Pracownicy ABW się skarżyli, więc sanepid zamknął ich stołówkę. "Nie spełniała standardów"

14.01.2015 17:01
Stołówkowe jedzenie (zdjęcie poglądowe)

Stołówkowe jedzenie (zdjęcie poglądowe) (TOMASZ STAŃCZAK / AG)

Funkcjonariusze ABW poprosili o skontrolowanie stołówki w siedzibie Agencji przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Sanepid zamknął ją, bo nie spełniała odpowiednich wymogów sanitarnych. O sprawie napisało "Uważam Rze", informację potwierdził portalowi Gazeta.pl rzecznik ABW.
"Agenci Bez Wyżywienia" - tak o sytuacji głodnych pracowników ABW pisze żartobliwie "Uważam Rze". - Kontrolę zlecono po sygnałach o nieprawidłowościach zdarzających się w bufecie - przekazał tygodnikowi rzecznik ABW, ppłk Maciej Karczyński.

W rozmowie z Gazeta.pl potwierdził tę informację, dodając, że kantynę prowadziła firma zewnętrzna. Firmie tej wypowiedziano już umowę. Wyłoniony zostanie nowy kontrahent, ale nie wiadomo jeszcze, kiedy stołówka zostanie ponownie otwarta.

"Afera kotletowa"

To nie pierwszy przypadek - jakkolwiek to brzmi - nieprawidłowości w stołówce ABW. Dziennik "Fakt" pisał w 2009 r. o "nielegalnym sprzedawaniu kotletów" w tym samym miejscu.

Szef firmy cateringowej obsługującej wtedy kantynę zatrudniał bez umowy pracownicę. Nie posiadał też kas fiskalnych. "Oficerowie ABW tropią największe afery w kraju. Ale pod ich nosem działał nielegalny proceder" - komentował "Fakt".

- To sprawa między pracownikiem a firmą cateringową, która tylko wynajmuje u nas miejsce - tak odniosła się do zatrudnienia w stołówce pracownicy "na czarno" ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, ówczesna rzeczniczka ABW.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (23)
Zaloguj się
  • war666

    Oceniono 1 raz 1

    głodem frajerów

  • jtomasz

    Oceniono 1 raz 1

    Fiuty.

  • ucago

    0

    To danie jakieś odgrzewane jest!
    Nie cierpię odgrzewanych newsów.

  • majek-1348

    Oceniono 3 razy 1

    18.01.2015
    Pewnie pozazdrościli wojakom,
    Wojak śpi do góry brzuszkiem a emeryci pilnują koszar, to dlaczego „spec majstry od łapania królika” a nie sanepid ma pilnować ich michy przed oszustami. majek

  • safom

    Oceniono 2 razy 2

    A dlaczego stołówka? Nie może być bar za własne pieniądze.

  • romek4805

    Oceniono 4 razy 0

    co jak co ale jak to możliwe teraz widać jak na dłoni jakie to są służby jeżeli musieli prosić sanepid o kontrole sami nie mogli stwierdzić że zatrudniają w ich agencji na czarno i na dodatek bez kasy fiskalnej ?

  • bed-e45

    Oceniono 8 razy 6

    Nie smakował "kotlet z psa - pomielony razem z budą"?
    Poczytali sobie harcerzyki, jak ich minister wpieprza ośmiorniczki, to się we łbach miesza.

  • Oceniono 12 razy 12

    A do "Sowy i Przyjaciół" przespacerować się niełaska ?
    Ruch po porcji ośmiorniczek znakomicie wpłynie na operatywność.

  • ministrant15

    Oceniono 1 raz -1

    Czy ta mikstura tez krawaty wiaze i przerywa ciaze?.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje