"Rzeczpospolita" ostro na pierwszej stronie. O rządzie: "Wystraszeni protestami", "ulega kolejnej grupie nacisku"

To strach przed większymi protestami miał wpłynąć na decyzję Ewy Kopacz, żeby ustąpić górnikom - czytamy w "Rzeczpospolitej". Na pierwszej stronie dziennik jednoznacznie stwierdza: rząd uległ.
Nie dojdzie do likwidacji kopalń KW; będą one restrukturyzowane, a niektóre z nich zostaną wcześniej podzielone - to część ustaleń porozumienia rządu i górniczych związków zawodowych. Ale to nie wszystko: zmieniono założenia pakietu socjalnego; wprowadzono dodatkowy urlop przedemerytalny dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla, zlikwidowano odprawy jednorazowe dla pracowników dołowych oraz wprowadzono wyższe odprawy dla pracowników powierzchni.

Czyli z pierwotnego planu rządowego zostało niewiele. Ale zdaniem Ewy Kopacz ona sama nie ugięła się pod wpływem strajków. "Niezależnie od tego, że to jest rok wyborczy, nie uciekam od rozwiązywania tych trudnych problemów. Nie patrzę na słupki" - podkreślała. Czy na pewno? Według "Rzeczpospolitej" - zupełnie nie.

Strach

Gazeta na pierwszej stronie jednoznacznie stwierdza tytułem: "Wystraszeni protestami". Dziennikarz pisma, Andrzej Stankiewicz, podkreśla, że tak jak wcześniej lekarzom, tak teraz rząd Ewy Kopacz uległ górnikom - kolejną grupą nacisku.

Według informatorów gazety ustępstwa gabinetu Kopacz były spowodowane zagrożeniem rozlewaniem się protestów na kolejne branże. A to stanowiłoby problem w roku wyborczym. "Bliscy współpracownicy premier przyznają, że chciano uniknąć innych protestów, ale twierdzą, że jeszcze przed wyborami może do nich dojść także w górnictwie. Teraz bowiem porozumienie z górnikami trzeba będzie wdrażać w życie, co może zmienić nastroje wśród związkowców" - pisze Stankiewicz.

Kryzys chwilowo zażegnany

Czyli to może nie być koniec protestów. Adam Grzeszak z "Polityki" uważa podobnie. Na stronie internetowej tygodnika pisze, że kryzys może być jedynie chwilowo zażegnany. "Uzdrowienie kopalń, zamiast ich zamykania, brzmi efektownie, ale prowadzone pod dyktando związków zawodowych może okazać się mrzonką. Zwłaszcza że uzdrawiane kopalnie mają obiektywnie trudne warunki" - zauważa.

"Można żyć złudzeniem, że górnictwa nie obowiązują prawa ekonomii. Ale wcześniej czy później musi przyjść bolesne przebudzenie. A w tym przypadku przyjdzie bardzo szybko. Katowicki Holding Węglowy zdążył zakomunikować, że znajdzie się w podobnej sytuacji jak Kompania Węglowa już w kwietniu" - podkreśla.

Cały komentarz na stronie internetowej "Polityki".

Więcej o:
Komentarze (19)
"Rzeczpospolita" ostro na pierwszej stronie. O rządzie: "Wystraszeni protestami", "ulega kolejnej grupie nacisku"
Zaloguj się
  • vertigo13

    0

    .

    ----NYGUSY i TCHORZE----

    rzad nie tylko ulegl,
    rzad polegl.

    ~

  • uzdek98

    Oceniono 1 raz 1

    hahaha ...miala byc zelazna dama a wyszla miekka faja ewa retusz kopara ...

  • blski

    0

    W demokracji kazdy polityk musi robic to czego chca wyborcy. Konflikt powstaje wtedy gdy kilka grup ma sprzeczne ze soba interesy i wtedy dobry polityk unika decyzji zeby nie stracic poparcia zadnej ze stron, gdy juz nie da sie uniknac podjecia deyzji to wybiera nie taka droge ktora problem rozwiaze, ale taka ktora bedzie najbardziej kompromisowa nawet jezeli tego problemu nie rozwiaze. Jezeli skarb panstwa nie bylby w stanie wziasc nastepnych pieniedzy to rzad bylby zmuszony do rozwiazania obecnego problemu, ale na szczescie dla obecnie rzadzacych mozna jeszcze przez jakis czas zwiekszac zadluzenie i w ten sposob robic uniki. Taka polityka powoduje zubozenie panstwa i przesuniecie kosztow na przyszlosc.
    Ci ktorzy w ten sposob prowadza budzet rodzinny po jakims czasie laduja glodni i na ulicy. Greccy politycy tez unikali podejmowania decyzji przez wiele lat i ludziom zylo sie niezle.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 9 razy -1

    rozumiem że dziennikarze "Rzeczpospolitej" woleliby płonące opony, policje na ulicach i 5 tysięcy ludzi na bruku??? Najważniejsze jest to żeby zrestrukturyzować kopalnie albo je sprywatyzować i żeby były rentowne? a nie żeby wszystko zasypać piachem?

  • 2jan5

    Oceniono 3 razy 1

    Różni bezmózgowcy zostali zawiedzeni wygaszeniem protestów.Liczyli,że fala zaleje kraj i będzie można przyssać się do cycka. Z poważaniem przekazuje wam gest kozakiewicza.

  • fidelis192

    Oceniono 4 razy -4

    Kopacz zrobiła jak mówiła - zamknęła się w domu. Ot, takich mamy polityków.
    www.youtube.com/watch?v=YLbHPk7Teng

  • pintonek

    Oceniono 13 razy 9

    Premier i tak juz straciła głosy górników w najbliższych wyborach, a dodatkowo jeszcze mocno naruszyła fundament zaufania obecnych zwolenników. Działanie całkowicie wbrew logice.....

  • kermit.dolomit

    Oceniono 7 razy 1

    Przeca GW organ prasowy PO już wam wyjaśnił że to nie żadna uległość przed grupą nacisków tylko genialny plan celowe działanie rządu w tym samej Kopacz która chciała zmusić do reform i zmusiła :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX