Sejm odrzucił senackie poprawki do ustawy o OZE. Zostają przepisy korzystne dla konsumentów

20.02.2015 11:41
Sejm

Sejm (SŁAWOMIR KAMIŃSKI)

Sejm, wbrew rządowi, odrzucił kontrowersyjne poprawki Senatu do ustawy o odnawialnych źródłach energii. W ustawie pozostaje więc zapis o cenie gwarantowanej przy odsprzedaży prądu z małych, przydomowych elektrowni należących do zwykłych ludzi lub niewielkich firm.
W ustawie pozostał zapis tzw. prosumencki, który gwarantuje posiadaczom przydomowych mikroinstalacji (np. solarów) o mocy do 10 kW odkup od nich "zielonej" energii po cenie gwarantowanej i wyższej niż rynkowa.

Żakowski: W Senacie wygrał Gazprom. Trzeba te poprawki odrzucić >>>

Za odrzuceniem poprawek Senatu głosowało 227 posłów (PiS, PSL, SLD, TR i SP), przeciwko - 200 (PO), a dziewięciu wstrzymało się od głosu.

Dlaczego prosumenci są ważni

Tzw. zapis prosumencki dzieli prosumentów (czyli jednoczesnych producentów i konsumentów energii) na dwie grupy - najmniejsze instalacje do 3 kW i te od 3kW do 10 kW. W przypadku tych pierwszych wsparcie miałoby wynieść ok. 75 gr na kWh w ciągu piętnastu lat, w przypadku drugiej 40 - 70 gr/ kWh.

Zdaniem autorów propozycji prosumenckiej wprowadzenie tych zachęt pozwoli rozruszać segment mikroinstalacji, co w efekcie umożliwi obniżenie ich ceny i doprowadzi do spopularyzowania takich instalacji w Polsce. Dzięki temu kolejnym prosumentom miałoby się już opłacać inwestowanie w takie urządzenia bez specjalnej taryfy.

Komisja chciała poprawki

Komisja nadzwyczajna ds. energetyki i surowców energetycznych rekomendowała jednak posłom przyjęcie poprawki Senatu, która - według senatorów - miała być kompromisem między stanowiskiem rządu a zapisem prosumenckim. Zapisowi temu sprzeciwia się rząd, który uważa, że nastąpi gwałtowny rozwój mikroinstalacji, co pociągnie za sobą dodatkowe koszty. Resort gospodarki, z którego wyszedł projekt ustawy o OZE, przekonuje, że dzięki taryfom gwarantowanym instalacje będą służyć celom zarobkowym - czyli produkcji energii na sprzedaż, a nie na własne potrzeby, jak zakłada idea prosumenckości.

Szef komisji nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych Andrzej Czerwiński (PO) przekonywał w wystąpieniu przed głosowaniem, że zapis prosumencki "może pomóc" grupie 200 tys. właścicieli mikroinstalacji, jednak - jak zaznaczył - na tę pomoc "ma się złożyć" ogół obywateli. Według niego "pytanie podstawowe" dotyczy roli, jaką powinno w tej sytuacji odgrywać państwo. Czy "parlament ma bronić Bogu ducha winnych ludzi", czy ma tworzyć warunki dla 200 tys. osób, które "będą robić interes dlatego, że wszyscy się na to złożą" - pytał.

"Energetyka będzie bliżej ludzi"

Przeciwne stanowisko zajął Jacek Najder (TR), który przekonywał, że zapis prosumencki oznacza walkę o "prosumencką energetykę obywatelską". Jego zdaniem taka energetyka to jedna z recept na bezpieczeństwo energetyczne państwa i sposób na realizację hasła "bliżej ludzi" z expose rządu Ewy Kopacz.

- Dzięki temu energetyka będzie bliżej ludzi. Nie tam, gdzie są wielkie korporacje, tylko tam gdzie ludzie produkują prąd i go zużywają - przekonywał.

Ustawa o OZE została zaakceptowana przez Sejm w połowie stycznia. Jedną z podstawowych zmian wobec obecnie obowiązujących przepisów dot. wspierania OZE jest zmiana systemu świadectw pochodzenia energii na system aukcyjny. System wyboru najlepszej oferty w tych samych warunkach ma być tańszy dla budżetu państwa o ponad 7 mld zł. Po zmianach do 2020 r. w budżecie ma pozostać 20 mld zł.

OZE to jeden z priorytetów polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej. Jednym z jej celów jest 20-proc. udział tych źródeł w finalnym zużyciu energii. Dla Polski ten cel jest nieco niższy - średnio 15,5 proc. Źródła odnawialne na razie są droższe od konwencjonalnych, i aby się rozwijały, trzeba je wspierać, czyli dotować. Ustawa m.in. kompleksowo reguluje te kwestie.

Zobacz także
Komentarze (208)
Zaloguj się
  • asteroida2

    Oceniono 582 razy 458

    No tak, najgorsze co nas może spotkać to gwałtowny rozwój mikroinstalacji solarnych.
    Aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby ludzie zaczęli sami produkować energię, zamiast płacić monopoliście.

  • jerjar

    Oceniono 402 razy 316

    "Zapisowi temu sprzeciwia się rząd, który uważa, że nastąpi gwałtowny rozwój mikroinstalacji>"

    Ot i zmartwienie: będą produkować sami i jeszcze trzeba będzie im płacić?Jak to? Bez żadnych rad nadzorczych? Bez importu, sankcji i całej tej wielkiej polityki, do której powołał nas dożywotnio Bóg?

  • Oceniono 282 razy 214

    Och czyżby rząd reprezentował koncerny takie jak PGE, Energa, Enea, Tauron, ZAMIAST obywateli swojego kraju??? No nie wierzę. Ale już wkrótce wybory i będę pamiętał o tym, jeśli poprawki prosumenckie zostaną zablokowane przez partię Platforma Obywatelska.

    - wasz wyborca, jeden z tysięcy.

  • mordred

    Oceniono 201 razy 125

    Proszę o informację, kto głosował za poprawkami, bo to są ludzie, którzy są przeciwko Obywatelom.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 166 razy 100

    dzięki taryfom gwarantowanym instalacje będą służyć celom zarobkowym...
    ----
    i bardzo dobrze, jakoś mi się nie wydaje ze najwięksi producenci prądu w Polsce robią to charytatywnie, nie wiem komu oprócz górników i importerów gazu z Rosji przeszkadza ze 20% energii w Polsce może pochodzić ze źródeł odnawialnych? Nie mówiąc już o braku codziennej porcji smogu o poranku

  • jakub13579

    Oceniono 95 razy 63

    Armagedon ! W Polsce będzie tyle energii, że prawdopodobnie kraj stanie się niezależny energetycznie. Sowieci nie będą mogli sprzedać ani węgla ani gazu. Matko bosko kazańsko, ratuj nas dziecka putina bo giniemy.

  • andrzej2310

    Oceniono 111 razy 63

    Państwowi monopoliści w branży energetycznej blokują rozwój OZE bo to dla nich groźny precedens. Jeżeli się to uda i ludzie będą mieć dostęp do tańszej energii to dopiero będzie zgroza, bo zagrozi to interesom pracowników i związków zawodowych w energetyce, gdzie ponoć nawet etaty są dziedziczone. OLA BOGA, co to będzie, będzie prąd ze słońca a nie z węgla!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje