Jarubas: "Wierzę, że wygram". Żakowski: "Nie...". "A widzi pan moje oczy pełne pasji?"

- Kandyduję, bo chcę zostać najmłodszym prezydentem Polski. Głęboko w to wierzę - mówił w Poranku Radia TOK FM Adam Jarubas, kandydat PSL na prezydenta. Choć wciąż bronił się przed jasnym określeniem, czym się różni od nieco starszego, urzędującego prezydenta.
- Gratulować czy współczuć? - zapytał na wstępie Poranka Radia TOK FM Jacek Żakowski Adama Jarubasa, kandydata PSL na prezydenta. - Kandyduję, bo chcę zostać najmłodszym prezydentem Polski. Głęboko w to wierzę - odparł polityk. - Naprawdę? Nie... - nie dowierzał Żakowski. - Siedzimy przed sobą i może pan widzieć moje oczy pełne pasji - przekonywał Jarubas.

"Nie będąc specjalnie skromnym..."

- Kandyduję, bo chcę wygrać. Kwaśniewski miał 41 lat. Kennedy 43. Ja mam 40. Często droga do tych urzędów wiodła przez struktury administracji w regionach. Ja od 9 lat pełnię funkcję marszałka województwa. To etos pracy samorządowej. Kiedyś pracowałem w powiecie, tych doświadczeń ileś mam. I to pewien wyróżnik mojej kandydatury - wskazywał Jarubas.

- Gmina, powiat, województwo, Polska, świat! - podchwycił Żakowski. - Powolutku - uspokajał Jarubas. - Choć, nie będąc specjalnie skromnym, często funkcja marszałka daje więcej holistycznego poglądu na funkcjonowanie struktur państwa i rozwiązywanie problemów ludzi niż funkcja niejednego ministra - dodał.

"Pamiętam taki głośny tekst Marcina Króla"

Prowadzący próbował dowiedzieć się od polityka, czym będzie się różnił od Bronisława Komorowskiego. - Nie chcę takich zestawień - bronił się Jarubas. - Ale bardzo mnie nobilituje, że mogę być porównywany z panem prezydentem - dodał po chwili. W końcu stwierdził, że jako prezydent chce być "bardziej aktywny".

- Wierzę w formułę prezydentury aktywnej, opiniotwórczej. Widzę rolę prezydenta jako gospodarza debaty o ważnych sprawach Polski - mówił Jarubas. Przyznał, że może być ona "kłopotliwa dla rządu". - Bo jak patrzymy na dziedzictwo 25 lat polskiej wolności, to są rzeczy, którymi można się pochwalić: rosnące PKB, infrastruktura... Pamiętam taki głośny tekst Marcina Króla, historyka idei, liberała, który powiedział: coś nie zagrało - mówił Jarubas.

Na blokady nie pojedzie

Polityk PSL podkreślał, że w polityce rządu PO-PSL jest za mało dialogu. I przez to protesty "wylewają się na ulice". Jarubas zaznaczył jednak, że rolą kandydata na prezydenta nie jest jeżdżenie na blokady. - Andrzej Duda zaproponował formułę, by prezydent spotykał się ze wszystkimi protestującymi i wchodził w rozwiązywanie sporów. To nie jest sprzeczne z wizją prezydentury, którą proponuję, ale prezydent powinien zajmować się strategicznymi wyzwaniami, systemowymi rozstrzygnięciami - zaznaczył.

Więcej o:
Komentarze (9)
Jarubas: "Wierzę, że wygram". Żakowski: "Nie...". "A widzi pan moje oczy pełne pasji?"
Zaloguj się
  • ramzes-ra

    Oceniono 1 raz 1

    Po takiej wypowiedzi należy się zastanowić czy kandydat wierzy w to co mówi.Jeżeli wierzy to jest naiwny, bo osiągnięcie przez niego 10 % byłoby olbrzymim sukcesem, a o wygraniu wyborów nie ma co marzyć. Ale może jest to świadome wprowadzanie wyborców w błąd,bo trudno sobie wyobrazić żeby z 6 % poparcia w sondażach zrobiło się pięćdziesiąt kilka procent w wyborach.

  • antropoid

    Oceniono 7 razy 3

    Tak, tak, pasji w walce o władzę to im wszystkim nie brakuje...

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 4 razy 0

    śmieszny gostek

  • dziadekjam

    Oceniono 10 razy 6

    - Siedzimy przed sobą i może pan widzieć moje oczy pełne pasji - przekonywał Jarubas.
    ===================================================================
    "Czy te oczy mogą kłamać..." A to zalotnik...

  • rumati008

    Oceniono 6 razy 0

    Prawdopodobnie chodzi tylko o to, żeby w tych wyborach była „alternatywa”.
    Przecież i tak oprócz obecnego prezydenta, nie ma na kogo zagłosować.

  • chi_neng1

    Oceniono 7 razy 1

    - "rolą kandydata na prezydenta nie jest jeżdżenie na blokady"

    - " A Duda zaproponował formułę, by prezydent spotykał się ze wszystkimi protestującymi i wchodził w rozwiązywanie sporów
    ----------------
    Mysle, ze tym stwierdzeniem wyprzedzi Dude, ale mysle takze, ze mimo " pasji w oczach" nie ma zbyt duzych szans.
    Moge sie jednak mylic, bo jest sympatyczny w sposobie bycia, czego mu nie mozna nie przyznac. O wiele bardziej niz Duda, wg mojej opinii.

    Dla mojej osobistej satysfakcji wystarczy mi jak wyprzedzi Dude:).

    Fy, co za zlosliwosc z mojej strony:)

  • 31.februarius

    Oceniono 7 razy 7

    "To etos pracy samorządowej. Kiedyś pracowałem w powiecie, tych doświadczeń ileś mam."

    Jarubas.
    Japi..... lę!

  • bleblecz

    Oceniono 15 razy 11

    Wygra, wygra - a z nim cała wielka PeeSeLowska rodzina gęsto poobsadzana w we wszelakich agencjach, urzędach i spółkach skarbu państwa!

  • fidelis192

    Oceniono 4 razy 2

    Takie partie jak SLD, RP czy PSL nie wystawiają kandydata po to aby wygrał wybory, ale po to aby zdobył dla partii kilka, kilkanaście procent poparcia.
    www.youtube.com/watch?v=WjighsDPiIU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX