Katastrofa smoleńska - stenogramy. Mocne wyznanie Wróbla: "Gen. Błasik był w kokpicie. A my - prawica - musimy się z tym uporać"

Katastrofa smoleńska - nowe stenogramy. - Powiem panu teraz osobiście, bo ta katastrofa dotknęła osoby, które dobrze znaliśmy - zaczął nagle Jan Wróbel podczas rozmowy z Krzysztofem Szczerskim z PiS. - Mam głębokie przeświadczenie, że kolejny odczyt czarnej skrzynki naprawdę pokazuje, że gen. Błasik był w kokpicie i nie powinno go tam być - przyznał wprost.
Wróbel przepytywał Szczerskiego po wczorajszej publikacji 37 stron stenogramów rozmów z kokpitu prezydenckiego Tu-154M. Polityk PiS przekonywał o nieudolności rządu PO, ale nagle Wróbel wyznał coś, co może być dla prawicy bolesną prawdą:

- Mam głębokie przeświadczenie, że ten kolejny odczyt czarnej skrzynki naprawdę pokazuje, że gen. Błasik był w kokpicie i że nie powinno go tam być. I jego rola, mimo na pewno dobrych intencji, okazała się złowroga - stwierdził z całą stanowczością.



Nowe stenogramy. "Musimy się z tym uporać"

- Dla strony prawicowej, która nie trzyma z wersją rządową, to jest to nasz kłopot, z którym musimy sobie dać radę - kontynuował Wróbel kwestię obecności gen. Błasika w kokpicie. I przytoczył obecny tok myślenia prawicy: - Wiadomo że ludzie atakujący gen. Błasika, atakują prezydenta Kaczyńskiego, który go mianował na to stanowisko, i mają złą wolę, i chcą pójść prorosyjskim tropem - że wszystkiemu winien polski generał, polski prezydent - mówił.

Prowadzący Poranek podsumował jednak: - Musimy się z tym uporać, że gen. Błasik był w kokpicie i mówił pilotom, co mają robić. I to się nie skończyło dobrze.

Stenogramy i nieznana opinia biegłych ws. katastrofy smoleńskiej

Radio RMF FM podało wczoraj, że dotarło do najnowszej, nieznanej jeszcze opinii biegłych prokuratury ws. katastrofy smoleńskiej oraz do stenogramów z kokpitu. Stacja ocenia, że ustalenia te są "szokujące" oraz znacznie odbiegają od wcześniejszych wyników prac zespołów eksperckich. Według dziennikarzy stacji biegłym, którzy na nowo odczytali zapis rejestratora rozmów w kokpicie, udało się rozpoznać o jedną trzecią więcej słów, niż w publikowanych dotąd odczytach - RMF FM publikuje fragmenty tych stenogramów.

Katastrofa smoleńska. Stenogramy: "K..., przestańcie proszę", "będziemy próbowali do skutku" - czytaj >>>

Dowódca Sił Powietrznych w kokpicie

Jaki obraz wyłania się z opublikowanych przez stację stenogramów? "W kabinie pilotów, do samego końca, przebywała osoba opisana przez biegłych jako DSP, czyli Dowódca Sił Powietrznych. DSP nie opuszcza kokpitu mimo wezwania stewardesy do zajęcia swoich miejsc, wydaje także polecenia członkom załogi" " - czytamy.

RMF FM podaje także, że DSP po pierwszym komunikacie "TERRAIN AHEAD" miał oczekiwać od załogi "po-my-słów", a na wysokości 300 metrów zachęcał pilota, że "zmieści się śmiało".



Stenogramy zdenerwowały polityków PiS. Rzecznik PiS o nowych zapisach: Były już inne, które okazały się wierutną bzdurą. Ktoś gra katastrofą smoleńską - czytaj>>>

Katastrofa smoleńska - ustalenia

Pojutrze piąta rocznica katastrofy pod Smoleńskiem, gdzie 10 kwietnia 2010 r. zginęło 96 osób - wśród nich prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią, parlamentarzyści, dowódcy wojskowi, duchowni i przedstawiciele rodzin polskich obywateli pomordowanych przed 70 laty w Katyniu.

Co wiemy o przyczynach? Efekt pracy polskich ekspertów to m.in. kilka całościowych eksperckich opracowań o przyczynach katastrofy smoleńskiej, czterech podejrzanych w polskim śledztwie, dwa procesy.

Polska komisja ds. badania wypadków lotniczych opublikowała w lipcu 2011 r. raport ws. Smoleńska. Wskazano w nim na liczne nieprawidłowości po polskiej stronie oraz na odpowiedzialność rosyjskich kontrolerów i złe wyposażenie lotniska. Komisja podkreśliła, że przyczyną katastrofy był splot okoliczności. Raport wskazał m.in., że załoga chciała wykonać jedynie próbne podejście do lądowania, nie wykonała zaś automatycznego odejścia m.in. z powodu braków w wyszkoleniu.

Przeczytaj "Smoleńsk" Teresy Torańskiej - rozmowy o tym, dlaczego katastrofa w Smoleńsku zmieniła Polskę >>

Więcej o:
Komentarze (89)
Katastrofa smoleńska - stenogramy. Mocne wyznanie Wróbla: "Gen. Błasik był w kokpicie. A my - prawica - musimy się z tym uporać"
Zaloguj się
  • fitt

    0

    Wróbel to Dyzio polskiego dennego dziennikarstwa. Zresztą takich jak on jest sporo. Jednego wyrugowano z trzaskiem bez mydła. Czas na następnych. Panie Dyzio Wróbel; nie ważne jak się mówi, ważne co się mówi. Załóż pan koło wzajemnej adoracji czyli dziennikarskie jam session.

  • pl2512

    Oceniono 1 raz -1

    Panie Wróbel z pana taka prawica jak z Gołoty profesor fizyki kwantowej. Tacy prawicowcy z nazwy myślą, że konserwatyzm polega na noszeniu muszki, piciu herbaty o piątej i podcieraniu się prawą ręką. Jest pan lewakiem pod przykrywką malowanego neokonia i miesza libertarianizm z libertynizmem. Takie poglądy ma ciotka Szczuka czy bazarowa baba Środa.

  • jedrek490

    0

    Żadne odczyty nawiedzonych "biegłych" nie zmieniają faktów. Odczyt może być co najwyżej tak dobry jak oryginał, a nie lepszy przez zastosowanie wyższych częstotliwości. Tak mówią akustycy, fizycy.

  • lacosta_25

    0

    Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy. Manipulacja umysłami - tak zaczął się faszyzm - kłamstwa, Była zbrodnia będzie i kara. Kwestia czasu. Głupcy wkrótce w dążeniu do władzy będą nawzajem się oskarżać i wykańczać, zostaną tylko największe s.... syny. No, historia się powtarza, może w trochę innej formie, ale zdecydowanie tak.

  • bonaventurajankanty

    Oceniono 2 razy 0

    "Prawica" :)))

  • xdt

    Oceniono 4 razy 2

    Wróbel nie jest już prawicowcem chociaż On o tym jeszcze nie wie, dowie się jutro jak mu wyciągną pradziadka komunistę albo coś równie głupiego. patrzcie jak go zniszczą jarek i ferajna.

  • dokowski

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe jakie stenogramy rosyjscy archeolodzy odkopią za 5 lat? Nie rozumiem, czym wy się tak podniecacie. Sprawa od początku jest jasna. Beznadziejny samolot, beznadziejni piloci, beznadziejne lotnisto, beznadziejni pracownicy lotniska, beznadziejna pogoda... katastrofa była nieuchronna. A potem było jeszcze bardziej beznadziejnie, bo Rosjanie wzięli się za śledztwo, a przecież wszyscy wiedzą od dawna, że rosyjscy śledczy potrafią tylko spiskować przeciwko politycznym wrogom Imperatora. Ludzie, którzy całe życie kombinują, jak wplątać jakiegoś dziennikarza czy biznesmena w aferę, mieliby nagle w 5 lat odczytać czarną skrzynkę? O czym wy tu dyskutujecie?

  • eurotrendywppl

    Oceniono 4 razy 2

    Ktoś nowy gra katastrofą smoleńską ? Pis jakoś nic nie ugrał.
    Gra się zaczęła jeszcze w Warszawie kiedy wiadomo było, że nie można było lądować w Smoleńsku. Czy o taki wynik im chodziło ?

  • acc4

    Oceniono 4 razy -2

    Tego niesfornego wróbelka pogięło. Według niego, Polsce kryterium podziału politycznego jest wiara lub niewiara w obecność Błasika w kokpicie. Jak ktoś w to nie wierzy to jest prawicowcem, a jak wierzy to lewicowcem, liberałem, żydem, cyklistą, stał tam gdzie zomo, stanowi zakamuflowaną opcję niemiecką i pewnie miał dziadka w Wehrmachcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX