Minęło sto dni rządu Kopacz. Stankiewicz: Nie ma się czym pochwalić

Po trzech miesiącach urzędowania gabinet Ewy Kopacz "nie bardzo ma się czym pochwalić" - pisze w "Rzeczpospolitej" Andrzej Stankiewicz. Jego zdaniem premier wciąż jest zakładnikiem partyjnej logiki, nie mogąc nawet wymienić ministrów, którzy jej nie odpowiadają.
Mija 100 dni od zaprzysiężenia gabinetu Ewy Kopacz. Andrzej Stankiewicz podsumowuje ten czas w "Rzeczpospolitej". Podkreślając, że rząd "nie bardzo ma się w tej chwili czym pochwalić".

Kopacz bliżej do Grabarczyka

Według publicysty Kopacz musiała sobie zdawać sprawę z nieuchronności konfliktu z lekarzami, mimo to "nie kiwnęła w tej sprawie palcem". Dlaczego? Zdaniem Stankiewicza premier nie staje po stronie ministrów, bo "nie są to jej ludzie", a raczej partyjni nominaci. A pozycja Kopacz jest na tyle słaba, że choć nie jest zadowolona z pracy wielu szefów resortów, nie może ich wymienić.

Jak na razie premier próbuje wzmacniać swoją pozycję w partii. Według publicysty trudno jeszcze oceniać te starania. Stankiewicz zauważa jednak, że w tej chwili Kopacz bliżej jest do Cezarego Grabarczyka i jego spółdzielni niż do Grzegorza Schetyny.

Nadzieja na spokój w polityce płonna?

Stankiewicz przypomina też pojednawcze gesty Kopacz wobec Jarosława Kaczyńskiego podczas exposé. Zauważa, że niewiele z tego zostało po ostrym ataku na PiS przed wyborami samorządowymi i nieeleganckich sugestiach, jakoby prezes PiS miał podpisać lojalkę wobec bezpieki w stanie wojennym. "To gwarantuje, że nadzieja na obniżenie temperatury sporu politycznego w związki ze zmianą na szczycie PO była płonna" - kwituje Stankiewicz.

Cały tekst w "Rzeczpospolitej".

Więcej o:
Komentarze (27)
Minęło sto dni rządu Kopacz. Stankiewicz: Nie ma się czym pochwalić
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 29 razy 5

    Może pan Stankiewicz wyjaśni jak to się stało że tylko jedną lojalkę w całej Polsce sfałszowano , i to właśnie tą prezia Jarka , a wszystkie inne są prawdziwe , a już najprawdziwsze są te które dotyczą ludzi nie popierających pisu

  • chi_neng1

    Oceniono 17 razy 1

    "Nie ma się czym pochwalić"

    No, Stankiewicz, swoja "analiza" jeszcze mniej sie moze pochwalic...:).

  • edza4

    0

    Niektórzy tzw. dziennikarze pretendują do miana ZŁOGÓW GIERKOWSKICH,a nie fachowców medialnych,po prostu nie ma im kto powiedzieć ze są idiotami,którzy raczej powinni zająć się zamiataniem ulic trzymając w ręku pióro do tej profesji(miotła brzozowa na kiju) Jak po stu dniach można chcieć czegoś,a zazwyczaj nie wiadomo czego,skoro jest się matołem.Ot pisowska tuba.

  • 31.februarius

    Oceniono 6 razy 0

    A tak się wszystko świetnie zaczęło ...
    youtu.be/RJM6shbRpeQ

  • plautilla

    Oceniono 5 razy -1

    Jak zwykle manipulacja lajkami. Odsłona na sekundę a potem i tak wszystkie wyniki wg uznania e-cenzury wybiórczej, a nie rzeczywistej opinii forumowiczów. Żenada, jak zwykle.Tylko fakiba i chi-neng 1,2 itd jest zadowolony oraz sKopacz z panią Elą robiące politykę dla Polski i UE wg kart, czarów i przepowiadaczy co będzie jutro.

  • niepokornatv

    Oceniono 17 razy -1

    Wzrosło zatrudnienie - są asystentki :)

    ______
    Elżbieta dzwoni do wróżki: www.youtube.com/watch?v=UnOi1ShKfik

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 13 razy -1

    rząd "nie bardzo ma się w tej chwili czym pochwalić"...
    -------
    rząd nie jest od samo-chwalenia tylko od sprawnego administrowania państwem i pilnowania żeby prawo było przestrzegane,
    chciałbym dożyc takich czasów żeby w Polsce nie trzeba było wcale dyskutować o sprawności rządu, jak w jakieś nie przymierzając Szwajcarii czy innej Danii, bo wszystko by działało po prostu bez zarzutu....
    a tak się rozmarzyłem :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX