Monika Olejnik "Kropka nad i". Prowadząca przerywa program z Brudzińskim. "Jest pan bardzo niegrzeczny, Urban nie jest moim przyjacielem"

W "Kropce nad i" doszło do ostrej wymiany zdań Joachima Brudzińskiego z Moniką Olejnik. Prowadząca i jej gość zaczęli zarzucać sobie, że robili w przeszłości rzeczy, "za które powinno się potem wstydzić". Brudziński stwierdził, że Olejnik powinna "sięgnąć do swojego serdecznego przyjaciela (...) niejakiego Urbana". - Kończymy dzisiaj rozmowę, jest pan bardzo niegrzeczny - zakończyła.
POLUB NAS
Brudziński mówił o tym, że gdy PiS wróci do władzy, do więzienia pójdzie "każdy winny, niezależnie od tego, czy się nazywa Sawicka, Marczuk-Pazura..." - Bogusław Seredyński - wtrąciła Olejnik.

- Jeżeli byłby winny, powinien trafić do więzienia - stwierdził Brudziński i uciął temat.

Bogusław Seredyński walczy o 2,1 mln zł odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne aresztowanie go po głośnej akcji CBA >>>

- Strasznie się pan denerwuje. Nie chciał się pan odnieść do tego, czy rząd Jarosława Kaczyńskiego nie powinien przeprosić pana Bogusława Seredyńskiego za to, że go tak traktowano, tak przesłuchiwano za to, że był niewinnym człowiekiem - oburzała się prowadząca.

- Więzienia są pełne niewinnych ludzi. Gdyby dzisiaj pani ten program robiła w zakładzie karnym... - zaczął mówić Brudziński, a Olejnik odpowiedziała, że wie, bo robiła reportaże w zakładach karnych.

- Świetnie. W skupie butelek również. Ja wiem, że pani ma doświadczenie reporterskie, szacun - odpowiedział gość.

- Lepiej robić reportaże w skupie butelek, niż robić za młodych czasów rzeczy, za które powinno się potem wstydzić - stwierdziła prowadząca, jednak uznała, że nie będzie tego przypominała.

- I bardzo dobrze. Gdyby pani bardzo chciała i tak musiałaby pani ewentualnie sięgnąć do swojego serdecznego przyjaciela, który panią podwoził samochodem po rozmowie w Trójce, niejakiego Urbana - mówił zdenerwowany Brudziński.

- Kończymy dzisiaj rozmowę. Jest pan bardzo niegrzeczny, jest pan bardzo nieelegancki. Jerzy Urban nie jest moim przyjacielem. Podwożenie nie oznacza przyjaźni. Ja wiem, że pana zdenerwowało, co panu puściłam o panu Seredyńskim - zakończyła Olejnik "Kropkę nad i".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (919)
Monika Olejnik "Kropka nad i". Prowadząca przerywa program z Brudzińskim. "Jest pan bardzo niegrzeczny, Urban nie jest moim przyjacielem"
Zaloguj się
  • billyboy1943

    0

    Obłuda tej starej lampucery osiąga szczyty-najpierw,że by mieć słupki oglądalności SPECJALNIE zaprasza takie typy -jak Brudziński,Mastalerek ,Hofman czy Kempa a potem udaje zdziwienie ,,dziewicy orlaeńskiej''!!!

  • wroclawiak25

    0

    Trafił swój na swego.

  • stach_79

    Oceniono 2 razy 0

    PISIE - możecie liczyć na mój głos na Komorowskiego! AVE

  • zbimar2

    Oceniono 2 razy 0

    po co takich betonów zaprasza się do telewizji i tak wiadomo co będą mówić

  • papuga55

    Oceniono 3 razy 1

    Drodzy Internauci.
    Według mnie ksywa "JOJO" to jest konspiracyjny pseudonim Joachima w podziemiu antykomunistycznym. Jojo napadał i okradał tylko dzieci aparatczyków, ubeków. Była to jego forma walki z systemem komunistycznym w Europie. To że został relegowany ze szkoły za te czyny, należy rozumieć jako szykany systemu wobec bohaterskiej postawy Joachima. Za swoją postawę Joachim powinien być kombatantem i pobierać należną rentę specjalną. Postawa Joachima jest godną naśladowania.

  • Tomek Bącler

    Oceniono 2 razy 0

    TW "Stokrotce" puściły nerwy. Nikt nie jest ze stali. Zwłaszcza jak się tak często broni złej sprawy.

  • m.arco

    Oceniono 5 razy -3

    Primadonna Monika Olejnik. Najpierw obraziła się na Ziobro, teraz na Brudzińskiego. Obraża się na każdego kto nie kocha Platformy Obywatelskiej, Tuska i Komorowskiego. Z dziennikarstwem wiele to wspólnego nie ma ale z oszołomstwem na pewno. Ważne, że trzyma standardy PO i TVN, a te nie są wygórowane.

  • pucha-tek

    Oceniono 4 razy 2

    Nie przepadam za panią Olejnik, ale jak się zaprasza chama, to należ się spodziewać chamskich odzywek

  • bog43

    Oceniono 3 razy 3

    gdyby pis walczył z całym złem tego świata , mówił , że na smoleńskiej brzozie będą rosły daktyle a Kaczyński pokaże swoją muskularną klatę ------ to i tak na nich nie zagłosuję bo nigdy nie uwierzę w to , że wariaci mogą kiedykolwiek coś sensownego zrobić !!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX