Jeremy Clarkson wyrzucony. Pozostali prowadzący "Top Gear" komentują. "To tragedia", "koniec epoki"

- Nie chcę na razie o tym mówić, czy zostaniemy w programie bez Clarksona. Ale nasza trójka jest drużyną - powiedział James May, jeden z prowadzących "Top Gear". Jeremy Clarkson został wczoraj zwolniony przez BBC, ale stacja zamierza dalej produkować "Top Gear".
POLUB NAS
- Coś, co było małym incydentem, który powinien zostać łatwo załagodzony, przerodziło się w wielką aferę - powiedział May tuż po tym, jak dowiedział się o zwolnieniu Clarksona. Określił decyzję BBC jako "tragedię". Jeremy Clarkson wczoraj dowiedział się, że BBC nie będzie przedłużało z nim kontraktu.

Powodem jest sytuacja, do której doszło podczas nagrywania jednego z odcinków programu. Clarkson, rozzłoszczony brakiem ciepłego posiłku po dniu zdjęciowym, obraził i uderzył jednego z producentów programu. Pozostali prowadzący, May i Richard Hammond, wcześniej zapowiadali, że nie zgodzą się na prowadzenie programu bez Clarksona.



"Clarkson jest bucem, ale lubię z nim pracować"

- Jestem pewien, że "Top Gear" będzie kontynuowane w pewnej formie. W końcu show istniał przed nami i zmieniał się kilka razy - powiedział May. Pytany o to, czy pozostanie w "Top Gear" stwierdził, że "nasza trójka jest drużyną, która dobrze razem pracuje".

Pytany o to, kto mógłby zastąpić Clarksona i z kim chciałby pracować, stwierdził, że lubi pracować właśnie z nim, chociaż uważa, że "jest bucem". Trzeci z prowadzących "Top Gear", Richard Hammond, napisał wczoraj na Twitterze, że to "smutny koniec epoki". Stwierdził też, że "każdy z naszej trójki jest głupcem na swój sposób", ale praca razem była "niesamowitą przejażdżką".



Kiedy May komentował zwolnienie Clarksona, nie opuszczało go poczucie humor. Powiedział dziennikarzom zgromadzonym przed jego domem, że musi wracać do środka, by "napisać w internecie ogłoszenie o sprzedaży swojego ferrari". Wcześniej napisał na Twitterze, że "jeśli reporterzy mają prze cały dzień pozostawać na ciasnej ulicy z włączonymi silnikami w samochodach, niech lepiej nie kupują cholernych diesli".



BBC nie przedłuża kontraktu, ale "nie wyklucza powrotu" Clarksona

- Z wielkim ubolewaniem powiedziałem dzisiaj Jeremy'emu Clarksonowi, że BBC nie odnowi jego kontraktu - oświadczył dyrektor generalny tego brytyjskiego nadawcy publicznego Lord Tony Hall. - Wiem, jak popularny jest ten program, i wiem też, że ta decyzja podzieli opinię publiczną - dodał.

Dziś na stronie BBC pojawiła się wypowiedź dyrektora kreatywnego stacji Alana Yentoba, który "nie wyklucza powrotu Clarksona w przyszłości". Dyrektor stwierdził też, że choć decyzja kierownictwa była słuszna, to "był to smutny dzień dla BBC". - Byłoby rozczarowaniem, gdyby pozostali prowadzący odeszli z "Top Gear", jednak program mógłby być kontynuowany bez nich - dodał Yentob.

10 genialnych cytatów byłego prowadzącego "Top Gear">>>

Książki Jeremy'ego Clarksona - z ironią o samochodach i życiu >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (77)
Jeremy Clarkson wyrzucony. Pozostali prowadzący "Top Gear" komentują. "To tragedia", "koniec epoki"
Zaloguj się
  • placentiusz

    Oceniono 2 razy 2

    Gzie te czasy gdy konflikty dało załatwić się paroma prostymi bez dziennikarzy i prawników. Nie było regulaminów pisanych drobnym druczkiem i innych tego typu ułatwień. Konflikty międzyludzkie w większości przypadków kończyły się szybko i bez głębszej urazy.
    A teraz: zwykłe mordobicie jest wydarzeniem na skalę światową.
    Co to za Irlandczyk co dał się tak poniżyć Anglikowi bez walki?

  • lusjola

    Oceniono 1 raz -1

    Nie wiem czym oni się zachwycają i kogo żałują faceta który przeklina może panom się podoba ten człowiek bo mnie nie.Nie zasługuje na miano redaktora,mamy chyba więcej problemów jak wywalony Clarkson...

  • polsz

    Oceniono 2 razy 2

    jest Top Gear USA i Top Gear Australia ale żaden nie dorównuje oryginałowi. Bo prawdziwy Top Gear to Clarskon, May i Hammond. Bez nich zostaną popłuczyny

  • apollo111

    0

    A ja temu matkojebcy nasikal do szyi,debilki bez charakteru lubią go bo on jaja ma,jaja hmmm...wieś lubi Pana bo wieś musi mieć bat nad sobą

  • bloxyx

    Oceniono 8 razy -4

    To tylko durny program...dzisiaj ten jutro inny bedzie bił rekordy oglądalności.

  • hula.kula

    Oceniono 6 razy -2

    no, jeżeli TAKIE zachowanie nazywane jest małym incydentem- to nie mam więcej pytań/

    - Coś, co było małym incydentem, który powinien zostać łatwo załagodzony, przerodziło się w wielką aferę - powiedział May tuż po tym, jak dowiedział się o zwolnieniu Clarksona.

  • senny

    Oceniono 23 razy 5

    Mogą Clarksonowi naskoczyć. Clarkson = kasa. A przynajmniej wyjaśniono, czemu producent nie załatwił dla ekipy kolacji ?

  • kimdongun

    Oceniono 14 razy -4

    Jak zacznie gwałcić nieletnich będzie mógł wrócić.

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 5 razy -1

    Dzień w dzień kolejne gUwno o programie dla umysłowo niepełnosprawnych.
    Dobra Gazetka to i dobre dziennikarstwo :-D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX