Merkel zarzuca Putinowi destabilizację Europy Wschodniej

07.12.2014 11:48
Kanclerz Niemiec Angela Merkel

Kanclerz Niemiec Angela Merkel (Fot. HANNIBAL HANSCHKE/ REUTERS)

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla "Welt am Sonntag" zarzuciła prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi prowadzenie polityki obliczonej na zdestabilizowanie Europy Wschodniej. Wśród krajów zagrożonych wymieniła, oprócz Ukrainy, Mołdawię i Gruzję.
"Mołdawia, Gruzja i Ukraina są trzema krajami położonymi w naszym wschodnim sąsiedztwie, które podjęły własną suwerenną decyzję o podpisaniu umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Tym trzem krajom Rosja sprawia trudności" - powiedziała Merkel w rozmowie z wydaniem "Die Welt".

Destabilizując sytuację w tych krajach, Moskwa nie cofa się, zdaniem Merkel, nawet przed naruszaniem ich terytorialnej integralności. "Mołdawia cierpi od lat w wyniku konfliktu o Naddniestrze. Podejmowaliśmy ogromne polityczne wysiłki, aby pomóc (w rozwiązaniu konfliktu), lecz niestety nadaremnie" - powiedziała szefowa niemieckiego rządu. Przypomniała, że w Gruzji trwa od lat "zamrożony konflikt" o Południową Osetię i Abchazję. Z kolei Ukraina "musiała doświadczyć aneksji Krymu i walki we wschodniej części kraju".

Niemcy działają

Jak zaznaczyła Merkel, odpowiedzią na te działania Rosji jest niemiecki wkład w zabezpieczenie przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich, tworzenie nowych sił szybkiego reagowania oraz współpraca z Polską i Danią w ramach placówki dowódczej (kwatery głównej Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego) w Szczecinie.

Merkel odrzuciła sugestie swoich poprzedników - kanclerzy Helmuta Schmidta, Helmuta Kohla i Gerharda Schrödera, którzy wzywają do bardziej pojednawczej polityki wobec Kremla. "Jestem przekonana, że wspólna europejska odpowiedź na działania Rosji jest słuszna" - podkreśliła kanclerz. Jak zaznaczyła, pogwałcenie przez Rosję zagwarantowanej traktatowo w Memorandum z Budapesztu w 1994 roku terytorialnej integralności i suwerenności Ukrainy "nie może pozostać bez odpowiedzi".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (392)
Zaloguj się
  • observer48

    Oceniono 1 raz 1

    A złapać Putlerka za gardziołko, postawić na paluszki i czekać, aż zacznie wierzgać.

  • zyks

    Oceniono 3 razy 1

    Putin-durak znacznie przyspieszył i tak nieunikniony proces - rozpad ostatniego państwa kolonialnego na świecie - Federacji Rosyjskiej. Kremlowi pozostanie Księstwo Moskiewskie. Ujadanie swołoczy z Łubianki na tym forum nic w tej sprawie zmienić nie może. Niech sobie wyją - na zdrowie ! :-))

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Zigzaur ma rację. Putin wie, że Annuszka olej słonecznikowy już kupiła, więc wolał swoją truciznę zawczasu na psie wypróbować.

  • zigzaur

    Oceniono 2 razy 0

    Angela Merkel nie boi się Putlera, bo tego słynnego psa już nie ma. Putler wypróbował na nim truciznę, jak Hitin.

  • spoxel

    Oceniono 5 razy 1

    pionierka walki z putinizmem, popieram

  • Marian Ignacy

    Oceniono 11 razy 3

    poważam Merkel, Kanclerz za zdecydowane, przemyślane kierowanie polityką do Rosji. To duża klasa w porównaniu do np. Schredera..??!!. I potrafi odstawić ich na bok z sugestiami łagodności do Putina.Docenia fakty, Gruzji, Osetii, Ukrainy i Mołdawii. To taka wizja, jak niestety Kaczora Lecha.To mówił!!.

  • dzakarta

    Oceniono 15 razy -5

    Merkel znowu nawalona jak stodoła !

  • neokles

    Oceniono 13 razy 5

    Zobaczcie jak traktują Ukraińcy swoich poległych żołnierzy, a jak to robią Rosjanie. To porównanie powinno dać do myślenia każdemu kto popiera rosyjski imperializm i putinowski faszyzm.
    www.youtube.com/watch?v=x6RFu553vqk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje