Giertych nową gwiazdą FB? Teraz pisze "list" do naczelnego "Faktu": "Kłamaliście, Redaktorze Feluś". Wydawca gazety odpowiada

Mec. Roman Giertych wznoszącą się gwiazdą mediów społecznościowych? Wiele na to wskazuje. Od wybuchu "afery madryckiej" Giertych pisze na swoim profilu na Facebooku "listy" adresowane do polityków i dziennikarzy. Na tapecie znalazł się po raz kolejny naczelny "Faktu" Robert Feluś. Mecenas zarzucił mu kłamstwo, co skomentowała rzeczniczka wydawcy dziennika. "Pan Giertych niefrasobliwie podszedł do faktów" - stwierdziła w mailu przesłanym portalowi Gazeta.pl.
"Szanowny Panie redaktorze Feluś! Uprzejmie Pana informuję, że dzisiaj "Fakt" przegrał ze mną sprawę o to, że napisał dwa lata temu, iż prof. Bartoszewski powiedział, że jestem skompromitowany" - pisze Giertych na swoim Facebooku w charakterystycznym dla siebie stylu. Wpis pochodzi z 19 grudnia.





"Bartoszewski nic takiego nie powiedział"

"Kłamaliście, Panie Redaktorze Feluś. Profesor Bartoszewski nic takiego nie powiedział, a wy dokonaliście manipulacji słowami profesora po to, aby zemścić się na mnie za to, że podjąłem się obrony Michała Tuska (którego sprawę też ze mną przegraliście)" - przypomina Giertych. "I Sąd Apelacyjny potwierdził dzisiaj w prawomocnym wyroku, który jest natychmiast wykonalny, że manipulowaliście i kłamaliście" - dodaje.

Mecenas zaznacza, że "od wtorku na stronach fakt.pl mają się znaleźć przeprosiny obejmujące 1/4 każdej ze stron portalu przez okres 7 dni". "Radzę nie pominąć nawet jednej strony. Zaznaczam, że już w środę w przypadku braku przeprosin, rozpocznę od was jako dłużnika egzekucję. Nadto macie mnie przeprosić na stronach papierowych "Fakt". Dodam, że dopiero teraz kieruję sprawę o zadośćuczynienie pieniężne przeciwko wydawnictwu oraz przeciwko Redaktorowi Naczelnemu i dziennikarce, która dopuściła się manipulacji. Z wyrazami szczerej satysfakcji, Roman Giertych" - czytamy.

Giertych dodaje, że przyjął pełnomocnictwo Radka Sikorskiego przeciwko "Faktowi" o tzw. kilometrówki. "Myślę, że sprawa trafi do Sądu jeszcze przed Wigilią" - pisze prawnik.

Na nasz artykuł o wpisach Giertycha zareagowała Anna Marucha, rzeczniczka wydawcy "Faktu" Ringier Axel Springer Polska. "Pan Mecenas Giertych niefrasobliwie podszedł do faktów: 1) redaktor Robert Feluś, gdy zaskarżony wywiad się ukazał, nie miał z nim nic wspólnego, odpowiadając za dział Wydarzeń, redakcje dodatków lokalnych i za "Fakt Pieniądze"; 2) objął stanowisko redaktora naczelnego "Faktu" dopiero w czerwcu 2014, a "kłamstwo" zdarzyło się dwa lata temu." - napisała w mailu przesłanym portalowi Gazeta.pl.

Marucha dodała także: "Sprawa Michała Tuska nie skończyła się przegraną. Została zawarta UGODA. To zasadnicza różnica."

Narodziny gwiazdy?

Nie jest to pierwszy tego typu "list" zamieszczony na Facebooku przez Giertycha. Zaczęło się od "afery madryckiej". Giertych, b. minister edukacji z konserwatywnej Ligi Polskich Rodzin, napisał w prześmiewczym tonie list do Adama Hofmana, b. rzecznika PiS. "Z uwagą przeczytałem Pana wynurzenia, w których obciąża Pan mnie odpowiedzialnością za tzw. aferę madrycką..." - zaczął.





Wpis "polubiło" do dziś prawie 4 tys. internautów. Wcześniejsze wpisy Giertycha (jest on dość aktywny na Facebooku) "lubiło" zdecydowanie mniej odbiorców. Wygląda na to, że mecenas postanowił pójść za ciosem i zaczął publikować więcej pism w podobnym tonie.

Redaktor Feluś nie jest ich adresatem po raz pierwszy. Giertych zawsze posługiwał się w nich ciętym językiem, co wzbudzało pozytywne zaskoczenie wśród odbiorców przyzwyczajonych do jego dawnego wizerunku osoby, która wydawała się nie mieć poczucia humoru. Czy mamy do czynienia z narodzinami facebookowej gwiazdy? Czas pokaże.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Gdy zwykli ludzie głosują na najlepsze zdjęcia, wygrywa dobro, miłość i humor>>



Więcej o:
Komentarze (265)
Giertych nową gwiazdą FB? Teraz pisze "list" do naczelnego "Faktu": "Kłamaliście, Redaktorze Feluś". Wydawca gazety odpowiada
Zaloguj się
  • nietyp

    Oceniono 2 razy 2

    "Bartoszewski nic takiego nie powiedział"
    To, że Bartoszewski tak nie powiedział nie oznacza, że nie jest to prawdą...

  • nietyp

    Oceniono 5 razy 3

    Zwykła koniunkturalna, oślizła "narodowa" menda... Tak jak i jego tatuś... Zobaczył, z której strony dzisiaj wieje i ustawił się z wiatrem... Bo, to się przekłada na ilość klientów. Tylko głupek tego nie widzi... Ot i cały Giertych.

  • jjaarreakk

    Oceniono 6 razy 4

    Giertych to obłuda w najczystszej postaci, taki drugi niesioł tylko nieinternowany i młodszy o te 40 lat.

  • hockib

    Oceniono 6 razy -4

    ;)
    He,he! Brawo Mecenasie!

  • ukw8087

    Oceniono 5 razy -3

    Pani Marucha nie potrafi interpretować pisma mec. Giertycha , może nie rozumie sensu tych słów...
    Mec. Giertych adresuje swoje pismo do red. Felusia nie tyle personalnie , ile traktując go jako Naczelnego , jako Szefa odpowiedzialnego za tę Gazetę ...
    Czyni to w sposób niewątpliwie poprawny.
    To ,że red. Feluś w okresie , którego dotyczy sprawa , nie był Naczelnym , faktu nie zmienia ...
    Pani Marucha czegoś nie kuma , albo rżnie , krótko mówiąc , Głupa ...
    Wersja do wyboru ... , dla p. Maruchy i nieżyczliwych mec. Giertychowi pisiorów ....

  • zkob1971

    Oceniono 10 razy 6

    Kiedyś uważany za niemal faszystę a dzisiaj ulubieniec GW jestem ciekaw kiedy dokona aktu apostazji , zrobi sobie operację zmiany płci i dodatkowo weźmie ślub z Biedroniem.

  • kadruaw

    Oceniono 7 razy 7

    "..Obrady nad tym punktem porządku dziennego zakończyły się 45 minut po północy, 18 grudnia 2014 r. o godzinie 0:45 .
    A teraz pytanie – co media głównego nurtu, papierowe i elektroniczne, uznały za istotne w spektaklu, który miał miejsce na Sali obrad plenarnych Sejmu RP?
    Oczywiście za najbardziej istotne uznano konsumowanie sałatki przez poseł Krystynę Pawłowicz, które tak wzburzyło posłów z ugrupowania Twój Ruch, powszechnie znanych z nienagannych manier i przestrzegania dobrych obyczajów (vide takie zachowania lidera tego ugrupowania jak wymachiwanie gumowym penisem albo przynoszenie świńskiego łba do telewizyjnego studia).

    Natomiast ani żurnaliści, ani blogerzy, nie widzą niczego niewłaściwego w przygotowaniu porządku obrad na dzień 17 grudnia 2014 r. Fakt, że trzecie czytanie ustawy budżetowej przeprowadzono na posiedzeniu, które rozpoczęło się o 21:38 nikogo nie dziwi.

    Nie wywołuje niczyich protestów fakt, ze trzecie czytania siedmiu ustaw, w tym kilku ważnych, odbywa się po godzinie 23.

    I wreszcie największa osobliwość – procesowanie nad zmianą konstytucji, czyli najważniejszego aktu prawnego o północy, jako ostatni punkt porządku dziennego.

    Zmiana konstytucji jest dokonywana niezwykle rzadko. W ciągu ostatnich 9 lat było to trzecie tego typu głosowanie. To, że tego typu nowelizacja została skierowana do Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów, a nie do Komisji Konstytucyjnej jest bardzo złym precedensem formalnoprawnym, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Jak słusznie powiedział poseł Zych....Jak juz wspomnialam, wymienione kwestie nie wywołują najmniejszego zainteresowania w mediach.. Jedyna sprawą która zainteresowała żurnalistów i blogerów jest konsumowanie sałatki na sali obrad plenarnych przez jedną panią poseł.

    Natomiast nikt nie pyta, dlaczego koalicja Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w odpowiedzi na inicjatywę ochrony polskich lasów, którą poparło 2,5 mln obywateli, chciała wpisać do Konstytucji zapis mówiący, że „Lasy Państwowe nie ulegają przekształceniom własnościowym, chyba że ustawa stanowi inaczej”.......Zaproponowany przez koalicję rządową zapis wcale nie zabezpiecza Lasów Państwowych przed prywatyzacją, a wręcz przeciwnie. Wprowadzeniu zapisu, „chyba że ustawa mówi inaczej”, otwiera furtkę do wszelkich przekształceń na szeroką skalę, bo rząd wymyślałby sobie cele, które doprowadziłyby do zmiany właściciela Lasów Państwowych."
    nanofiber.mobile.salon24.pl/622318,nocne-obrady-sejmu-w-grudniu-2014-roku

  • ta.deusz

    Oceniono 7 razy 3

    adwokacina gangu Olsena
    www.youtube.com/watch?v=4pVv2qCFCd0

  • to_sie_porobilo

    Oceniono 7 razy 1

    Kto wprowadził konia na solony ?
    A tak poważnie, Giertych to ignorant a będąc Ministrem Edukacji zadbał o to aby młoda część społeczeństwa nie była lepsza od niego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX