Wiplerowi puściły nerwy. Krzyczy do Kopacz: "Lawirantka". Ławy PO: Pijak, pijak!

16.01.2015 01:06
Nocne głosowania nad ustawami dot. reform w górnictwie rozgrzały posłów - okrzyki, oklaski i buczenie towarzyszyły głosowaniom i wystąpieniom. Poseł Przemysław Wipler nazwał premier Kopacz lawirantką, sala odpowiedziała mu okrzykami "pijak". Dostało się też Sikorskiemu za tzw. kilometrówkę.
Sejm przed północą powinien zakończyć głosowania nad pakietem ustaw ws. reformy górnictwa. Dyskusja i wystąpienia przeciągały się jednak, a niektórym posłom puszczały nerwy. - Zacznę od prośby do posłów lewicy, by nie porównywali lady Margaret Thatcher do tej lawirantki i do tej kobiety, która kłamie i oszukuje. Ona jest odpowiedzialna za to, że teraz ginie Śląsk - zaczął swoje przemówienie Przemysław Wipler.

Przerwali mu posłowie PO, którzy chórem wykrzykiwali "pijak, pijak" (nawiązując do awantury, w której uczestniczył Wipler przed jednym z warszawskich klubów). - Spokojnie, prawda was boli? - próbował przekrzyczeć ich Wipler. - Mam pytanie do wyborców i Ślązaków: jak długo będziecie dawać się oszukiwać i głosować na ludzi, którzy niszczą nasz kraj? - wykrzykiwał Wipler już po czasie, który miał na wystąpienie. - Wyjdź stąd, człowieku - krzyknął ktoś z sali.

Po chwili jednak Wipler wrócił na mównicę i radził posłom, by otworzyli słowniki i sprawdzili definicję słowa "lawirantka". - Obiecywaliście przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, że nie będziecie zamykać kopalni. A co robicie? To kłamliwa i lawirancka polityka Donalda Tuska i Ewy Kopacz - próbował prostować swoją wypowiedź.

- Panie pośle, czas minął - odezwał się Radosław Sikorski, marszałek Sejmu. - Znałem Margaret Thatcher, pan nie jest politykiem jej wymiaru - wbił szpilę Wiplerowi.

- Jestem przekonany, że Margaret Thatcher nie wyłudzałaby 3 tys. złotych co miesiąc na kilometrówkę - uderzył z kolei Wipler, wracając do sprawy zwrotów za benzynę, które zdaniem partii opozycyjnych Sikorski pobierał niesłusznie.

Komentarze: "premierka"?, "gorzej niż w Pierdziszewie"





Komentarze (303)
Wiplerowi puściły nerwy. Krzyczy do Kopacz: "Lawirantka". Ławy PO: Pijak, pijak!
Zaloguj się
  • plumgazeta

    0

    No i tego bydła, które darło pijak pijak już w sejmie nie ma .

  • romek4805

    0

    P,WIPLER TO NIE Kopacz załatwiła śląsk to rządy solidarnościowe od 90r, kończyły śląsk to związki zawodowe kończyły kopalnie to tacy ludzie jak Duda tworzą spółki i czerpią krocie w którym kraju związki żerują na zakładach i czerpią garściami zyski w którym kraju zakłady wypłacają pensje związkowcom i to nie jakieś grosze ale pensje równe pensją prezesom firm a co do kopalni to wytłmacz pan zjakiej baniki górnicy otrzymują emerytury po 3500zł, skoro kopalnie nie p0łacą zusowi sskładek co jakiś czas zostają długi kopalni anulowane a ludzie pracujący po 45lat a niekiedy i dłużej płacą na z,u,s,składki i w zamian za to dostają 14000emerytury i muszą za to żyć i Żaden Wipler i iny nawiedzony się nimi nie zajmuje a co do samej osoby tego o-posła siedzącego w pierwszej ławce w kościele z rodziną nie przeszkadza mu to do odwiedzania burdeli i robienie zadymy z policjantami to też jest możliwe tylko w soldarnosććowej polsce gdzie są ludzie równi i równiejszej a tak na marginesie obrażasz panią premier to jak nazwiesz pan swoją osobę czy jak wołali posłowie na sali obrad pijakiem a może jeszcze inaczej ale to już do pana należy

  • zoil44elwer

    0

    Polskie sądy są opieszałe w/s Wiplera.Bo czekają na wynik wyborów parlamentarnych?

  • szyderski

    Oceniono 1 raz 1

    Ten typek to kawal chama i to w dodatku bezczelnego. Krotko mowiac zasraniec...

  • jedyny_twardziel

    0

    Sejmowa Hołoto !
    Ta wrzawa i krzyki
    Jest w mowie potocznej:
    Poniżej krytyki.

  • grastep02

    0

    Kto WYTRZASNĄŁ to " MNIEJ NIŻ ZERO" - Wiplera? Skąd to cudo polskiej tłuszczy wzięło się w polskim sejmie? Ten nieobyty,prymitywny,a wręcz chamowaty osobnik uwłacza swoją bytnością w sejmie - Polakom!

  • candid13

    Oceniono 2 razy 2

    Do gornikow nie dotarlo co to znaczy zyc w kapitalizmie.
    Na polnocnym kontynencie zatrudnienie w fabrykach srednich waha sie od 25 do 350osob.
    Jak sa zamowienia agencje pracy dostarczaja pracownikow, jak nie ma,
    pracuje tylko podstawowy zespol niezbedny do utrzymania zakladu.
    Sa tez oglaszane upadlosci, ale do ciemnoty ten mechanizm nie dociera.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 4 razy 0

    Stare, z brodą ale przypomnę. Rzecz ma się w tramwaju. Do kiwającego się gościa stojąca obok dama: pan jest pijany! A pani jest brzydka, gość na to. Z tym, że ja do jutra wytrzeźwieję. Nie wiem czy to a propos, ale tak mi się coś...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje