Fotyga: Kopacz, Schetyna i Komorowski to usłużni pomocnicy prorosyjskiej polityki

"Tak zwany główny nurt Unii Europejskiej dąży do niekończących się negocjacji z Kremlem" - utyskuje w "Rzeczpospolitej" Anna Fotyga, była szefowa MSZ. Krytykuje Zachód i polskie władze za prorosyjską, jej zdaniem, politykę. Sugeruje, że gdyby nie śmierć Lecha Kaczyńskiego, wypadki mogły potoczyć się inaczej.
Anna Fotyga, była szefowa MSZ, w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w "Rzeczpospolitej" bardzo krytycznie ocenia porozumienie mińskie dotyczące Ukrainy. - Negocjacje pozwalają Rosji złapać oddech - wskazuje. I zarzuca prowadzącym rozmowy, że wykonali "ukłon w stronę agresora".

Wygoda Moskwy, degradacja UE

Zdaniem Fotygi rozejm sprawia, że zamiast o pomocy Ukrainie, dostawach broni, rozmawiamy o respektowaniu zawieszenia broni. Polityczka zauważa, że choć Rosja uparcie łamie wszystkie gwarancje i porozumienia, "tzw. główny nurt Unii Europejskiej dąży do niekończących się negocjacji z Kremlem". I to wtedy, gdy Moskwa zaczyna słabnąć.

"Angela Merkel i Francois Hollande prowadzą grę, która jest wygodna dla Moskwy, bardzo niebezpieczna dla Ukrainy i degradująca Unię Europejską" - przekonuje Fotyga, zastanawiając się, dlaczego państwa naszego regionu przystały na coś takiego.

"Zachód podcina gałąź, na której siedzi"

Fotyga nie pozostawia też suchej nitki na postawie polskich polityków, a zwłaszcza premier Ewy Kopacz, szefa MSZ Grzegorza Schetyny i prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zdaniem polityczki po objęciu rządów przez PO, a "zwłaszcza po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego", Zachód "pracowicie i z entuzjazmem piłował gałąź, na której siedział". Dalej Fotyga nazywa rządzących "usłużnymi pomocnikami" nowej, prorosyjskiej polityki.

Jednocześnie jednak Fotyga nie mówi jasno, jak rozwiązać konflikt na Ukrainie. Przyznaje, że wysłanie tam polskich wojsk jest zabronione, choć sprzedaż broni jej zdaniem powinna być prowadzona.

Cała rozmowa w "Rzeczpospolitej".

Więcej o:
Komentarze (286)
Fotyga: Kopacz, Schetyna i Komorowski to usłużni pomocnicy prorosyjskiej polityki
Zaloguj się
  • blue911

    Oceniono 2 razy 2

    Ta pani najwyrazniej marzy o perspektywie gwaltu przez ukrainskiego zolnierza? Hahaha. Gdzie ryb nie to I rak ryba. Ukraina powinna byc podzielona I podlegac 100-letniej kurateli. To nieodpowiedzialna zgraja,ktora w kazdej chwili za kilka groszy moze wpuscic nam pod plot nastepnego wroga.

  • duplik

    0

    Pracuje dla Putina?

  • belmondo1956

    Oceniono 3 razy 3

    A ta skąd znowu wylazła? Miałem nadzieję, że już o tej ..... nie usłyszę.

  • tp70

    Oceniono 3 razy 3

    Fotyga - bez mózgowy potworek
    Niestety takich (Sasin) zatrudniał w Ratuszu w Warszawie Śp. Lech Kaczyński

  • elzbieta09

    Oceniono 2 razy 2

    Polityczka
    ____________
    Już lepiej by brzmiało: była minister. Tworzycie nowotwory językowe, panowie redaktorkowie. Kultura dziennikarska zeszła na psy.

  • plautilla

    Oceniono 5 razy 1

    29 stycznia powstał "trójkąt sławkowski" /to koniec trójkąta wyszehradzkiego/, którego sygnatariuszami są Austria, Czechy i Słowacja. Porozumienie zostało zawarte w Sławkowie (dawnym Austerlitz).To reakcja naszych południowych sąsiadów na coraz mniej zrozumiałe zachowanie Polski w kwestii polityki wschodniej. Czechy i Słowacja dały do zrozumienia Polsce, że nie chcą żyrować polityki obsesyjnie antyrosyjskiej oraz stawać w jednym szeregu po stronie państw, które nie mając nic do stracenia, jak Ukraina, dążąc do umiędzynarodowienia konfliktu. Europa Środkowa dała sygnał, że interesy poszczególnych państw w tym obszarze przestały być zbieżne. Sytuacja ta jest dla Polski prestiżową i dotkliwą porażką.
    Polska znalazła się w grupie państw niepoważnych i awanturniczych, targanych emocjami oraz trwale skonfliktowanych z Rosją. Taka perspektywa wyraźnie nie odpowiada naszym południowym sąsiadom, inaczej odczytującym swoje narodowe interesy.
    Zamiast cierpliwie budować swoją pozycję, najęliśmy się do politycznej sotni z państwami wrogo do ans nastawionymi, traktujących nas utylitarnie i w żadnej mierze nas nie poważającymi. To rzadko spotykana w polityce przypadłość, w zasadzie racjonalnie niewytłumaczalna.
    Czy ktoś jest w stanie wskazać choć jedno państwo z nami sąsiadujące poważnie nas traktujące?
    I może to jest najlepsza odpowiedź, w którym miejscu jako Polska się znaleźliśmy. /Salon24,grupa wyszehradzka przestała istnieć/.

  • aluksz

    Oceniono 3 razy -1

    Czy nikt nie może jej powstrzymać przed ogłaszaniem takich PRAWD??? I ta tłusta gęba wypasiona na brukselskim wikcie!!! Nieestetyczne i nieapetyczne!!!

  • hastatrespasos

    Oceniono 3 razy -1

    Niech sie ta kacza celebrytka NIE FATYGUJE WIECEJ DO ZADNYCH WYIADOW, NIECH PRZESTANIE LUDZIOM PRZEPELNIAC MOZGI PUSTKA MYSLOWA, TAKIE HANIEBNE ZARZUTY O PROROSYJSKOSC WOBEC WYMIENIONYCH MEZOW STANU KOMPROMITUJA JA JESZCZE BARDZIEJ. ALE CALA JEJ KARIERA W SPISKOEYM NIERZADZIE BYLA JEDNA WIELKA KOMPROMITACJA, NIKOMU NIE WARTO SIE FATYOWAC ZEBY SLUCHAC JEJ BREDNI.

  • jurekzoliwy

    Oceniono 2 razy -2

    Zły wizerunek robi sobie gazeta publikując z całą powagą opinie wygłaszane przez osoby wyraźnie opóźnione w rozwoju czyli upośledzone intelektualnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX