Katastrofa Germanwings. "Bild": Lekarze Lufthansy kazali Lubitzowi leczyć się u psychologa

Katastrofa Germanwings. Lekarze Lufthansy zalecali Andreasowi Lubitzowi, pilotowi rozbitego airbusa Germanwings, kontynuację leczenia psychologicznego - wynika z dokumentacji medycznej, do której dotarł "Bild am Sonntag".
POLUB NAS
Chcesz zadać swoje pytanie kandydatom na prezydenta? Jeśli tak, dołącz do akcji Gazeta.pl i MamPrawoWiedziec.pl. To Twój Głos. Pytaj.

Według niemieckiego tabloidu lekarze Lufthansy doradzali Lubitzowi leczenie psychologiczne, choć wcześniej został uznany za "zdolnego do wykonywania lotów".

Lufthansa wiedziała o depresji Lubitza

W 2009 roku Lubitz przerwał szkolenie lotnicze i poinformował Lufthansę o depresji. Później jednak pilot przedłożył pracodawcy dokumenty, które poświadczały jego zdolność do prowadzenia samolotów.

Na początku kwietnia prokuratura w Düsseldorfie poinformowała, że Lubitz szukał w internecie informacji na temat "metod leczenia", a także "sposobów popełnienia samobójstwa".

Lubitz okłamywał lekarzy?

W ubiegłym roku Lubitz miał ulec wypadkowi samochodowemu. Cierpiał po tym na problemy ze wzrokiem, jednak przed zajmującymi się nim lekarzami zataił, że jest czynnym pilotem. Miał się obawiać utraty licencji.

Wcześniej informowano, że w mieszkaniu Lubitza znaleziono podarte zwolnienie lekarskie, wskazujące, że tego dnia, gdy doszło do katastrofy, Lubitz był chory i nie powinien był lecieć. W katastrofie zginęło 150 osób.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (51)
Katastrofa Germanwings. "Bild": Lekarze Lufthansy kazali Lubitzowi leczyć się u psychologa
Zaloguj się
  • iremus

    Oceniono 137 razy 107

    Lekarze Lufthansy kazali Lubitzowi leczyć się u psychologa
    _______________________________________________________
    Psycholog:
    to osoba, która ukończyła 5-letnie studia magisterskie na kierunku psychologia,
    zajmuje się diagnozą psychologiczną, opiniowaniem, orzekaniem,
    udziela pomocy psychologicznej - podejmuje wtedy różne działania - najczęściej pomaga, osobom, które przeżywają różnego rodzaju kryzysy egzystencjalne.

    Psychiatra:
    to lekarz medycyny (absolwent wydziału lekarskiego) posiadający specjalizację z psychiatrii,
    zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem zaburzeń i chorób psychicznych,
    może zaproponować farmakoterapię (leki na receptę),
    ma uprawnienia do wystawiania zwolnień lekarskich,
    może kierować do szpitala.

  • jurek1959339

    Oceniono 105 razy 95

    Właściwie to śledztwo to prowadzi jakaś Komisja Wypadków Lotniczych", czy "Bild am Sonntag"?

  • ox1970

    Oceniono 64 razy 50

    W tym stanie rzeczy okazuje się, że Lubitz nie uzyskałby uprawnień do prowadzenia taksówki... Absurd i mega niedociągnięcie linii lotniczych...

  • minkat

    Oceniono 57 razy 45

    psychologa czy psychiatry? psycholog nie jest lekarzem, wiec niczego nie leczy.

  • lehoo

    Oceniono 50 razy 40

    Psychologowie nie leczą. leczą psychiatrzy. Nie cenię sobie dobrego dziennikarstwa już od 99 groszy miesięcznie.

  • obambo3

    Oceniono 63 razy 23

    Psychiatra leczy, psycholog nie może nawet wypisać recepty, to jak ma leczyć?, paniatna?, i od razu mi to poprawić.

  • mr.knox

    Oceniono 36 razy 22

    Coraz bardziej staje sie jasne, ze to Lufthansa odpowiada za ta katastrofe i smierc pasazerow jak i swojej zalogi. Oby adwokaci dostrzetnie wyczyscili jej bankowe konta...

  • monika.libra36

    Oceniono 27 razy 21

    "Przenikliwy i nieustępujący ból duszy. Poczucie postępującej degradacji
    i przekonanie, że nie ma ratunku.
    W depresji pogarsza się też wzrok, pismo ręczne staje się niewyraźne, czasami
    trudno siebie samego odczytać i można mieć problem z własnym podpisem,
    bo tak trzęsą się ręce. W trakcie terapii swoje dodają leki – one też wywołują to
    drżenie rąk. Ważne, by wiedzieć, że to mija, kiedy wychodzi się na prostą".
    Tomasz Jastrun

  • smutas

    Oceniono 16 razy 14

    @red:
    > "Cierpiał po tym na problemy ze wzrokiem, jednak przed zajmującymi się nim lekarzami zataił, że jest czynnym pilotem. Miał się obawiać utraty licencji."

    Przepraszam bardzo ale to jest bzdura. Nikt nie ma obowiazku zwierzac sie, chocby lekarzowi, z wykonywanego zawodu, jesli nie ma to zwiazku z leczeniem. Do tego kazdy czynny pilot *musi* przechodzic badania lotniczo-lekarskie przez licencjonowanego przez dany urzad lotnictwa (PL - ULC, USA - FAA, FR - DGAC, G - LBA). Badania wzroku sa ich czescia.

    Czyli niezaleznie od tego, ze przez szpitalnymi lekarzami "zatail" swoj zawod, to i tak starcilby licencje *jesli jego wzrok nie bylby korygowalny do 20/20*.

    cheers

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX