76 proc. z Was jest za konwencją antyprzemocową [WYNIKI SONDY]

Zapytaliśmy czytelników Gazeta.pl, czy uważają, że w Polsce potrzebna jest tzw. konwencja antyprzemocowa ratyfikowana przez Sejm. Do godz. 19 ponad trzy czwarte z Was odpowiedziało na to pytanie twierdząco. Uważacie, że nasze państwo będzie miało skuteczne narzędzie do walki z przemocą domową.
Sejm uchwalił ustawę ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Za wyrażeniem przez Sejm zgody na ratyfikację głosowało 254 posłów, przeciw było 175, od głosu wstrzymało się 8. Spośród posłów koalicji 22 zagłosowało przeciw.

Więcej >>>

Jesteście za konwencją


Wyniki sondy Gazeta.pl

Jako że temat ten wywołuje w Polsce spore kontrowersje, postanowiliśmy zwrócić się do Was z pytaniem, czy konwencja jest w naszym kraju potrzebna. W naszej sondzie do godz. 19 udział wzięło 8879 osób.

76 proc. (6753 czytelników) odpowiedziało twierdząco na nasze pytanie. "Konwencja i tak realnie nie pomoże kobietom. Jej forsowanie to tylko wojna ideologiczna" - tak z kolei uważa 21 proc. (1898 osób) z Was. 228 czytelników (3 proc.) nie ma zdania w tej kwestii bądź też ich ona nie interesuje.

Swoje opinie wciąż można wyrażać w naszej sondzie. Znajdziecie ją tutaj >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (149)
76 proc. z Was jest za konwencją antyprzemocową [WYNIKI SONDY]
Zaloguj się
  • plautilla

    0

    Konwencja zawiera bardzo radykalną definicję terminu gender, którą wprowadzono pod wpływem największej homoseksualnej organizacji lobbystycznej w trakcie negocjacji tekstu. Jako kobieta będzie mógł występować teraz w świetle prawa szminkujący się mężczyzna.
    Dokument ten stanowi więc klin wbity w dość koherentny system prawa polskiego
    i będzie służył jego dezintegracji.
    Ograniczenie praw rodziców
    Przyjęty przez Sejm dokument mocno destabilizuje system prawa rodzinnego, który obecnie nie bierze pod uwagę jakiegokolwiek innego rozumienia płciowości niż jako spójnej tożsamości ujmującej w harmonijny sposób zarówno wymiar psychofizyczny, jak i społeczno-kulturowy.
    Wprowadzenie alternatywnego sposobu pojmowania płciowości będzie prowadzić do zasadniczej destabilizacji prawa, które będzie dalej rzutować na wszystkie instytucje prawne, dla których zróżnicowania płciowe między mężczyznami a kobietami są istotne, czyli np. prawo małżeńskie. Będzie to miało wpływ na sytuację rodzin.
    Ponadto zobowiązanie się do promowania genderowych eksperymentów na wszystkich poziomach i we wszystkich rodzajach edukacji będzie istotnie ograniczać konstytucyjne prawa rodziców do wychowania dzieci. Natomiast wykorzenianie stereotypów płciowych będzie oznaczało systematyczną rekonstrukcję naszej kultury prowadzoną metodami administracyjnymi. /więcej czytaj w : rp.pl/
    Autor:Aleksander Stępkowski jest prawnikiem, prezesem Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

  • spiewaksam

    0

    ładną ma nazwę, wierzę w dobre intencje dyskutantów i prawodawców, nie czytałem

  • plautilla

    Oceniono 4 razy 0

    Z tych 76% aż 75% nie ma pojęcia czym ta konwencja jest. 75% jej nie przeczytało. Tyleż samo nie potrafi myśleć logicznie i bez uprzedzeń.
    Konwencja jest ważniejsza dla trzymąjących koryto, ich nepotów, sitwy nomenklaturowej, popleczników w gadzinówkach, niż gospodarka , nieudolność sądów i prokuratur , brak sił wojskowych , chaos we wszystkich dziedzinach a szczególnie w prawie , szkolnictwie, rozrost biurokracji, niepłacenie podatków przez obcy kapitał, setki tysiące topionych przez franka, brak przemysłu, etc.. Tylko związki partnerskie nas uratują i płeć społeczno kulturowa. Że też przyszło nam żyć pod taka władzą ! HAŃBA ! Kiedyś za komuny jeździło się po instrukcje do Związku Radzieckiego i tam lizało sie tyłki, teraz lizanie pozostało tylko kierunek się zmienił !!

  • drugiepietro

    Oceniono 7 razy 3

    Biskupom ku pamięci: Vox populi. vox Dei.

  • red-akcja

    Oceniono 3 razy -1

    Polska ma w Europie najniższy wskaźnik przemocy wobec kobiet. Po tej "konwencji" wzrośnie dwukrotnie, tak jak w innych krajach. Lewacka ciemnota rozgarnieta nigdy nie była, ale, ze to aż takie ćwierćgłówki, to nie przypuszczałem. Putin się cieszy. Tak się prowadzi współczesne wojny.

  • red-akcja

    Oceniono 3 razy -1

    Podobno na Kremlu strzelały korki od szampana.
    W konwencji nie ma nic o obronie kobiet przed przemocą.

  • red-akcja

    Oceniono 3 razy -1

    W Konwencji nic nie ma o przemocy wobec kobiet.
    To oszustwo.

  • lukki69

    Oceniono 3 razy -1

    Z tych 76% tylko kilka % wie dokładnie o co chodzi,reszta opiera swój pogląd na przekazie medialnym.;) No ale grunt ,że wszystko to wina Watykanu..;)

  • ewa100040

    Oceniono 3 razy -1

    zaczelam od ankiety ,wlos na glowie staje ile frustratow ,czyli ci co krzyczeli ze w ankieta mowila ze wygraja a przegrali wiec wybory sfalszowane ,teraz znowu winni zydzi [to sa ci ktorzy nie wierza w siebie tylko w spiski ] lewacy .itd itd itd , bo to nie mozliwe by az tyle bylo za ustawa
    nie mowiac o jezyku uzywanym przez nich. pisza .przeciez oni nie czytali a skad ty wiesz ? to sa tacy i owacy .....odezwali sie ci prawdziwi kk bo tylko oni maja swoja prawdziwa racje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX