Piechociński wieszczy kłopoty PiS: Jeśli nie wejdą do władzy, odejdzie przynajmniej 1/3 posłów

Tegoroczne wybory będą kluczowe dla przyszłości Prawa i Sprawiedliwości - uważa wicepremier Janusz Piechociński. W wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej" prezes PSL przekonuje: "Kaczyński zostanie premierem na jesieni albo nigdy".
Więcej uwagi niż drugiej turze wyborów prezydenckich Janusz Piechociński poświęca jesiennym wyborom parlamentarnym. Nie ma wątpliwości, że jego partia znajdzie się w Sejmie i, co ważniejsze, będzie odgrywała ważną rolę.

Wicepremier i minister gospodarki uważa, że tegoroczne wybory będą kluczowe dla przyszłości Prawa i Sprawiedliwości. "Kaczyński zostanie premierem na jesieni albo nigdy. 12 lat poza strukturami władzy dla tak ambitnej - a ostatnio chorobliwie ambitnej - w parciu na władzę partii to bardzo dużo" - stwierdził Piechociński w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Zdaniem lidera ludowców, jeśli po jesiennych wyborach PiS nie dojdzie do władzy, to "przynajmniej jedna trzecia posłów opuści PiS". I w konsekwencji "w 2020 r. nie będziemy mieli tego Prawa i Sprawiedliwości, które znamy".

Rząd bez Kukiza

Oczywiście duży wpływ na polityczną układankę będą miały niedzielne wybory prezydenckie. Janusz Piechociński uważa, że zmiana w Pałacu Prezydenckim zależy od frekwencji. "Jeśli frekwencja w dużych miastach wzrośnie o 10 proc. i utrzyma się dynamika podziału w kraju, to wygra Komorowski" - ocenił.

Według wicepremiera wielkiej kariery w polityce nie zrobi raczej Paweł Kukiz. Po sukcesie w pierwszej turze wyborów prezydenckich nie można oczywiście wykluczyć, że ugrupowanie muzyka zdobędzie mandaty poselskie. Ale "rząd z Kukizem byłby rządem polskiego koncertu retro muzyki lat 80. i 90.".

"Nie sądzę, że taki gabinet powstanie" - uważa lider PSL.

Kukiz obwieszcza: Debaty nie będzie. Sztab Komorowskiego nie odpowiedział Współpracownicy prezydenta zaskoczeni takim tłumaczeniem>>>



Więcej o:
Komentarze (26)
Piechociński wieszczy kłopoty PiS: Jeśli nie wejdą do władzy, odejdzie przynajmniej 1/3 posłów
Zaloguj się
  • maradix

    Oceniono 2 razy 2

    Fred Flinstone prezydentem Polski - no way! Wracaj do dziadkowej sochy, macaj kury i doglądaj lochy!

  • antua43

    0

    Słyszałeś chłopie co o tobie mówili Bieńkowska i Sienkiewicz że jesteś zwykłym głupkiem i do niczego się nie nadajesz.

  • szach-mat0

    Oceniono 4 razy 0

    Niech nie odchodzą od władzy, a gdzie 3. mln. mieszkań ?

  • tanczacy.z.myslami

    Oceniono 5 razy 3

    Piechociński w "Rzeczpospolitej" : "W 2020 roku będę prezydentem".

    Z artykułu:
    "Czyli w 2020 r. możemy się spodziewać, że będzie pan kandydował na prezydenta?
    Jeśli będę w formie, a wy będziecie chcieli, to nie da się tego wykluczyć."

    www4.rp.pl/article/20150520/KRAJ/305209758

    Śmiać się czy płakać?

  • kochambolka

    Oceniono 6 razy 6

    Piechociński ty mamałygo bezideowa...rolnicy z pewnością ci kanalio odpłacą..żyjesz w MATRIXIE!

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 7 razy 3

    Tegoroczne wybory są rzeczywiście kluczowe. Wygrana Dudy i Później PiS prawie na pewno zmiecie z powierzchni polski, chory system polityczny razem z wygranymi. Za tym warto głosować.

  • jaroslavhasek

    Oceniono 1 raz 1

    Czasami wydaje mi się, że do wygrania wyborów parlamentarnych wystarczy jeden punkt programu: nie dopuścić do współrządzenia przez PSL. I 15% poparcia ma się na starcie.

  • Roman Kozminski

    Oceniono 13 razy 5

    Myślę że 24 maja, wygra Andrzej Duda a jesienią III RP zostanie ostatecznie zaorana. Kończy się definitywnie michnikowszczyzna i jaruzelszczyzna!

  • tanczacy.z.myslami

    Oceniono 8 razy 6

    "Zdaniem lidera ludowców, jeśli po jesiennych wyborach PiS nie dojdzie do władzy, to "przynajmniej jedna trzecia posłów opuści PiS". I w konsekwencji "w 2020 r. nie będziemy mieli tego Prawa i Sprawiedliwości, które znamy"."

    A moim zdaniem lider ludowców powinien się przede wszystkim martwić, czy już zimą 2015 w parlamencie będzie to _P_S_L_ , które znamy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX