Lis: To najgłupsza, najbardziej beznadziejna i tandetna kampania wyborcza w najnowszej historii Polski

"Czy Polska ma iść do przodu, czy wstecz, czy chcemy liberalnej demokracji, czy zamordyzmu, czy chcemy być krajem nadziei, czy państwem strachu" - na te pytania zdaniem Tomasza Lisa mają odpowiedzieć wybory prezydenckie. Problem w tym, że poprzedza je "najgłupsza, najbardziej beznadziejna i tandetna kampania wyborcza" ćwierćwiecza.
"Najgłupsza, najbardziej beznadziejna i tandetna kampania wyborcza w najnowszej historii Polski jest wstępem do absolutnie kluczowego dla jej przyszłości rozstrzygnięcia" - pisze w "Newsweeku" Tomasz Lis.

Król: To są wybory prezydenckie, a nie konkurs na miss powiatowego miasta >>>

Publicysta podkreśla, że w kampanii nie padło żadne warte zapamiętania zdanie, a o wyniku wyborów zadecydują nie programy czy poglądy kandydatów, ale ocena ich wiarygodności przez wyborców.

Jednak zdaniem Lisa wybory mają przynieść odpowiedź na pytanie fundamentalne i nie chodzi tu o lansowaną przez Bronisława Komorowskiego kwestię "Polska racjonalna czy radykalna". Szef "Newsweeka" stawia inne pytania: "czy Polska ma iść do przodu, czy wstecz, czy chcemy liberalnej demokracji, czy zamordyzmu, czy chcemy być krajem nadziei, czy państwem strachu".

"A co z Polakami?"

Dalej Lis krytykuje Andrzeja Dudę, kandydata PiS. Stwierdza, że "potrafi opowiadać w kampanii straszne bzdury", ale przynajmniej jest "na swój sposób uczciwy - na milimetr nie odchodzi od linii partii". "Zasadne jest więc pytanie, czy Duda ma jakiekolwiek własne poglądy, czy też jest, w zależności od sytuacji i potrzeby, pacynką Kaczyńskiego albo chłopcem na posyłki Biereckiego" - zastanawia się Lis.

I podkreśla, że Duda byłby doskonałym prezydentem obywateli Kaczyńskiego, Rydzyka i Biereckiego. "A co z Polakami?" - pyta. "Elastyczny kręgosłup, spolegliwość wobec partii i lojalność wobec wodza nie są najlepszą rekomendacją dla kogoś, kto chce stać na czele państwa u uosabiać majestat Rzeczypospolitej" - kwituje Lis.

Cały felieton w najnowszym "Newsweeku".

Więcej o:
Komentarze (40)
Lis: To najgłupsza, najbardziej beznadziejna i tandetna kampania wyborcza w najnowszej historii Polski
Zaloguj się
  • czysty.harry

    Oceniono 2 razy 0

    Lis ty mordo zakazana , mam nadzieję że będziesz drugim Durczokiem.

  • senior2244

    0

    Dużo Polacy stracili że nie wystartował Lis.

  • jurekzoliwy

    0

    Dla wielu udział w kampanii prezydenckiej to fajny ubaw. W następnej przewiduje się 30 milionów kandydatów. Będzie się działo!!!

  • monci1974

    0

    Nie oglądam.

  • exire

    Oceniono 5 razy 1

    Każde dziecko na Mokotowie zauważy fałsz w słowach duetu: nagradzającego - Komorowskiego z nagradzanym - Lisem! ZGODA? I zaraz podział na rzekomo RACJONALNYCH i RADYKALNYCH. A Lis usłużnie podbija podział pytaniem "do przodu czy wstecz?" Z Komorowskim nigdzie nie zajdziemy, on może jedynie stać w miejscu, a więc się cofać. Co zatem pozostaje chciwym na władzę rządzącym i ich pieskom (liskom)? Opluwać konkurentów. Gołym okiem widać panikę!!! MNIE JUŻ PO NIE PRZEKONA! I tak jak Dorota Wellman powiem: MNIE JUŻ PISem NIE PRZESTRASZYCIE !

  • 31.februarius

    Oceniono 13 razy 1

    Gęsi teraz wyjątkowo głupie, bo i lisy w żadnym wypadku mądrością nie grzeszą.

  • gadojan

    Oceniono 8 razy -2

    No coz panie LISIE, jacy publicyści, taki narod

  • jurek4491

    Oceniono 22 razy 10

    Tylko wyciąganie papierów i szukanie haków na przeciwników politycznych się nie zmieniło, zawsze tak było, zawsze pierwsze skrzypce w oblewani konkurentów gnojówką grał i gra PiS .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX