Duda walczy o wyjście z cienia prezesa: Kaczyński to Kaczyński. To ja kandyduję i nazywam się Duda

Andrzej Duda konsekwentnie podkreśla, że nie jest Jarosławem Kaczyńskim i stara się prezentować jako mocno niezależny od prezesa PiS. W ?Polityce przy kawie? zirytował się, gdy wypomniano mu... że szef PiS nie chciał pięć lat temu debat prezydenckich.
- Proszę pamiętać przede wszystkim o jednym: Jarosław Kaczyński to Jarosław Kaczyński, a ja jestem kandydatem na urząd prezydenta RP i nazywam się Andrzej Duda - powiedział europoseł Prawa i Sprawiedliwości w "Polityce przy kawie" TVP1. Skąd jego irytacja?

Najpierw sam Duda skrytykował Bronisława Komorowskiego za to, że nie spieszy mu się do debaty prezydenckiej. Prowadząca program Małgorzata Serafin przypomniała z kolei podobną niechęć do debat i pojawiania się na posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego, prezentowaną przez Jarosława Kaczyńskiego. Na to właśnie zareagował Duda, podkreślając swoją niezależność.

Duda wzywa Komorowskiego do debaty

Co jeszcze mówił kandydat PiS? Po raz kolejny wezwał Komorowskiego do debaty, bo jest ona "solą kampanii wyborczej". - Może Bronisław Komorowski wstydzi się swojej prezydentury, boi jej oceny? - pytał.

- Chciałbym podyskutować z prezydentem o tym, czego dokonał przez ostatnie pięć lat. Nie przypominam sobie, żeby Bronisław Komorowski spotykał się z wielkimi reprezentatywnymi grupami społecznymi, które zbierały miliony podpisów - podkreślał Duda. Stwierdził też, że Komorowski podejmował raczej "antyspołeczne" działania. - Bez wahania podpisał podwyższenie wieku emerytalnego - zarzucił prezydentowi.

"Stać nas na obniżenie wieku emerytalnego"

Skasowanie reformy wieku emerytalnego - jednego z najbardziej kontrowersyjnych posunięć rządu PO - to ważny punkt programu Dudy. - Stać nas na obniżenie wieku emerytalnego, bo skoro w samym tylko programie budowy dróg zmarnowano według Forbesa 20 mld zł, to może by lepiej gospodarować publicznymi pieniędzmi i okaże się, że wcale nie trzeba było wszystkim Polakom podwyższać wieku emerytalnego do 67. roku życia - argumentował w TVP1.

- Z jednej strony PO mówi: "trzeba pracować dłużej", z drugiej: "ludzie powinni wchodzić wcześniej na rynek pracy, więc sześciolatki do szkół". Tylko że ci, co pracują do 67. roku życia, blokują rynek pracy. A rząd PO przez ostatnie 8 lat likwidował w Polsce miejsca pracy - stwierdził kandydat PiS na prezydenta. Sam proponuje, jak mówił, "zasadę 60-65" i 20- i 25-letni okres składkowy. - Przy założeniu, że ktoś może pracować dłużej, jeżeli chce - zaznaczył.

"Polska armia została przez ministra Klicha po prostu zniszczona"

Duda mówił też o polskiej polityce zagranicznej i bezpieczeństwa. Obecną ocenia bardzo ostro. Trzeba podjąć na nowo polską politykę w kwestiach wschodnich, bo została zarzucona. Prezydent Komorowski utrzymywał relacje z Janukowyczem, ale Janukowycz dziś kryje się na Kremlu - podkreślał.

Dostało się też szefowi Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi. - UE nie mówi w sprawie Ukrainy jednym głosem. Sankcje wobec Rosji są zbyt łagodne. Nie zatrzymamy rosyjskich czołgów sypaniem piasku w ich gąsienice. Trzeba mu odciąć paliwo - apelował Duda.

Pytany o polską armię, kandydat PiS na prezydenta stwierdził, że "polska armia została przez ministra Bogdana Klicha po prostu zniszczona", a do rozwiązania jest m.in. "problem szeregowców, którzy protestują, bo odsyła się ich jak okulałe konie". Na większą aprobatę zasłużył u Dudy obecny szef MON. - Znacznie lepiej oceniam Tomasza Siemoniaka niż Klicha, który sprawił, że polska armia została doprowadzona do stanu rozkładu - stwierdził. I podkreślił, że "armia wymaga dozbrojenia, bo mamy uzbrojenie niskiej jakości i przestarzałe".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!



Więcej o:
Komentarze (333)
Duda walczy o wyjście z cienia prezesa: Kaczyński to Kaczyński. To ja kandyduję i nazywam się Duda
Zaloguj się
  • Oceniono 1 raz 1

    Czy taki potrzebny na prezydenta ? NIE NIE NIE Polsce potrzebny Polak, tylko POLAK !!!! Panie Walerianie Dabrowski Narod zaprasza, narod czeka !!! nie potrzebujemy nastepnego kota w worku !!!!! POLSKA zasluguje na POLAKA !!! na polskiego prezydenta
    A żona z domu Kornhauser, córka Juliana a wnuczka Jakuba. Jakub Kornhauser. Prawda, że ładnie po Polsku;P
    Michał Antyk Popłoński‎Brońmy Rosji

    A żona z domu Kornhauser, córka Juliana a wnuczka Jakuba. Jakub Kornhauser. Prawda, że ładnie po Polsku;P

  • scarletscarab

    Oceniono 1 raz 1

    Panie D.
    1. jest pan pionkiem posuwanym przez Kaczynskiego
    2. debaty nie polegaja na "rozliczaniu" urzedujacego prezydenta; moze niech sie sie pan najpierw sam wyspowiada ze swoich "dokonac" w ciagu ostatnich 5 lat; i nie, skakanie z kwiatka na kwiatek sie nie kwalifikuje;
    3. zgadzam sie z jednym jesli chodzi o wiek emerytalny - zwlaszcza w przypadku tzw politykow; obsiadaja stolki duzo po skonczeniu wieku emerytalnego; jesli tak bardzo jest zmartwiony tym, ze nie ma miejsc pracy dla mlodszych, to niech zaproponuje ustawe nakazujaca wszystkim na stanowiskach oplacanych z budzetu panstwa na opuszczenie stanowisk w momencie osiagniecia wieku emerytalnego; co przy okazji oznacza, ze Kaczynski juz dawno powinien byc na emeryturze;
    4. prosze przedstaiwc (z pelnymi wyliczeniami) skad ma pan zamiar wziac pieniadze na dozbrojenie armii, obnizenie wieku emerytalnego, dodatki dla gornikow, dodatki dla rolnikow, itd itp
    5. niech moze sie pan doksztalci w zakresie obowiazkow prezydenta RP; i przestanie opowiadac pierdoly i obiecywac gruszki na wierzbie!

  • kor102

    Oceniono 2 razy 0

    O, Protasiewicz na trzeźwo?
    Dobrze że "używa tylko ust, a nie rąk i nóg."

  • plorg

    Oceniono 1 raz -1

    Biedny ten Duda. Najpierw musiał się tłumaczyć ze słów których nigdy nie powiedział, a teraz wychodzić z cienia w którym nigdy nie był. POmroczna pełną gębą!

  • jottsp

    Oceniono 3 razy -1

    fakt, ze Dudua to nie J.Kaczynski, ale jest taki podobny.

  • notremak

    Oceniono 4 razy 0

    I tak kacza Doopa dostanie w dudę!

  • Lidia Jasińska

    Oceniono 3 razy -1

    Skoro prezydentem 40 milionowego narodu w sercu EUROPY mógł być analfabeta BOLEK, czy pijaczek-krętaczek OLEK...a teraz panuje nam wielki BUL WSIowy....to prezydentem TEORETYCZNEJ POLSKI może być każdy i z pewnością dla POLAKÓW już gorzej nie będzie! A ja z dumą i szczęśliwością POzbędę się BULA...DUDA masz wygrać w I turze!

  • slawek221ggwro

    Oceniono 3 razy -1

    A JA MYŚLAŁEM ŻE DUDA TO JEZUS, A TU PROSZĘ DUDA TO DUDA, NIE JEST ZBAWICIELEM? Z TYM SZTUCZNO-GŁUPIM UŚMIECHEM?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX