Sawicki krytykuje Kopacz za górnictwo: Sprawę powinny rozwiązywać władze spółki. Włączenie się rządu niepotrzebne

- To polskie piekiełko - tak minister Marek Sawicki zareagował na pytania nt. nieobecności Janusza Piechocińskiego w rozmowach z górnikami. Wg szefa resortu rolnictwa, odpowiedzialny za gospodarkę - czyli także za górnictwo - Piechociński nie angażował się, bo był z wizytą w Indiach. - Włączenie się rządu, sekretarzy stanu i premier w kwestie górnictwa było kompletnie niepotrzebne - mówił w TOK FM.
W dotychczasowych negocjacjach z górnikami z Kompanii Węglowej nie brał udziału wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. Rozmowy prowadzili przede wszystkim pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego - Wojciech Kowalczyk i sama premier Ewa Kopacz.

- Janusz Piechociński był w Indiach. Wizyta była zaplanowana wcześniej. A decyzja o wyjeździe pani premier na Śląsk zapadła nagle, z godziny na godzinę. Od początku zajmował się min. Wojciech Kowalczyk i nie przewidywano udziału wicepremiera Piechocińskiego - komentował w TOK FM min. rolnictwa Marek Sawicki.

Jak stwierdził, pytania na temat nieobecności wicepremiera i ministra gospodarki "to polskie piekiełko".

Minister krytykuje swój rząd

Polityk PSL nie tylko wziął w obronę szefa swojej partii. Skrytykował też działania rządu w sprawie kłopotów Kompanii Węglowej.

- Włączenie się rządu, sekretarzy stanu i pani premier było kompletnie niepotrzebne. Te sprawy powinny rozwiązywać władze spółki, rady nadzorcze. Może należało wcześniej reagować na niekompetencje w spółce Kompania Węglowa - ocenił gość "Poranka Radia TOK FM".

Min. Marek Sawicki odpierał zarzuty prowadzącej rozmowę Dominiki Wielowieyskiej, że to PSL przez lata kierowania Ministerstwem Gospodarki miało wpływ na obsadzanie stanowisk w spółkach węglowych.

- To była np. Joanna Strzelec-Łobodzińska, która tak się składało, że wpłacała pieniądze na kampanię wyborczą PSL. Proszę więc nie mówić, że nie była związana z Polskim Stronnictwem Ludowym.

- I znowu wracamy do dyskusji o tym, kto kogo, a nie o tym, jak rozwiązać problemy. Nie znam się na górnictwie. Ale wiem, że propozycja złożona przez min. Wojciecha Kowalczyka - i potwierdzona przez panią premier - jest najbardziej korzystna dla sektora górniczego, jeśli porównamy ostatnie 20 lat. Chodzi o restrukturyzację, a nie likwidację czterech kopalń, które mają najsłabsze wyniki finansowe. Po przeniesieniu ich do Spółki Restrukturyzacji Kopalń będzie można podjąć trud restrukturyzacji. Jak się pojawią inwestorzy, to może uratuje się te kopalnie - jak katowicką Silesię - powiedział min. Sawicki w TOK FM.

Do tej pory zainteresowanie kupnem kopalń, które mają zostań wyłączone z KW, wyraził Janusz Palikot i Krzysztof Domarecki, twórca jednego z największych na świecie producentów chemii budowlanej.

Więcej o:
Komentarze (17)
Sawicki krytykuje Kopacz za górnictwo: Sprawę powinny rozwiązywać władze spółki. Włączenie się rządu niepotrzebne
Zaloguj się
  • senior2244

    0

    Sawicki chroni tyłek PSL który przez całe siedem lat zajmowania się górnictwem, palcem nie kiwnął aby coś zrobić z tymi nierobami związkowymi i gigantycznymi pensjami działaczy związkowych i szefów kompanii węglowych.

  • uzdek98

    0

    o prosze frajer wypelz ze szczurzej nory...a jak tam kontrakty sadownikow z saudami...juz zalatwione ?

  • 66ab

    0

    Nie wiem dlaczego chłop jest ministrem gospodarki a drugi chłop ministrem pracy.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 2 razy 2

    PSL już swoje wydoił to moze teraz krytykować

    www.forbes.pl/artykuly/sekcje/Wydarzenia/pawlak-chce-strzelec-lobodzinskiej-w-kw,14579,1
    Strzelec Łobodzińska z PSL doiła KW dwa lata, potem rok Mirosław Taras z lubelskiej PO:

    za pół roku pracy (kwiecień-listopad 2014 dostał 960 000 odprawy !!!!!

    wgospodarce.pl/opinie/18097-tak-zarabiaja-prezesi-spolek-weglowych-za-rzadow-po

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 3 razy 3

    Sawicki, schowaj się do obory

    A czy to nie przypadkiem pani z PSL, wsadzona przez pawlaka na PREZESA nie topiła kompani weglowej przez 2 lata, zarabiając na tym 80 000 miesięcznie?

    gornictwo.wnp.pl/joanna-strzelec-lobodzinska-prezesem-spolki-egw-z-grupy-weglokoksu,218104_1_0_0.html
    ale wiadomo, swoja kobita, chciała się sprawdzić w górnictwie

    (tym z krótką pamięcią przypominam Staszka z PSL, co się chciał sprawdzić )

    dy w 2001 r. minister skarbu państwa, Wiesław Kaczmarek, powoływał na stanowisko prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych, Stanisława Dobrzańskiego nie ukrywał prawdziwych powodów tej nominacji.

    - Staszek chciał się sprawdzić w biznesie - powiedział w jednym z wywiadów. Ten cytat wszedł na stałe do języka polskiej polityki. Nominacja ta spotkała się z powszechną krytyką. Dobrzański nie miał bowiem, poza krótkim epizodem we Wschodnim Banku Cukrownictwa właściwie żadnego doświadczenia menadżerskiego. Miał jednak tę zaletę, że był politykiem PSL-u, partii, która właśnie zawiązywała koalicję z SLD.

  • proteusz33

    Oceniono 4 razy -2

    W firmie której pracuję,spółce skarbu państwa,dwa lata temu uruchomiono program restrukturyzacji
    A właściwie racjonalizacji zatrudnienia
    Zwolniono z dwuletnimi odprawami 30 pracowników umysłowych
    Z pozoru wyglądało to racjonalnie ale po zakończeniu tego programu na miejsce zwolnionych awansowano tych którzy wcześniej byli pracownikami fizycznymi
    Skutek: Procentowo zwiększyło się zatrudnienie pracowników umysłowych
    Po co był ten program racjonalizacji zatrudnienia ?

  • bonczu

    Oceniono 11 razy 9

    ten się z choinki urwał ?
    Niecały rok temu prezesem KW został p.Taras (były Bogdanki) zdeterminowany by posprzątać stajnię.W tym czasie premier rządu Tusk dwukrotnie spotykał się ze związkowcami zapewniając że nic im nie grozi. Właził im w d... w
    grudniu 2013 roku, z okazji barbórki premier stwierdził, że "polscy górnicy to być może najpotrzebniejsza klasa zawodowa w Polsce z punktu widzenia interesu całego narodu, a węgiel jest polskim skarbem i bez niego Polska nie byłaby pewna swojej niepodległości".
    W 2004 roku od Millera górnicy dostali wszystko co chcieli (blisko wyborów). A oni zagłosowali na PiS :-))
    Politycy to lenie, tchórze, konformiści. Przyszłość i dobro narodu to nic w porównaniu ze stołkami. O tym świadczy wypowiedź Sawickiego.

  • robsonw70

    Oceniono 5 razy 1

    Dokladnie wladze spolki. A nie Premier. Choc spolka skarbu panstwa, to dyrektorzy i KW dostaja za to kase, zeby nia zarzadzac. Podatrki zostawcie w spokoju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX