Bp Wętkowski: Europa Zachodnia na naszych oczach popełnia duchowe samobójstwo

- Są dziś silne pokusy, aby odrzucić chrześcijańską tożsamość. Widać to zwłaszcza w Europie Zachodniej, która na naszych oczach popełnia duchowe samobójstwo, odrzucając to wszystko, co kształtowało ją przez wieki - powiedział w Gnieźnie bp Krzysztof Wętkowski.
W homilii biskup pomocniczy gnieźnieński przypomniał, że świątyń nie buduje się po to, aby służyły jako sale koncertowe czy muzea. To miejsce spotkania z Bogiem, które przypomina człowiekowi, że jest Ktoś, kto czuwa, Kto jest obecny, Kto zapewnia mu pokój w sercu. I miejsce to będzie żyło, jeśli będzie wypełnione modlitwą.

Katedra gnieźnieńska - mówił dalej bp Wętkowski - zajmuje dodatkowo szczególne miejsce w historii naszego kraju. Gniezno bowiem jest kolebką państwa polskiego i Kościoła w Polsce.

- Kiedy wspominamy chrzest Polski, którego 1050. rocznicę obchodzić będziemy w roku przyszłym, musimy pamiętać o tym, że było to wydarzenie zarówno kościelno, jak i państwowotwórcze. To wtedy państwo polskie zaistniało w Europie, a owocem tego były kolejne koronacje królewskie, które odbyły się w Gnieźnie - przypomniał bp Wętkowski.

Podkreślił też, że tych dwóch rzeczywistości nie da się oddzielić.

"Wiara i wartości chrześcijańskie przez stulecia wskazywały jak postępować"

W naszej historii - tłumaczył - to, co narodowe, przeplata się nieustannie z tym, co związane jest z naszą wiarą. Musi to przyznać każdy, kto chce być wierny prawdzie. To wiara i wartości chrześcijańskie przez stulecia stanowiły busolę wskazującą człowiekowi, jak ma postępować i jak żyć. Tożsamość chrześcijańską pielęgnowały i przekazywały dalej kolejne pokolenia. Dziś tę tożsamość chce się odrzucić.

"Europa odrzuca to wszystko, co kształtowało ją przez wieki"

- Widać to zwłaszcza w Europie Zachodniej, która na naszych oczach popełnia duchowe samobójstwo, odrzucając to wszystko, co kształtowało ją przez wieki. W to miejsce coś musi przyjść, a w pustkę przychodzi najczęściej nihilizm, zwątpienie, odrzucenie człowieka z jego prawami, począwszy od prawa do życia. To obraz, jaki dzisiaj widzimy - rzeczywisty i prawdziwy. I ten obraz stara się przeszczepić na nasz polski grunt - mówił bp Wętkowski. Dodał również, że wskazówkę, jak temu przeciwdziałać, daje wyraźnie Chrystus w dzisiejszej Ewangelii, pokazując, że z szatanem się nie dyskutuje.

Biskup pomocniczy gnieźnieński przewodniczył w katedrze w Gnieźnie uroczystej mszy św. z okazji rocznicy konsekracji bazyliki. Wspólna modlitwa była okazją do dziękczynienia i modlitwy za wszystkich tych, którzy przez wieki przyczynili się do wzniesienia i upiększenie gnieźnieńskiej świątyni, jak i tych, którzy dziś modlą się w niej, służąc z oddaniem Bogu i Kościołowi. Wspólnie z bp. Wętkowskim Eucharystię celebrowali bp senior Bogdan Wojtuś oraz kanonicy Kapituły Prymasowskiej.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (415)
Bp Wętkowski: Europa Zachodnia na naszych oczach popełnia duchowe samobójstwo
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 698 razy 490

    Tożsamości nikt nie odrzuca , tylko klechów którzy co innego mówią , a co innego robią , wasz koniec jest coraz bliższy

  • fakiba

    Oceniono 533 razy 375

    Europa zachodnia , a raczej ludzie tam mieszkający , zmądrzeli i przestali dawać się naciągać pazernym pasibrzuchom , i to was klech boli , i będzie boleć jeszcze bardziej bo wschód też przestaje dawać kasę

  • lehoo

    Oceniono 427 razy 301

    A kto by się tam przejmował kocopołami plecionymi przez zabobonnego dziadygę w stroju z firanek i torbie po cukrze na głowie.

  • chi_neng1

    Oceniono 289 razy 223

    - "...na naszych oczach popełnia duchowe samobójstwo, odrzucając to wszystko, co kształtowało ją przez wieki"

    - "Są dziś silne pokusy, aby odrzucić chrześcijańską tożsamość."
    -------------------

    Wg mnie, to nie jest duchowe samobojstwo. Raczej ped do wyzwolenia sie spod "prania mozgow" przez tych, ktorzy od wiekow to czynili ,w imie wiary i w imie Boga.

    To nie sa pokusy odrzucenia chrzescijanskiej tozsamosci, raczej pokusa pozbycia sie duszpasterzy owego chrzescijanstwa, za ich hipokryzje, zadze mamony, zadze wplywow politycznych (innych...), zaklamnie, przestepstwa etc...

    A tego rodzaju dazenia nie maja raczej nic wspolnego z samobojstwem, badz pokusa odrzucania swoich tozsamosci.

    Tozsamosci "religijne" powinny byc prywatne i bez wplywow tych ktorzy chca nimi kierowac.

    To, co was przeraza i co nazywacie jak wyzej, jest po prostu dazeniem do prawa samodzielngo myslenia i prawa do wlasnych wyborow, a nade wszystko prawa do zycia prywatnego wg wlasnej woli i wg wlasnych decyzji dotyczacych owego zycia.

  • observerpl

    Oceniono 254 razy 184

    Lepsze duchowe samobójstwo niż zamiatanie pod dywan spraw ze zboczeńcami w sutannach w roli głównej. Dziś ksiadz = zboczeniec, co najmniej tranzwestyta biegający w sukience a zwykle pedofil. Wesołowski nam pokazał czym są biskupi i ich korpo-sekta watykańska.

  • jankbh

    Oceniono 245 razy 177

    Nie nazywałbym samobójstwem wyzwolenie się z opętania, które niosło śmierć i zniszczenie nie tylko w Europie, ale i na innych kontynentach.

  • bogucjusz

    Oceniono 206 razy 160

    Cywilizacja europejska została ukształtowana przez kulturę starożytnej Grecji i Rzymu. Wy, katabasy, przez setki lat robiliście wszystko, aby to dziedzictwo zniszczyć.

  • blski

    Oceniono 199 razy 159

    " .... biskup pomocniczy gnieźnieński [Krzysztof Wętkowski] przypomniał, że świątyń nie buduje się po to, aby służyły jako sale koncertowe czy muzea."
    Jesli chodzi o forme to: koscioly Katolickie z zewnatrz przypominaja palace a ich wnetrza bogato ozdobiomy teatr. Sam obrzadek jest forma przedstawienia teatralnego (a moze bardziej opery), aktorzy przebrani w bogate stroje. Stosunkowo niedawno przedstawienie bylo w jezyku publicznosci niezrozumialym (jak tez w wiekszosci aktorom).
    Co do tresci: to ta jest rownie anachroniczna jak forma przedstawienia. Lata temu sluzyla do kontrolowania pospolstwa, mozni czy wladcy nigdy nie brali tego powaznie. Teraz nawet ci, ktorzy uwazaja sie za wierzacych, niebardzo swa wiara sie przejmuja, a samo branie udzialu w coniedzielnym przedstawieniu jest dla politykow uciazliwym obowiazkiem, a dla pospolstwa okazja do pokazania sukcesu materialnego.

  • spluwa-orginal

    Oceniono 218 razy 154

    Jako " poganskie " panstwo starozytny Rzym przetrwal kilka tysiecy lat ,jako chrzescijanskie panstwo ,padl w niecale piecset lat .Cos w tym jest .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX