Arłukowicz wydał nowe polecenie. Ratownicy mają jeździć do stwierdzania zgonu

06.01.2015 09:51
Pismo Rządowego Centrum Bezpieczeństwa

Pismo Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (twitter.com/stanczykmaciej)

Pismo, w którym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na polecenie ministra zdrowia nakazuje zespołom ratownictwa medycznego przejęcie od lekarzy POZ obowiązku stwierdzania zgonu pacjentów, wywołało oburzenie przede wszystkim najbardziej zainteresowanych - ratowników, którzy obawiają się, że karetki będą jeździły do zgonów zamiast ratować życie.
Konflikt z lekarzami Porozumienia Zielonogórskiego, którzy w ramach protestu nie otworzyli po 1 stycznia przychodni, powoduje coraz większe komplikacje. W internecie pojawiło się zdjęcie pisma wystosowanego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, w którym wojewodowie proszeni są o zobligowanie zespołów ratownictwa medycznego do stwierdzania zgonu pacjentów, co do tej pory było obowiązkiem lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.



"Szanowni Państwo,

w związku z możliwymi utrudnieniami w funkcjonowaniu podstawowej opieki zdrowotnej, realizując polecenie Ministra Zdrowia Pana Bartosza Arłukowicza, uprzejmie proszę o zobligowanie dysponentów zespołów ratownictwa medycznego do wykorzystywania specjalistycznych ZRM do stwierdzania zgonu pacjentów".

Tylko jeśli nie ma lekarza...

Rzeczniczka RCB potwierdziła w rozmowie z portalem Gazeta.pl autentyczność pisma i poinformowała, że podpisał je wiceszef RCB Krzysztof Malesa. Zaznaczyła też, że dodano do niego doprecyzowanie. Jak podaje tvn24.pl, w drugim piśmie zaznaczono, że do zgonów karetki mają jeździć tylko w przypadku, gdy ani nie ma lekarza POZ, ani nie funkcjonuje świąteczna i nocna pomoc lekarska.

Ratownicy medyczni są takim zarządzeniem oburzeni. Obawiają się przede wszystkim, że przez nałożenie na nich dodatkowego obowiązku nie będą w stanie na czas jeździć do pacjentów, których życie jest zagrożone. Niektórzy twierdzą, że takie polecenie łamie Ustawę o państwowym ratownictwie medycznym.

Ministerstwo Zdrowia na razie odmawia komentarza w tej sprawie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (465)
Zaloguj się
  • leming_13

    Oceniono 2 razy 0

    To może ksiądz by mógł, i tak potem odprowadza ciało do domu ojca (hehe) za "cołaskę" , przynajmniej by coś zrobili dla narodu a nie tylko żreć pić i fantazjowac , na te darmowe wystawne życie by coś porobili

  • micki2079

    0

    Sluchac sie nie da. bogowie..... patrz podziwiaj.daj w lape...

  • susenka

    Oceniono 1 raz -1

    Nikt nie musi być ratownikiem.

  • qcleszek1

    Oceniono 1 raz 1

    BOLANDA TO PIĘKNY KRAJ NAWET UMIERAĆ NIE MOŻNA !

  • bezportek

    Oceniono 2 razy 0

    Czy kogoś jeszcze dziwią głupawe wyskoki, debilne polecenia i chamskie wrzaski niejakiego Arcygłupowicza, p.o. ministra odbierania zdrowia?
    Na tle całej sitwy, np. krętacza i złodzieja Sikorskiego, czy siedzącej w zamkniętym kiblu Kopaczki - takie zachowanie wygląda normalnie. Kiedy będziecie dzieciom opowiadać o czasach "rządów" PO-PSL*, nie uwierzą, że tak debilna tępota była możliwa.

    *psie odchody - podlane szczynami lenina

  • tadian

    Oceniono 1 raz 1

    Tak odpowiadajac im, to chyba pierw pojada do przypadku naglego pozniej do trupa, trup poczeka czyba ?

  • Marta Jamroz

    0

    Nie korzystam z Polskiej S.Z. od lat (place skladki) , jest mi bardzo przykro ze w kraju gdzie demokracja dopiero sie rozwija inteligengja nie moze zrozumiec ze trzeba' dac cos zeby miec cos'.Ja takze jak pewnie kazdy z czytelnikow 'chce miec ; zdrowe dzieci, srednia krajowa,mieszkanie i dobry samochod ,ale wiem ze nasza ELITA LEKARSKA ma sie swietnie i te luksusy sa luksusami dla mnie nie dla nich. Wspolczuje tylko biednym ludziom lekarz i ksiadz nie przyjdzie do nich za darmo

  • drkoby

    0

    Niestety wszystkie rzadu sa takie same i za wypelnianie karty zgonu nie chca solidarnie placic nikomu, tylko strasza karami. Nie bardzo wiadomo czyim jest to obowiazkiem, bo pacjenci obecnie chodza do wielu lekarzy, szczegolnie przed smiercia, kiedy sa ciezko chorzy. Specjalisci biora najwieksza kase za swoje uslugi ale jak przychodzi do wypisywania zaswiadczen to najchetniej zwalaja to na lekarza rodzinnego, ktory mogl nie widziec pacjenta od dluzszego czasu.

  • fxvi

    Oceniono 1 raz 1

    a swoją drogą: Arłukowicz kazał to pieski biegiem do roboty, BIEGIEM

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje