - wygrał Mirosław Lewiński za rejs dookoła świata na s/y "Ulysses" śladami polskiego żeglarza Władysława Wagnera .



Zwycięzca został wybrany przez czytelników w głosowaniu online.

Kapitan Lewiński dla żeglarstwa porzucił medycynę. Najpierw sam zbudował jacht, co zajęło mu trzy lata, po czym 29 maja 2010 r. wypłynął w rejs śladami pierwszego Polaka, który w latach 30. XX w. pod żaglami okrążył świat. Wrócił po ponad czterech latach, 25 listopada 2014 r. Spełnił swoje marzenie. Na pokładzie "Ulyssesa" pokonał ponad 44 tys. mil morskich, z czego 10 tys. samotnie. W czasie wyprawy dowodził w sumie 150 żeglarzami.

Pozostali nominowani w tej kategorii: Arkady Paweł Fiedler za podróż "maluchem" przez Afrykę, Anna Jaklewicz za wyprawę do Indonezji w poszukiwaniu unikalnych rytuałów, Emil Witt za wyprawę do Amazonii "Spirit of the Selva" i Łukasz Supergan za samotne przejście gór Zagros w Iranie.

WYCZYN ROKU: Zjazd na nartach z Czo Oju

Travelery wręczono w kategoriach: Wyczyn roku, Społeczna inicjatywa roku, Naukowe odkrycie roku, Podróżnicza książka roku i Blog roku. W pierwszej z tych kategorii - za pionierskie podjęcie wyjątkowego wyzwania w dziedzinie podróży, eksploracji lub sportów ekstremalnych - nagrodę otrzymał Olek Ostrowski, który jako pierwszy Polak zjechał na nartach z ośmiotysięcznika Czo Oju.



27-latek z Wetliny na nartach jeździ od trzeciego roku życia. Przez wiele lat startował w zawodach rangi FIS w Polsce, na Słowacji i w Czechach. Poza trasami jeździ od zawsze, od dawna jego marzeniem były Himalaje. Spełniło się w zeszłym roku, kiedy samotnie, bez pomocy (bo nie pozwalał na to budżet) wyruszył na "Cho Oyu 8201 - Ski Expedition 2014". Na szczycie ośmiotysięcznika stanął we wrześniu, po czym zjechał na nartach. Ale na koncie ma też inne trudne zjazdy - z Kazbeku (z trójką innych Polaków) i samotnie z Piku Lenina. Narty i góry to całe moje życie - mówi Olek Ostrowski.

Pozostali nominowani w tej kategorii: Mateusz Waligóra za samotny rowerowy przejazd Canning Stock Route w Australii, Andrzej Gondek, Daniel Lewczuk i Marek Wikiera za przebiegnięcie czterech pustynnych ultramaratonów w jednym roku, Paweł Ramatowski, Piotr Sienkiewicz i Andrzej Witas za pierwsze polskie przejście jaskiniowego trawersu Mala Boka - BC 4 na Słowenii oraz Adam Pustelnik i Andreas Klarström za przejście nowej klasycznej drogi wyciągowej na Vagakallen w Norwegii.

SPOŁECZNA INICJATYWA ROKU: Sklep Dobro Czynne 24

Traveler w tej kategorii trafia do osób lub instytucji, które przyczyniają się do poprawy świadomości ekologicznej, ocalenia dzikiej przyrody lub dziedzictwa. Sklep Dobro Czynne 24 to projekt Fundacji Dobra Fabryka Szymona Hołowni. Jego celem jest pomoc dwóm placówkom, którymi opiekuje się Fundacja, tj. hospicjum w Kabudze w Rwandzie i szpitalowi w Ntamugendze w Dem. Rep. Konga, prowadzonych przez polskie Siostry od Aniołów.



Projekt ruszył w grudniu 2014 r. i okazał się wielkim sukcesem. Dobra to podzielone na 7 kategorii (żywność, procedury medyczne, sprzęt medyczny, środki pielęgnacyjne, infrastruktura, przyjemności, leki) produkty i procedury niezbędne personelowi do ratowania ludzkiego życia oraz pacjentom do codziennego życia. Do końca grudnia 2014 r. zrobiono w nim zakupy na blisko 130 tys. zł. Sklep ma już ponad 20 tys. użytkowników.

Pozostali nominowani w tej kategorii: "Szpik Na Szczyt", "Na ratunek gniewoszowi", "Motocyklem do Mongolii" i "Rejsy dla (nie)grzecznych dzieci".

NAUKOWE OSIĄGNIĘCIE ROKU: ratunek od paraliżu

Travelera w tej kategorii dostaje się za dokonania naukowe, które pozwoliły lepiej zrozumieć świat, ludzi i kultury. W tym roku laureatami zostali prof. Włodzimierz Jarmundowicz i dr Paweł Tabakow z Kliniki Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu - za rekonstrukcję rdzenia kręgowego za pomocą glejowych komórek węchowych.



O operacji wrocławskich neurochirurgów mówił w 2014 r. cały świat. Ich pacjent z przerwanym rdzeniem kręgowym dzięki pionierskiemu przeszczepowi stanął na nogach i odzyskał w nich czucie. Dziś, po roku od operacji, jest w stanie wykonać kilka kroków. Zakończona sukcesem operacja dała nadzieję innym ofiarom paraliżu, jednak lekarze zastrzegają, że tylko nieliczne przypadki kwalifikują się do takiej terapii.

Pozostali nominowani w tej kategorii: dr Błażej Błażejowski i pośmiertnie dr Adrian Kin za odkrycie skamieniałości najstarszego przodka skrzypłoczy sprzed 148 mln lat, Tomasz Bednarz w imieniu pracowników Działu Badań Podwodnych Narodowego Muzeum Morskiego za opracowanie i wdrożenie nowatorskiej metody podwodnego dokumentowania wraków w 3D, Olga Malinkiewicz za opracowanie taniego sposobu produkcji perowskitów i naukowcy z Wydziału Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej oraz z Centrum Badań Kosmicznych PAN za współudział w sukcesie misji sondy Rosetta.

KSIĄŻKA ROKU: 'Seks, betel i czary'

Nagrodę za Książkę Roku (czyli taką, która w najlepszy sposób przybliża czytelnikom horyzonty geograficzne i kulturowe) otrzymała Aleksandra Gumowska. W wydanej w ubiegłym roku książce "Seks, betel i czary" Gumowska opisała podróż śladem wybitnego antropologa Bronisława Malinowskiego i jego "Życia seksualnego dzikich", przy okazji realizując - w pewnym sensie - testament Ryszarda Kapuścińskiego.



Gumowska pojechała na Wyspy Trobrianda i zbadała, co zmieniło się prawie sto lat po wizycie Malinowskiego. Żyła wśród rdzennych mieszkańców, mieszkała z nimi w chacie z liści, uczestniczyła w najważniejszych dla tej społeczności ceremoniach, rozmawiała z Trobriandczykami o ich życiu seksualnym i magicznym. Efektem jest książka reporterska o niepowtarzalnym uroku.

Pozostali nominowani w tej kategorii: Ludwika Włodek ("Wystarczy przejść przez rzekę", wyd. Literackie), Marek Kamiński ("Odkryj, że biegun nosisz w sobie", wyd. Burda Książki), Piotr Tomza, ("Afryka Nowaka", wyd. WAB), Małgorzata Szumska ("Zielona sukienka", wyd. Znak).

BLOG ROKU - Pojechana.pl

To nagroda dla podróżnika, który za pomocą bloga najefektowniej potrafi przenieść swą podróż przez świat realny do świata wirtualnego. W tym roku dostała ją Aleksandra Świstow, kryjąca się za pseudonimem Pojechana.



Aleksandra prowadzi serwis Pojechana.pl. Pisze o sobie: Kobieta wysoce ekspresyjna ruchowo i werbalnie, niepokorny duch, wieczna optymistka i wulkan energii. Nie umie żyć bez ludzi i słońca, nie lubi jeść nożem i widelcem ani zimy w mieście. Taki też, wysoce energetyczny, jest jej blog. "Pojechana" od kilku lat mieszka w Chinach i siłą rzeczy ten kraj opisuje. Ale nie tylko. Jest tu o innych krajach Azji, o Australii i Europie, sporo porad praktycznych, kuchni świata i refleksji nad podróżowaniem.

Pozostali nominowani w tej kategorii: dziennikparyski.com, majubaju.pl, coztegozedaleko.pl, osiemstop.blogspot.com.

National Geographic Traveler

National Geographic Traveler w Polsce ukazuje się od 2004 r., zaś na świecie od 1984 r. Początkowo był wydaniem specjalnym miesięcznika National Geographic Polska, od kwietnia 2010 r. ukazuje się jako miesięcznik. To praktyczny magazyn o podróżach, dostarczający pomysłów na fascynujące wyprawy, także rodzinne. Mocną stroną magazynu są też mapy i testy sprzętu przeprowadzane przez ekspertów, piszą w nim uznani globtroterzy.

Raz w roku redakcja oraz czytelnicy przyznają prestiżową nagrodę TRAVELERY promującą polskich naukowców i podróżników. Zwycięzców wytypowała Kapituła:

Martyna Wojciechowska - redaktor naczelna "Travelera", przewodnicząca jury

Agnieszka Franus - zastępczyni redaktor naczelnej "Travelera".

Laureaci nagrody Grand Prix w ubiegłych latach:

Elżbieta Dzikowska - podróżniczka, twórczyni legendarnego programu "Pieprz i wanilia", Krzysztof Wielicki - wybitny himalaista, zdobywca Korony Ziemi, Marek Kamiński - pisarz, podróżnik, polarnik i filozof, Janina Ochojska - założycielka i przewodnicząca Polskiej Akcji Humanitarnej, Aleksander Wolszczan - astronom, odkrywca pierwszych planet pozasłonecznych i Tomasz Tomaszewski - jeden z najbardziej utytułowanych polskich fotografów.

Przedstawiciele partnerów konkursu: Łukasz Głombicki (Gazeta.pl), Rafał Szmytke (Polska Organizacja Turystyczna). Partnerem konkursu TRAVELERY 2013 są: ERV i Fiat. Więcej informacji o konkursiena stronie Travelerów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (2)
Zaloguj się
  • mariuszg2

    0

    czy mądra rozmowa o seksie nie powinna dotyczyć również wspinaczki na 8 tys m?

    Przecież dochodzenie jest równie (a może nawet bardziej) ważne niż sam "zjazd". U szczytu może zbraknąć tchu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane