Episkopat naciska na maturę z religii, a rząd zgadza się na kolejne konsultacje ws. konwencji antyprzemocowej

Odłożenie sprawy Funduszu Kościelnego na 2016 r. to nie jedyne ustalenia rządu z Episkopatem. Podczas spotkania Komisji Wspólnej stwierdzono, że konwencja antyprzemocowa wymaga dalszych konsultacji, a strona kościelna optowała za ponownym rozważeniem wprowadzenia egzaminu maturalnego z religii.
Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu rozmawiano m.in. o "konieczności poprawy sytuacji rodzin, w tym rodzin wielodzietnych w Polsce", "wydłużonym czasie urlopu macierzyńskiego" i "zasadach dofinansowania z budżetu państwa tworzenia i utrzymania zróżnicowanych form opieki, w tym indywidualnej, nad małymi dziećmi".

Strona kościelna - jak relacjonuje KAI - poprosiła o ponowne przeanalizowanie możliwości prawnych co do wprowadzenia religii jako dodatkowego egzaminu maturalnego.

Zebrani odnieśli się także do ratyfikacji Konwencji Rady Europy w sprawie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Biskupi stoją na stanowisku, że należy "szerzej przedyskutować zagadnienia z tym związane".

Rząd zgodził się z postulatem strony kościelnej, ze względu na to, że dotychczasowe konsultacje nie objęły katolickich środowisk kobiecych.

Członkowie komisji

Obrady toczą się w siedzibie sekretariatu generalnego KEP. W spotkaniu ze strony kościelnej uczestniczą współprzewodniczący Komisji Wspólnej abp Sławoj Leszek Głódź, Prymas Polski abp Wojciech Polak, sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński, abp Andrzej Dzięga, kard. Kazimierz Nycz i bp Andrzej Suski.

Stronę rządową reprezentują m.in. minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska, minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - Jacek Cichocki i sekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji Stanisław Huskowski.

Więcej o:
Komentarze (129)
Episkopat naciska na maturę z religii, a rząd zgadza się na kolejne konsultacje ws. konwencji antyprzemocowej
Zaloguj się
  • nienieskirek

    0

    Wpierw weszli do szkół i mają większe prawa niż nauczyciele a teraz jeszcze na maturze religia. Nie zgadzam się .

  • 0

    Czy napewno o to chodziło Jezusowi Chrystusowi w swoich naukach...
    Coś tu nie gra...Religia jest duchową sprawą każdego z osobna, a nie przymusową nauką i na maturze...Uderzmy się w piersi i wróćmy do podstaw.

  • cynik24pl

    0

    Patrząc na poziom nauczania religii w szkołach, to zdawalność matury się zwiększy. A i hierarchowie będą mieli powód do samozadowolenia, że tyle owieczek bożych chce zdawać maturę. Czyli religia jest potrzebna w szkołach średnich, a tym bardziej katecheci. Myślą, jakby tu sztucznie mnożyć owieczki, a swoim zapewnić kawałek chleba. Co za obłuda. Religia nie jest i nie będzie nauką, bo jest wiarą i swobodnym wyborem człowieka.

  • mkulakowska

    0

    Partie nieprawicowe, w tym PO, na które głosuję maja ostatnią szansę: jeśli w prawodawstwie - w tym w sprawach poruszonych wyżej nie zaczną respektować/ nie rzekomo tylko serio/ rozdziału kościoła od państwa przestaję na nie głosować na każdym szczeblu: lokalnie- będę wybierać ugrupowania lokalne; centralnym, parlamentarnym zamiast PO wybiorę Palikota. I żeby nie było wątpliwości: jestem wierząca.

  • adzia.w

    0

    Niech siedzą w tych Swoich ogromnych Parafiach, a nie wpi.... się w edukację. Po co w ogóle jest religia w szkole. Dziecko jest jak gąbka które chłonie każdą informacje którą się mu powie. Dajcie dzieciom spokój!!!!!! Niech wciskają ciemnotę ciemnocie, a nie dobierają się do dzieci. Banda Zwyrodnialców w sukienkach. A czepiają się kubusia puchatka... ten kraj jest smutny

  • Juliusz Wnuk

    0

    Biedny ten moj kraj ojczysty...Rozpasana banda (in gremio) dyktuje warunki, stawia wymagania...a polskie wladze zachowuja sie jak male skarcone szczeniaki...czasami tylko ktorys cos warknie...

  • Rafal Kowalski

    Oceniono 2 razy 2

    a nie dalo by sie tych wszystkich ksiezy, biskupow i tych wszystkich popaprancow rozszczelac, tak poprostu , ustawowo, postawic pod murem tych wszystkich grubasow, kulka w leb i po sprawie...

  • brunetwroc

    Oceniono 2 razy 2

    To tylko kwestia czasu kiedy religia stanie się przedmiotem obowiązkowym na maturze. Musimy wyjść na ulice w obronie świeckości naszego kraju i to nie razy, czy dwa, i tylko w Warszawie, tylko wielokrotnie i w każdym Polskim mieście i miasteczku!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX