Owsiak prawie przeprasza Rachonia. "Za ludzi, którzy go wyrzucili". Ale nie wie, kim byli

Jerzy Owsiak w rozmowie z "Super Expressem" przyznał, że wyrzucenie dziennikarza z konferencji WOŚP "wyszło fatalnie" i że może go przeprosić. Twierdzi jednak, że nie wie, kim byli mężczyźni, którzy wyprowadzili go ze spotkania.
W rozmowie z "Super Expressem" Jerzy Owsiak, zapytany o kwestię wyrzucenia z konferencji prasowej WOŚP dziennikarza TV Republika Michała Rachonia, przyznał, że nie wyglądało to najlepiej. - Zanim zapaliła mi się czerwona lampka, że to wyszło fatalnie, to już było za późno - powiedział, dodając, że nie jest całkowicie odporny na krytykę, a w tym roku spotkał się z wyjątkowo dużą jej dawką.

Czytaj więcej o incydencie podczas konferencji prasowej >>>

"Może i takie słowa padły, może nie"

- Robimy konferencje rzadko i chcieliśmy poświęcić ją głównie finałowi. Konferencja to nasza impreza zamknięta i mamy prawo zaprosić jednych, a innych nie, jeżeli spodziewamy się, że mogą zakłócić to, co chcemy przekazać - tłumaczy dalej Owsiak. Dziennikarz Telewizji Republika miał natarczywie zadawać pytania o kwestie niedotyczące bezpośrednio tematu konferencji. - Poprosiłem, by zadał to pytanie po konferencji. Pomyślałem, że teraz zejdzie pół godziny na gadaniu o firmach, zamiast o WOŚP - wyjaśnia Owsiak.

Według relacji świadków Owsiak miał w pewnym momencie powiedzieć: "Proszę tego pana zabrać", po czym kilku mężczyzn wyprowadziło go z sali. - Może i takie słowa padły, może nie - odpowiada Owsiak. - Mogło mi się podnieść ciśnienie i ostatecznie nie wyszło to tak, jak powinno - dodaje.

Nie wie, kto wyprowadził dziennikarza

Zapytany o to, czy wobec mężczyzn, którzy wyprowadzili Rachonia, zostaną wyciągnięte konsekwencje, odparł, że nie wie, kim oni byli. - Naprawdę! - zapewnia. - Nasi organizatorzy byli w koszulkach WOŚP, a ci ludzie byli w dżinsach i bluzach od dresu. Nie znam ich, nasz rzecznik też. Może to i nasi fani, ale ja tego nie pochwalam - tłumaczy.

- Wiem, że wyglądało to słabo. Nie byłem tym zachwycony. I mogę tu pana Rachonia przeprosić za ludzi, którzy go wyrzucili - mówi dalej Owsiak. - Z drugiej strony wiem, że to jest dziennikarz, którego wizyty na konferencjach kończą się awanturami i wizytami policji - dodaje.

Telewizja Republika po zorganizowanej 8 stycznia konferencji prasowej WOŚP zapowiedziała złożenie pozwu. Ma wystąpić do prokuratury o ustalenie tożsamości mężczyzn, którzy mieli użyć przemocy wobec dziennikarza.

Portal Niezalezna.pl uznał, że to właśnie mogło być powodem przeprosin.

"Owsiak wystraszył się pozwu Telewizji Republika?"





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (145)
Owsiak prawie przeprasza Rachonia. "Za ludzi, którzy go wyrzucili". Ale nie wie, kim byli
Zaloguj się
  • stachkaz47

    Oceniono 77 razy -29

    OWSIAK nie tłumacz się bo cię te HIENY zeżrą żywcem.
    Jak się do kogoś przychodzi to trzeba się umieć ZACHOWAĆ.
    A GOŚĆ nieproszony od TATARZYNA gorszy.

  • azalka12

    Oceniono 175 razy 105

    Owsiak wystraszyl sie pozwu? Jak juz sie tlumaczy - chod to niemadre - to nie powinien zaprzeczac temu co jest na nagraniach dostepne.

  • wmc-33

    Oceniono 72 razy -10

    Myślę, że pozwu TV Republika Owsiak się nie przestraszył. Zanim sprawa się skończy, TV Republika przejdzie do historii> W końcu jej szefem jest Terlikowski, a z nim do gwiazd się nie lata.

  • kl54

    Oceniono 39 razy -19

    A ja popieram trzeba było pana Rachunkach za chamstwo i próbę rozbicia i reżyserowania spotkania jeszcze w d... kopnąć.

  • od-or

    Oceniono 39 razy -11

    w moim imieniu proszę nie przepraszać

  • zimochm

    Oceniono 168 razy 62

    j.o dalej klamie :) ale tak jest wychowane wlasnie lewactwo, nakrasc i naklamac :)

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 178 razy 116

    I przypadkiem jeden z nich miał na ręce odblaskową opaskę Mercedesa - sponsora WOŚP?

    fakty.interia.pl/galerie/kraj/dziennikarz-usuniety-z-konferencji-wosp-zdjecie,iId,1626225,iAId,133114#1626226

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX