Po zawieszeniu Clarksona BBC traci 4 miliony widzów w niedzielnym paśmie

W związku z zawieszeniem gwiazdy BBC Jeremy'ego Clarksona odwołano też nadawanie programu "Top Gear" z jego udziałem. Wyświetlany zamiast programu film dokumentalny osiągnął zasięg 5,7 proc. w porównaniu z 19 proc., które zdobył zeszłotygodniowy odcinek "Top Gear".
POLUB NAS
W niedzielny wieczór, zamiast nadawanego w tym czasie kultowego programu motoryzacyjnego "Top Gear", BBC pokazało powtórkę filmu dokumentalnego "Red Arrows: Inside the Bubble". Film opowiada o zespole akrobatycznym Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii.

Dokument osiągnął dużo mniejszą oglądalność niż "Top Gear" - informował " The Guardian". Program prowadzony przez Clarksona oglądało tydzień wcześniej 5,1 miliona widzów, co stanowiło aż 19,4 proc oglądalności. Nadawaną zamiast programu motoryzacyjnego powtórkę dokumentu zobaczyło 1,3 miliona osób.

Kontrowersyjny gwiazdor zawieszony po bójce z producentem

Clarkson został zawieszony po tym, jak uderzył jednego z producentów BBC. W oficjalnym komunikacie stacja napisała: "Jeremy Clarkson został zawieszony po burdzie z producentem BBC. Zostanie przeprowadzone śledztwo w tej sprawie. Nikt inny nie został zawieszony". W związku z tym odwołano nadawanie trzech ostatnich odcinków obecnego sezonu "Top Gear".

Clarkson był wcześniej oskarżany o wygłaszanie rasistowskich i innych obraźliwych komentarzy. Podczas kręcenia programu w Argentynie Clarkson wraz z dwójką pozostałych prowadzących oraz producentem Andym Williamem musiał w popłochu opuścić kraj po zamieszkach, jakie wybuchły wśród Argentyńczyków z powodu rejestracji jednego z ich samochodów. Miała ona nawiązywać do przegranej przez kraj wojny o Falklandy z 1982 roku.

Dochodzenie w sprawie obraźliwych komentarzy w programie przeprowadzono też w zeszłym roku - pisze "The Independent".

Fani bronią Clarksona i zbierają podpisy pod petycją o jego przywrócenie

"Top Gear" to jeden z najbardziej popularnych programów motoryzacyjnych na świecie. Po raz pierwszy został wyemitowany na antenie BBC w 1977 roku. Program wznowiono w 2002 roku, w nowej, bardziej humorystycznej i odważnej formie. Szybko zyskał miano programu "opiniotwórczego".

Prowadzący Clarkson nie stronił od żartów i kontrowersyjnych wypowiedzi. Opowiadając o swojej pasji do szybkiej jazdy, krytykował często ograniczenia i przepisy. Zyskał tym sobie rzeszę fanów, ale też narażał siebie i producenta na krytykę widzów.

Program prowadzony m.in. przez Clarksona przyciąga na świecie nawet 350 milionów widzów tygodniowo. Teraz fani piszą do stacji petycję o przywrócenie programu z udziałem Clarksona. Od jego zawieszenia na początku zeszłego tygodnia zebrano pod nią już około miliona podpisów - podaje " Evening Standard".

Poznaj błyskotliwy i cięty język Jeremy'ego Clarksona - sprawdź jego książki >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zdjęcie Film: Top Gear - Box
Film: Top Gear - Box


Więcej o:
Komentarze (121)
Po zawieszeniu Clarksona BBC traci 4 miliony widzów w niedzielnym paśmie
Zaloguj się
  • ferryk

    Oceniono 5 razy -3

    To ,że Clarkson ma kupę szmalu nie usprawiedliwia bycia zwykłym chamem

  • zalogopeda

    Oceniono 6 razy -4

    "Fani bronią Clarksona"
    Niestety cos jest w tym, ze najbardziej popularne (nie tylko w UK) sa brukowce i takie, dosc nedzne programy". No coz, ryknijmy melodyjnie: "CHLEBA I IGRZYYYYYSK!!!!"

  • maserakk

    Oceniono 2 razy 0

    Ja jerdolę tu Clarkson ruski u bram, a u nas spadająca oglądalność bbc co chwilę... Jak Ci dziennikarzyno ruski Clarkson przyłoży to nawet swojego fona (dzięki, któremu żyjesz) nie będziesz miał gdzie naładować, prawdopodobnie będziesz dead...

  • wmc-33

    Oceniono 4 razy 2

    Od początku afery było jasne, że BBC robi sobie lewatywę. Konkurencja nie zmarnuje okazji przejęcia prezentera, który de facto stworzył najlepiej oglądany program TV na świecie. A bez Clarksona Top Gear nie istnieje, nawet gdyby reszta ekipy została w BBC na dłużej, co jest bardzo mało prawdopodobne.

  • radosny_franciszek

    Oceniono 4 razy 2

    lubię gościa ale od popularności zaczęło mu już tak odbijać ja Charliemu Sheenowi

  • cmok_wawelski

    Oceniono 2 razy 0

    W GB maja jakis swoj PiS?
    Zdegradowani na wlasna prosbe aktorzy w slusznym wieku (jak P. Clarcson, Zelnik, Rosiewicz i ten... czy jaktam temu innemu post-PRL komediatowi jest bo zapomnialem ...) moga przystapic. Tylko czy Clakrson moze stac sie religijny?

  • cmok_wawelski

    Oceniono 2 razy 0

    'Mlodziez slucha i ona sie uczy!'.
    'Chamstwu i...'
    www.youtube.com/watch?v=z4dMWaI6MBY
    Tym razem wywalili Pana Majstra i pozamiatane.

  • az555

    Oceniono 4 razy 2

    specjalnie (po latach)obejrzałem jeden odcinek Clarksona .Kolesie jechali przez europę wsch.tak żeby zużyć jak najwięcej benzyny(np na dwójce zygzakiem m.in.na czołowe -po normalnych drogach).Wygrywał ten który nie dojechał do Czarnobyla:).Ja bym ich tam zamknął.Dla dobra otoczenia.

  • kralik111

    Oceniono 3 razy -1

    Dla BBC to nie jest zaden problem, bo ogladalnosc nie wplywa na ich zarobek, ktory jest w 100% pokrywany z abonamentu, a abonament kazdy placi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX