"Anglicy potrafią liczyć. Na wyjściu z UE więcej by stracili, niż zyskali"

Partia Konserwatywna może samodzielnie rządzić. Torysi pod wodzą Davida Camerona zmiażdżyli Partię Pracy. Wyborcy nie dali też szans skrajnemu i antyunijnemu UKIP. Według Michała Broniatowskiego, redaktora naczelnego magazynu "Forbes", Wielka Brytania nie wyjdzie z UE.
Organizację referendum ws. pozostania w Unii obiecał już dwa lata temu David Cameron. - Wydaje mi się, że Brytyjczycy nie wyjdą z Unii. Bo Wielka Brytania straciłaby na tym więcej, niż mogłaby zyskać. A Anglicy potrafią liczyć - ocenił w "EKG" Broniatowski.

Wielki sukces Camerona. Konserwatyści wygrywają wybory>>>

Więcej o:
Komentarze (7)
"Anglicy potrafią liczyć. Na wyjściu z UE więcej by stracili, niż zyskali"
Zaloguj się
  • Bogusław Dobos

    Oceniono 1 raz 1

    ANGOLE PRECZ z UNII EUROPEJSKIEJ !
    Cała gra szczwanych wyspiarskich lisów obliczona jest na osiągnięcie jeszcze bardziej uprzywilejowanej pozycji w ramach Unii niż obecnie.
    Kontynentalna Europa powinna sine ira et studio rozważyć, czy aby /m.in. w związku z odgrywaniem przez londyńską City roli pasa transmisyjnego dla spekulacyjnego kapitału amerykańskiego/ nie przynosi zdecydowanie więcej szkód, o czym jestem głęboko przekonany, niż pożytków.

  • blski

    Oceniono 2 razy 2

    Cameron bedzie sie teraz wycofywal z obiecanek. Poniewaz jego kampania wyborzca byla oparta na referendum w sprawie wyjscia z UE to tego przyzeczenia dotrzyma, ale w sformuluje to w taki sposob zeby w Unii pozostac. Moze to miec dwie formy:
    Radykalna - zerwiemy wselkie kontakty z Europa. Speleczenstwo oczywiscie tego nie poprze i w konsekwencji wszystko pozostanie jak jest.
    Rozmyta - rozluznienie kontaktow z Unia, malo istotne zmiany tu i owdzie, to z kolei zapewni poparcie ale partie narodowosciowe sprzeciwia sie temu. Frewencja bedzie nieduza a partie narodowe beda temu przeciwne, a ich zwolennicy stawia sie na referendum w calosci i caly interes skonzcy sie tak samo jak i w poprzedniej wersji.
    Niemniej Cameron ma teraz niezwykle silna pozycje w kraju i przeprowadzi zmiany wewnetrzne co najprawdopodobniej doprowadzi do dalszego oslabienia zwiazkow zawodowych i w konsekwencji glebszej stratyfikacji spoleczenstwa. Jak tez bedzie mogl przedstawic swoje zadania w negocjacjach z UE jeszcze bardziej niezaleznej pozycji UK.
    Nie jestem ekonomista i wydaje sie, ze poszczegolne rzady maja niewielkie pole do manewru bedac w Unii, ale Cameron wkorzysta te swobody do maksymum wskazujac na niezadowolenie jakie wyrazilo jego spoleczenstwo.
    Kraj "drobnych sklepikarzy" jest zbyt pragmatyczny zeby odejsc z UE.

  • olecki11

    Oceniono 6 razy 2

    angole są przyzwyczajeni do dojenia innych, chcą wyjść niech idą ale obłożyć ich cłami, wprowadzić wizy i odciąć banki wtedy zobaczymy co zrobią

  • zigzaur

    Oceniono 7 razy 7

    Zacytuję wypowiedzi dwóch polityków na temat UK:

    "Anglicy są niewolnikami swojej wyspiarskości."
    Joseph Goebbels

    "Gdy w poprzednim moim przemówieniu podałem liczby zdobytych i zniszczonych przez nas rosyjskich czołgów, dział i samolotów, anglosascy dziennikarze nie wierzyli. Twierdzili, że to niemożliwe, chociaż to było liczone z rzetelnością niemieckiego rzemieślnika. Ale przecież każdemu jest wiadome, że niemiecki rzemieślnik potrafi lepiej liczyć niż anglosaski gracz giełdowy."
    Adolf Hitler

  • dziadekjam

    Oceniono 7 razy 7

    Wyjść nie wyjdą ale strasząc wyjściem co nieco uczkną z Unii dla siebie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX