Miller: Ogórek stała się wrogiem publicznym numer jeden. To może być celowo zorganizowana akcja

Prostackie obrażanie Magdaleny Ogórek może być celowo zorganizowaną akcją - przekonuje w rozmowie z tygodnikiem "Do Rzeczy" Leszek Miller. Jaki miałby być cel takich działań? Zdaniem szefa SLD chodzi o zwiększenie szans Bronisława Komorowskiego na reelekcję.
Ogórek to kandydatka SLD na prezydenta. Nie zbiera ona jednak przychylnych opinii w mediach oraz wśród polityków innych partii. Wielu zarzuca jej brak politycznego doświadczenia. Tymczasem Miller twierdzi, że pojawienie się na scenie politycznej kobiety reprezentującej interesy młodych było po prostu zbyt dużą niespodzianką dla konkurencji. Tak dużą, że "przerodziła się w histerię".

- Środowiska tradycyjnie wspierające Platformę - i co za tym idzie - Bronisława Komorowskiego zareagowały z furią i osiągnęły poziom prostackiej obrzydliwości. Pani Ogórek stała się wrogiem publicznym numer jeden - mówi Miller. I przekonuje: - Wśród ludzi, którzy to obserwują, rodzi się pogląd, że to wszystko jest celowo zorganizowane po to, by zmniejszyć szanse pani Ogórek i zwiększyć szanse obecnego prezydenta.

Czy to może być zorganizowana operacja z udziałem służb? - Niestety, doświadczenia polskiej demokracji uwiarygodniają takie hipotezy - stwierdził szef SLD.

Miller przyznał także, że w przypadku słabego wyniku Sojuszu w wyborach parlamentarnych możliwa będzie zmiana lidera partii. - Ja nie jestem nieśmiertelny. Mam swoje lata i to, że myślimy o zmianie, o nowym otwarciu na młodych polityków, jest procesem świadomie sterowanym - stwierdził.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (239)
Miller: Ogórek stała się wrogiem publicznym numer jeden. To może być celowo zorganizowana akcja
Zaloguj się
  • lspi

    0

    Podzielam opinię przewodniczącego SLD Leszka Millera, że zmasowany atak, trwający od 9 stycznia 2015 r.,na kandydatkę Sojuszu na prezydenta III RP dr Magdalenę Ogórek na łamach prasy, ekranach telewizyjnych i w różnych stacjach radiowych to skoordynowana akcja. Partie prawicowe i katolicko-narodowe nie mogą znieść tej kandydatury, gdyż zagraża kandydatowi PiS Andrzejowi Dudzie wejście do 2 tury wyborów prezydenckich.

  • zbychu2010

    Oceniono 1 raz 1

    Miller powiedział, że "... że pojawienie się na scenie politycznej kobiety reprezentującej interesy młodych ..".
    Nie wiedziałem, że Prezydent Polski ma reprezentować interesy jakiejś części obywateli. Do tej pory myślałem, że ma dbać o Naród i Państwo, jako "strażnik Konstytucji".

  • michu-najlepszy

    0

    Tak Panie Leszku, każda świnia kwiczy gryzie jak ją odganiasz od koryta.

    Z poważaniem

  • senior2244

    Oceniono 1 raz 1

    Wg Millera ważne jak się kończy,a on kończy żałośnie.

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Miller - stary praktyk, wie co robi i ma mądrych doradców. SLD szoruje po dnie, żadnego racjonalnego kandydata nie ma, któż w miarę poważny chciałby się ośmieszyć?. Wobec tego potrzebny kandydat, co przyciągnie trochę żelaznego elektoratu + malkontentów i kontestatorów, żeby choć te 6% uciułać, będzie posłuszny wobec Millera i niskokosztowy. Może uda się w wyborach sejmowych te 6% głosów wyżebrać, bo jak nie, to "sztandar wyprowadzić". Trza dopilnować, żeby nic nie gadał, bo zawsze może kogoś zrazić. Dobry byłby biały pudel... Ale konstytucja nie pozwala. To wymyślił Ogórek. Pudel miałby swoje zalety, Ogórek - ma swoje, np. długie nogi, długie włosy, jest blondynką (czyli: kobietą). A koncept jest taki sprytny, że wszelką konkurencję polityczną szlag trafia. Bardziej myśląca publika (i żurnaliści) też czuje się zlekceważona, więc na Ogórek psy wiesza. I stąd ten masowy front odmowy. Te wszystkie wice są Millerowi na rękę, zwiększają postrzegalność jego "pudla" i on tylko tak dla picu i pucu coś tam o jakimś spisku plecie.

  • Lilit Ese

    Oceniono 2 razy 0

    Odezwały sie płatne kundelki.Zapomnieliście o Tyminskim kto go załatwił dziennikarz Krajewski.Cimoszewicza rzekomo Jarucka z podpowiedzi Miodowicza.O Olinie nie wspomnę.Teraz sam "guru" Zakowski zabrał sie do roboty. Usłuzni dziennikarze jak kundle czepiaja sie młodej mądrej kobiety.Dlaczego bo ładna,madra,wykształcona zna języki.To bardzo zle bo może zagrozić "naszemu kochanemu prezydentowi który broni żyrandola" Straszne ale "psy szczekaja a karawana idzie dalej." Moze w naszym kraju coś zacznie sie zmieniac ale kiedy?

  • elizeusz00

    Oceniono 2 razy -2

    Czy Miller przypadkiem się w niej nie zadurzył i stąd ten cały cyrk? To jest chyba jedynie zrozumiały powód dla którego on się tak błaźni. Fiut nim teraz rządzi, po prostu.

  • elizeusz00

    Oceniono 1 raz 1

    Miller, nie pal głupa! Łazisz do "od rzeczy", włazisz klerowi i yaro do tyłka i spodziewasz się że ludzie z normalnej lewicy cię pochwalą? Jak zwykle nikt przy zdrowych zmysłach nawet się nie domyśla co znowu wykombinowałeś w swojej chorej łepetynie ale jedno jest pewne: kończysz waść parszywie i tyle szkód narobiłeś że wszyscy mają cię po dziurki w nosie. Idź już precz z polskiej polityki... razem z pisowską bandą.

  • szycha75

    Oceniono 2 razy 2

    dobrze powiedział bo taka jest prawda a służby maczały brudne paluchy już wcześniej:
    - 2 tura wyborów prezydenckich Wałęsa - Tymiński - który w pierwszej turze wyeliminował Mazowieckiego - to jak było?? w 2 tygodnie pomiędzy turami brudna i oszczercza kampania - w której wylano tonę gnojówki na Tymińskiego i jego rodzinę
    - kolejne wybory Kwaśniewski - Wałęsa - dokopano się każdego szczególiku z życia Kwacha łącznie z magistrem - z resztą przez dwie kadencje ciągle był pod szczególną "opieką" naszych służb..
    - zaszczucie Cimoszewicza - wypłyniecie agenta śpiocha P. Jaruckiej...
    - od chwili przedstawienia P. Ogórek trwa nagonka, prześwietlono już całą jej rodzinę, zrobiono z niej puszczalską co rozbiła czyjąś rodzinę, mąż ukradł ponoć sztućce, miała już romans z Węglarczykiem i setki innych pomówień i plotek......wszystkie "autorytety moralne i dziennikarskie" wyraziły swoje oburzenie i zdyskredytowały kandydatkę - szkoda, ze w tym samym tonie nie wypowiadały się na temat urzędującego Prezydenta....
    Czy wy myślicie że ludzie są głusi i ślepi i pamiętają jedynie co było wczoraj na obiad???
    Dziwie się tym głąbom kapuścianym którzy tu wypisują farmazony, że wszytko jest ok i to normalne. W tym kraju normalne jest to, że specsłużby biorą czynny udział w każdych wyporach od 25 lat, a jak ktoś tego nie widzi jest głuchy i ślepy a mózgu używa jedynie tylko wtedy gdy musi załatwić potrzebę fizjologiczną i idzie do toalety a nie sra na podwórku...
    Amen

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX