"Charlie Hebdo" pokazał nową okładkę. Tydzień po zamachu karykaturuje Mahometa

13.01.2015 07:27
 Okładka

Okładka "Charlie Hebdo" przygotowana do numeru z 14.01.2015 (Fot. liberation.fr)

Zespół "Charlie Hebdo" pokazał już światu okładkę najbliższego numeru tygodnika - pierwszego, który ukaże się po zamachu na redakcję pisma. Jest na niej rysunek proroka Mahometa.
Na okładce nowego wydania "Charlie Hebdo", które trafi do kiosków 14 stycznia w liczbie 3 milionów egzemplarzy, widzimy rysunek proroka Mahometa. Trzyma on tabliczkę z napisem "Je suis Charlie", po jego policzku spływa łza, a napis nad nim głosi: "Wszystko zostało wybaczone" ("Tout est pardonne").

To pierwszy numer, który ukaże się po zamachu na redakcję satyrycznego tygodnika, w którym zamordowano 12 osób, w tym czołowych rysowników pisma. Ocalali członkowie redakcji pracowali nad nim w siedzibie dziennika "Liberation", a pismo dostało z różnych źródeł wsparcie finansowe.

Czytaj więcej na temat zamachów w Paryżu >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (411)
Zaloguj się
  • lukasz_patrykus

    Oceniono 658 razy 486

    Wolności słowa w Europie nie da się "zabić" im wcześniej różni talibowie to zrozumieją tym lepiej dla nich

  • drzejms-buond

    Oceniono 659 razy 323

    2000 osób zginęło w ub.tygodniu z rąk Boko Haram - nikogo to nie obchodzi, bo niczego nie można tym ugrać. DWA TYSIĄCE ! A my , Europejczycy walczymy o to by móc swobodnie nabijać się z Allaha.

  • pro-contra

    Oceniono 186 razy 154

    A po czym czytelnicy poznają, że to akurat prorok a nie pastuch albo sprzedawca prażonych orzechów?

  • ksobier

    Oceniono 130 razy 110

    OK. Jeśli nie wolno przedstawiać rysunków Mahometa to skąd wszyscy wiedzą, że na obrazkach jest 'karykatura' Mahometa?

  • cmocz_wuja_w_pedzel

    Oceniono 155 razy 91

    A jak tam Maurice Sinet? Przyjęli go z powrotem do Charlie Hebdo, czy jednak żarty z Żydów nie bardzo tam przechodzą? A jak tam z obśmiewaniem świętości współczesnej lewicy - homoseksualistów, feministek czy genderu? Miało miejsce w Charlie Hebdo, czy to już byłby faszyzm i wyznawcy wolności słowa i rzekomej satyry już nie byliby tak bardzo uhahani jak z żarcików z Mahometa czy np. kopulującej Trójcy Świętej? Jaja ze stali czy tylko wydmuszki pomalowane na stalowo?

  • a488151

    Oceniono 216 razy 62

    Satyra prezentowana przez Charlie Hebdo w moim odbiorze jest raczej wyrazem pogardy autorów w stosunku do "innych". Może to kogoś bawi, mnie nie bardzo. Odwracając sytuację, nie wydaje mi się, aby satyrycy zgodzili się na publiczne przedstawianie swoich bliskich w pozycjach, w których robili to z ważnymi osobami dla znacznej części społeczeństwa. Tolerancja powinna być wyrażana przez wzajemne zaakceptowanie systemu wartości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje