W obronie prof. Rzeplińskiego: "Histeria wokół medalu służy tym, którzy krzyczą, że katolicy są w Polsce uciemiężeni"

Anna Siek
27.01.2015 11:17
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Marek Kotlinowski, Andrzej Rzepliński i Teresa Liszcz

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Marek Kotlinowski, Andrzej Rzepliński i Teresa Liszcz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Każdy ma prawo przyjmować medale. O działalności prof. Rzeplińskiego nie świadczy to, jakie są jego przekonania religijne. Tylko to, jak orzekał jako sędzia TK. Nie wydaje mi się, żeby do tej pory w jakikolwiek sposób naruszył to, czego pilnuje TK - świeckości państwa - ocenia Renata Kim z "Newsweeka". Wg Marcina Piaseckiego z "Rz" "histeria" wokół prof. Rzeplińskiego "dezawuuje istotny problem, czyli miejsce Kościoła w życiu publicznym".
Wg prezesa Fundacji Batorego prof. Aleksandra Smolara przyjęcie przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego medalu od Kościoła katolickiego jest poważnym błędem.

Konstytucjonalista prof. Wiktor Osiatyński czeka na dymisję prezesa TK.

Ale zdaniem dziennikarzy - Renaty Kim i Marcina Piaseckiego - atak na prof. Rzeplińskiego jest nieuzasadniony i przesadzony.

- Uważam, że każdy w Polsce powinien mieć prawo być katolikiem, protestantem, ateistą albo racjonalistą. Bo to, co robi w życiu prywatnym i w co wierzy, nie ma znaczenia. Póki nie wpływa na jego pracę - argumentowała w TOK FM dziennikarka tygodnika "Newsweek".

Dowodów brak

Kim uważa, że nie ma żadnych podstaw, by podważać bezstronność i profesjonalizm prezesa Trybunału Konstytucyjnego. - Najchętniej cytuje się wypowiedź prof. Rzeplińskiego w sprawie uboju rytualnego, wezwanie, by w imię religii można było zabijać zwierzęta bez ogłuszania. Rzeczywiście można to uznać za niefortunną wypowiedź, ale nie kompromitującą i świadczącą o tym, że jest "sługą Watykanu".

Dla Marcina Piaseckiego reakcje na przyjęcie przez prezesa TK odznaczenia "Pro Ecclesia et Pontifice" są "przesadzone, jeśli nie histeryczne". Jak ocenił dziennikarz "Rzeczpospolitej" i "Sukcesu", dezawuują one poważny problem, jakim jest "miejsce Kościoła katolickiego w życiu publicznym". A to "kwestia istotna i ciągle w Polsce niezałatwiona".

Podsycanie "jałowej dyskusji"

Według Renaty Kim krytyka pod adresem prezesa Trybunału Konstytucyjnego może mieć dosyć nieoczekiwany efekt. Bo "służy tym, którzy lada chwilę będą krzyczeć - jeszcze głośniej niż do tej pory - że katolicy są w Polsce uciemiężeni, że zamyka się im usta".

- Każdy ma prawo przyjmować medale. O działalności prof. Rzeplińskiego nie świadczy to, co robi w czasie wolnym, jakie są jego przekonania religijne i zasady moralno-etyczne. Tylko to, jak orzekał jako sędzia TK. Chcę mieć prawo być protestantką i móc o tym mówić. Uważam, że mam prawo to robić, dopóki w każdym moim artykule nie będę przekonywać, że "my, ewangelicy reformowani, mamy rację" - mówiła dziennikarka "Newsweeka".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • mark6

    Oceniono 55 razy 45

    Pani Renata Kim plecie BZDURY.
    W każdym cywilizowanym kraju, Sędzia wyleciałby na zbity pysk. Medale można przyjmować PO zakończeniu kadencji a nie w czasie pełnienia.

  • stachkaz47

    Oceniono 52 razy 40

    PRZYPOMNIJCIE mi jak się nazywa "człowieka" co przyjmuje medale od OKUPANTA???
    Wyleciało mi z głowy??

  • dziadekjam

    Oceniono 47 razy 35

    Każdy ma prawo przyjmować medale. O działalności prof. Rzeplińskiego nie świadczy to, jakie są jego przekonania religijne. Tylko to, jak orzekał jako sędzia TK. Nie wydaje mi się żeby, do tej pory, w jakikolwiek sposób naruszył to czego pilnuje TK - świeckości państwa - ocenia Renata Kim z "Newsweeka".
    =========================================================
    Kim jest ta pani Kim, że tak jej mózg zryło?
    Urzędnik państwowy może mieć przekonania i światopogląd jakie chce, ale nie może ich przenosić na grunt państwowy, bo państwo to nie jest jego prywatny folwark.

  • fakiba

    Oceniono 35 razy 27

    Przykłady w których pan Rzepliński i jego koledzy orzekali tak żeby kościołowi pasowała i broń boże krzywdy mu nie zrobić , można mnożyć w nieskończoność

  • nedlog123

    Oceniono 31 razy 25

    No to dlaczego lekarz czy policjant nie może przyjmować "dowodów uznania", bo wyleci za to z pracy na zbity pysk?

    Oj, ta polska kołtuńska "prawica". Zasady Kalego w czystym wydaniu!

  • zumzum0

    Oceniono 31 razy 23

    Jak może być uciemiężona większość ???. Przecież rządzą nami klechy w charakterze szarych eminencji. W Polsce wiara jest z tej drugiej strony . Nakazowa i rozdzielcza w rękach zdemoralizowanych polskich przywódców kościoła . To przywódcy kościoła wywierając nacisk na wszystkich wiernych i niewiernych wbrew ich woli są ich ciemiężycielami .

  • antropoid

    Oceniono 26 razy 20

    To nie jest żadna histeria, tylko ludzie już mają dość tych dupowłazów watykańskich na państwowych stanowiskach, którzy zamiast o państwie i zwykłych ludziach myślą głównie o pilnowaniu interesu biskupów i wiecznie liżą się z nimi po tyłkach.

    To jest oburzenie na model państwa, które dla ludzi bez pracy, albo w kolejkach do lekarza ma wyprostowany środkowy palec, a dla klechów zwolnienia z podatków, ulgi przy zakupie ziemi i jeszcze dosypuje im z budżetu miliony subwencji na wypasione budowle.

  • jankbh

    Oceniono 22 razy 18

    Wyobrażacie sobie sytuację, w której jakiś sędzia wyciąga kluczyki od BMW i chwali się, że dostał je od wdzięcznych bossów mafii pruszkowskiej? Nie? To to nie jest awantura o przekonania religijne profesora, lecz o jego "zasługi" dla kościoła przy pełnieniu funkcji prezesa trybunału, które nawet kościół uznał za ponadprzecietne - a to już podważa rzetelność jego orzecznictwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje