Baczyński: Nie ma poczucia, że Ukraina to wspólna sprawa. Raczej kłopot. Europa się sypie

- Nie ma poczucia, że wschód Ukrainy to nasza sprawa. Raczej kłopot, którego wszyscy by się pozbyli, gdyby nie fakt, że Merkel wymusza wspólny marsz - mówił o postawach europejskich państw Jerzy Baczyński, naczelny "Polityki", w Poranku Radia TOK FM. - Francuzi, Hiszpani i Brytyjczycy mają w nosie to, co dzieje się na Ukrainie - dodał Piotr Kraśko z "Wiadomości" TVP.
Janina Paradowska pytała publicystów w Poranku Radia TOK FM, czy w Europie tworzy się prorosyjski front. Miała na myśli przede wszystkim rządzącą w Grecji lewicową Syrizę, która znana jest z promoskiewskich sympatii i długo groziła zablokowaniem rozszerzenia sankcji wobec Rosji.

Rusofile mają pecha

Prof. Radosław Markowski, politolog z SWPS, zaznaczył że sympatycy Rosji mają pecha, bo Moskwa nie jest teraz w stanie niczego zaoferować. Podkreślił, że ani Viktor Orban na Węgrzech, ani Alexis Cipras w Grecji nie powinni liczyć na wiele. - Grecy myślą, że jest wielka Rosja, która pomoże. Ona w tej chwili sama sobie nie może pomóc. Rosja przeznacza na swoje ratowanie dziesiątą część tego, co potrzebuje Grecja - wyjaśniał.

Jednak kolejka do Kremla jest coraz dłuższa. Kilka dni temu zawiązano trójkąt sławkowski - porozumienie Czech, Słowacji i Austrii. Ze spotkania liderów tych trzech państw wysyłano otwarcie prorosyjskie deklaracje.

"Oni najchętniej skończyliby kłótnie z Putinem"

Jerzy Baczyński, redaktor naczelny "Polityki", podkreślił, że coraz trudniej o utrzymanie europejskiej jedności w sprawie Ukrainy. Zaznaczył, że wiele zależy od postawy niemieckiej kanclerz. - Merkel staje na wysokości zadania, ale dookoła Europa się sypie. Nie ma poczucia, że wschód Ukrainy to nasza sprawa. Raczej kłopot, którego wszyscy by się pozbyli, gdyby nie fakt, że Merkel wymusza wspólny marsz - wskazywał publicysta. - Jak długo starczy determinacji Niemiec, tak długo wspólnota zostanie utrzymana - dodał Baczyński.

Piotr Kraśko, szef "Wiadomości" TVP, stwierdził że Europa i tak "licytuje wyżej niż miałaby na to ochotę". - Francuzi czy Belgowie mają w nosie to, co dzieje się na Ukrainie. Są przerażeni tym, co się zdarzyło w redakcji "Charlie Hebdo". Brytyjczycy boją się, że bojownicy Państwa Islamskiego wrócą do domu. Kłopoty Włochów czy Hiszpanów są tak odległe od tego, co dzieje się na wschód od naszych granic, że oni najchętniej skończyliby kłótnie z Putinem. Nawet nie po to, żeby żyć z nim w dobrych relacjach, ale żeby nie tracić czasu - stwierdził.

Jednocześnie Kraśko zwrócił uwagę na spore zaangażowanie USA - przynajmniej większe, niż można byłoby się spodziewać po mocarstwie skupionym na rywalizacji z Chinami.

Kto po Putinie?

- Wszyscy mówimy, że Wołodia jest łobuzem - wtrącił prof. Markowski. - Ale kto zaręczy, że ta wersja Rosji nie jest nadal lepsza niż rozpad i szaleńcy. Powstanie Tatarstan, Republika Komi, Jakucja i tam będą kompletnie niezrównoważeni politycy. Jak chcemy wysadzić z siodła Putina, to proszę o pokazanie, co w zamian. Proszę o konstruktywne wotum nieufności - skwitował politolog.

Więcej o:
Komentarze (47)
Baczyński: Nie ma poczucia, że Ukraina to wspólna sprawa. Raczej kłopot. Europa się sypie
Zaloguj się
  • zarone

    Oceniono 2 razy 0

    Na Ukrainie spełnia się scenariusz znany z wielu tego typu konfliktów. Po batach na froncie do Kijowa udali się "bohaterscy" ochotnicy z batalionów AZOW i AJDAR, od dwóch dni trwają tam protesty o których Sraśko w swoich "wiadomościach" nie raczy wspomnieć.Ajdarowcy Azowowcy żądają dymisji różnych funkcjonariuszy państwowych których obarczają odpowiedzialnością za baty na froncie. Z kolei na froncie w kotle debalcewskim trwa ewakuacja ludności. Ukraińcy pomagają ludności wyjechać z kotła ( to plus dla nich). Co będzie po opuszczeniu tych terenów przez ludność cywilną? Albo się poddadzą powstańcom albo zostaną zmiażdżeni. 10.000 ukraińskich żołnierzy zostanie rozbitych. To będzie musiało wywołać szok na Ukrainie. Zresztą do armii ukraińskiej, niewielu normalnych Ukraińców się pali. Krótko mówiąc szykuje się totalna rozpierducha Ukraińskiego reżimu. Wsio.

  • jrb11

    Oceniono 4 razy 2

    Panie Baczynski - opamietaj sie pan i nie badz rusofobem.

    Rosja moze i z pewnoscia zaoferuje Grecji i innym wylamanym z pod teroru Brikseli bardzo wiele. W pierwszym rzedzie dobre slowo za nimi u swoich przyjaciol..... Chin.
    Juz dawno Chiny zgodzily sie na finansowanie takich sytuacji i zabiegaly w Grecji od lat.
    (no ale skad pan moze o tym wiedziec - prawda ?).
    Nie bedzie zbyt dlugo jak concept euro-azji zostanie zrealizowany (bez atlantystow),
    W pierwszym rzedzie bedzie przystapienie do uni euro-azjatyckiej, wyjscie z NATO i wstapienie do uni Szanghajskiej. Czy panu cos to mowi ?
    Dlatego atlantysci robie wszystko by trzymac unie pod pregierzem i nie doposcic do tego.
    Polska zrobila by tez dobrze patrzac na wschod gdzie ujest przyszlosc i ekonomia swiata.
    Polska tonie razem z ta barka (nie Tytanikiem) europy dajac sie uzywac do brudnej roboty zamiast patrzec w przyszlosc (procz wojny).
    Ahhhhha slyszal pan ze "Tytanik" to byl sfalszowany "Oceanic" (po kolizji) by Morgan, mogl wyludzic odszkodowanie ??

  • genia50

    Oceniono 9 razy 5

    podobno na Ukrainie mieszka b.duzo Rosjan,sa tez mieszane malzenstwa.Takie odnosze wrazenie,ze Ukraina bardziej jest zwiazana z Rosja niz z Polska i UE.

  • mate29

    Oceniono 9 razy 3

    Ukraina banderowska jest potrzebna Niemcom by odzyskać "ziemie zachodnie"
    Najpierw banderowcy dokonają "misji" na Bieszczady a potem Niemcy dokonają "misji" na Śląsk

  • baby1

    Oceniono 16 razy 10

    A skąd to przeświadczenie, że problemy Ukrainy mają być problemami reszty Europy? Również polskie społeczeństwo nie ma takiego przeświadczenia, że powinniśmy się w to angażować. Poza propagandą i idiotycznymi hasłami w stylu "Po Ukrainie Polska będzie następnym celem kacapów" brak jakiegokolwiek sensownego argumentu w wikłanie się w ten konflikt.

  • marian8-1960

    Oceniono 17 razy -9

    Co by nie było Rosja się sypie, a wydarzenia minionego roku, to ostatnie podrygi jej dawnej potęgi, a jej upadek nie można przypisać nikomu, tylko samej Rosji i jej politykom na czele z Putinem.
    Powstrzymać ten proces mogą tylko sami Rosjanie, ale to jest trudne, prawie niemożliwe, bo zmienić mentalność narodu nie jest możliwe w przeciągu krótkiego okresu czasu.

  • city-zen

    Oceniono 12 razy 8

    Na miejscu Chinorosji zainwestował bym nie tylko w infrastrukturę, ale również w wykupowanie upadających zachodnich agencji medialnych o znanych nazwach, inwestycja np. 51% w Agorę(?)!
    Ciekawe jak wpłynęłoby to na narrację tych mediów?

  • 31.februarius

    Oceniono 29 razy 15

    "Jerzy Baczyński, redaktor naczelny "Polityki", podkreślił, że coraz trudniej o utrzymanie europejskiej jedności w sprawie Ukrainy."

    Nie można utrzymywać czegoś, czego NIGDY nie było, !

    "- Wszyscy mówimy, że Wołodia jest łobuzem - wtrącił prof. Markowski."

    To kłamstwo, panie profesora!
    A konkretniej, to wielu faktycznie uważa, iż WWP to łobuz, ale jednocześnie twierdzi, iż w tym konflikcie jest dużo znaczenie większych sk......nów!

  • Ryszard Kubaszko

    Oceniono 13 razy 5

    Pan profesor Markowski wszystko postrzega przez pryzmat finansów? Prawdę też? Może dlatego służy temu, komu służy, bo tam widzi największe korzyści dla swego konta bankowego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX