Młodsza córka Putina odnaleziona? Tańczy rock-and-rolla i kieruje projektem za 1,7 mld dolarów

Jekaterina Tichonowa to tancerka akrobatycznego rock-and-rolla, ale też prezes fundacji ?Innopraktika?, która odpowiada za rozbudowę najbardziej prestiżowej uczelni w Rosji. Projekt kosztuje 1,7 mld dolarów. Rosyjski dziennikarz Oleg Kaszyn twierdzi, że to córka Putina.
Jekaterina Tichonowa: dotychczas była znana jako tancerka rock-and-rolla. Od trzech lat przewodniczy organizacji "Innopraktika", która ma za zadanie "nadzorować innowacyjny rozwój kraju". Jednym z takich projektów jest rozbudowa najbardziej prestiżowej uczelni w Rosji: Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU). Jest wart 1,7 mld dolarów.

Sam fakt, że na czele projektu, który będzie kosztował ponad półtora miliarda, stoi 28-letnia Katerina, musiał przyciągnąć uwagę mediów. Rosyjska gazeta RBK przeprowadziła w tej sprawie śledztwo dziennikarskie. "Jakie komercyjne interesy stoją za rozbudową i dlaczego budowa przyciągnęła największy rosyjski biznes?" - pytają autorzy.

Naukowo-technologiczna dolina MGU ma zająć powierzchnię 242 hektarów w prestiżowej dzielnicy Worobiowe Gory. Budowa ma zakończyć się w 2018 roku. Ma to być projekt "nie czysto uniwersytecki, a partnerski" - twierdzą inwestorzy. Sfinansuje go kwiat rosyjskiego biznesu, m.in. Gazprom, Rosnieft, czy Alfa-bank. Zaangażował się też Nikołaj Szamałow, znajomy Putina jeszcze z początku lat 90. A plan przygotuje Tichonowa.



Tichonowa to pseudonim po babci?

Czy to wystarczający dowód na to, że jest córką Putina? Swoje prywatne śledztwo przeprowadził niezależny bloger, były dziennikarz rosyjskiej gazety "Kommiersant", który wyemigrował do Szwajcarii - Oleg Kaszyn. "Wczorajszy materiał RBK maksymalnie delikatnie sugeruje, że mówi o tym cała Moskwa" - pisze na swoim blogu. "Nie wiem czy autorzy tekstu zdają sobie sprawę, że brzmi to jak jedna wielka sugestia - kobieta bez nazwiska, bez biografii będzie poszerzać MGU i dostanie 1,7 miliarda dolarów tylko dlatego, że podoba jej się ten pomysł" - dodaje.

Kaszyn wspomina, że o Jekaterinie Tichonowej słyszał już w 2000 roku, gdy jeszcze pracował w lokalnej gazecie w Kaliningradzie. "Pisaliśmy wtedy niekończący się serial o teściowej Putina, która tam żyła. Jestem pewien, że pseudonim "Tichonowa" Katerina przejęła na cześć babci" - stwierdza bloger.

Kolejnym dowodem mają być słowa rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa: - Nie wiem, kim ona jest. Nie mogę ocenić. Dotychczas wiele dziewcząt podawano za córki Władimira Putina - oświadczył. Kaszyn znajduje w tym braku potwierdzenia kolejny dowód: "przecież nie powiedział nie".

"Katerina trzech biografii"

Kaszyn przytacza fakty: Tichonowa to tancerka akrobatycznego rock-and-rolla, ale też wiceprezes międzynarodowej konfederacji tego sportu. Na YouTube można obejrzeć, jak tańczy na zawodach w Szwajcarii:



Tichonowa to też prezes fundacji "Innopraktika", a właściwie: "Narodowego Intelektualnego Rozwoju" oraz członek naukowej rady MGU. Wersję o tym, że "Tichonowa trzech biografii" - jak ujął to Kaszyn - jest córką Putina, potwierdził Reuters, powołując się na źródło z MGU. Jednak ani Innopraktika, ani Tichonowa nie zdecydowały się skomentować tych doniesień.

"Smutny wszechrosyjski Tatuś"

"Nigdy nie domyśliłbym się tego, gdybym jeszcze w ubiegłym roku nie usłyszał, że na czele "nowego Skołkowa", które ma powstać na Worobiowych Gorach w Moskwie, ma stanąć córka Putina. Mówiło się, że Putin zmuszony jest powierzyć jej ten projekt, ponieważ nie zdołał znaleźć innego człowieka - pisze Kaszyn.

"Jest w Rosji taki smutny wszechrosyjski Tatuś, który po piętnastu latach ukrywania córki nagle zorientował się, że to właśnie ona (i prawdopodobnie jej siostra, o której na pewno też coś kiedyś usłyszymy) jest tym ostatnim zapasem kadrowym, więcej już nikogo nie ma i niezależnie od tego, jak bardzo chciałaby tańczyć, jej biografia będzie się teraz rozwijać po linii państwowej (zostanie następczynią?). Tańce się skończyły" - dodał.

Pilnie strzeżona tajemnica

Sprawę skomentował na swoim blogu były wiceprezes rosyjskiego Banku Centralnego Siergiej Aleksaszenko, który zdecydował się wyemigrować z Rosji: "Jeśli to prawda, to oznacza, że Władimir Putin przekroczył czerwoną linię, którą sam kiedyś wyznaczył". Do niedawna większość Rosjan nie miała pojęcia, jak wyglądają córki prezydenta Rosji. Nie wiadomo również, co się stało z byłą żoną Ludmiłą po ich rozwodzie.

W listopadzie Putin potwierdził, że obie jego córki żyją w Rosji i widuje się z nimi raz lub dwa razy na miesiąc. Z doniesień medialnych wynika, że starsza córka, Maria żyła w Holandii aż do katastrofy malezyjskiego samolotu MH17, który został zestrzelony nad Ukrainą. Zginęło wówczas wielu obywateli Holandii. Maria wyjechała po tym, jak ukraińscy mieszkańcy Hagi zagrozili protestami pod jej domem, a burmistrz zażądał jej deportacji. Później miał wycofać się ze swoich słów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (13)
Młodsza córka Putina odnaleziona? Tańczy rock-and-rolla i kieruje projektem za 1,7 mld dolarów
Zaloguj się
  • zyks

    0

    Coś jest na rzeczy, z tą córuś to bardzo możliwe. I ta smarkata gó...ara, akrobatka artystyczna dysponująca 1,7 mld $, niezłe :-) A z tą ich Krzemową Dolina, czyli Worobiową Górą - kompletna bzdura, pijane mrzonki. Co za prymitywna klasa rządząca...Tyle, ze będzie się można nachapać 1,7 mld to zawsze coś, wprawdzie nie 50 mld, jak w Soczi, ale tłuste czasy już minęły :-((

  • kchc

    Oceniono 7 razy -3

    "...kieruje projektem za 1,7 mld dolarów."
    Projekt:
    1. «plan działania»
    2. «wstępna wersja czegoś»
    3. «dokument zawierający obliczenia, rysunki itp. dotyczące wykonania jakiegoś obiektu lub urządzenia»

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 14 razy 0

    Przynajmniej ktoś młody czymś ważnym kieruje, nie tak jak nasze dziadki- styropianowe weterany, których tylko interesuje kaska.

  • lubat

    Oceniono 16 razy 2

    Rosyjskie media zrobiły coś wbrew Putinowi? Przecież gazowyborcze wacki codziennie przekonują czytelniczą gawiedź, że tam nie ma wolnych mediów i bez zgody Putina nie wydrukują nawet prognozy pogody:)

  • dziadekjam

    Oceniono 23 razy -1

    Sprawę skomentował na swoim blogu były wiceprezes rosyjskiego Banku Centralnego Siergiej Aleksaszenko, który zdecydował się wyemigrować z Rosji:
    =============================================================
    Kolejny, który w Rosji nakradł, a łupy wywiózł na zachód? Może najlepszym sposobem poprawy gospodarki Rosji by było wieszanie tych zlodziei zanim zwieją z pieniędzmi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX