Zbigniew Wodecki sojusznikiem osób LGBT. "Myślę, że moi fani nie mają z tym problemu"

"Jestem sojusznikiem osób LGBT, bo chcę żyć w kraju, w którym moi homoseksualni przyjaciele nie są dyskryminowani" - to hasło, którym aktor i muzyk Zbigniew Wodecki zdecydował się wesprzeć akcję Kampanii Przeciw Homofobii. - Myślę, że moi fani - o ile takich mam - nie mają żadnego problemu z moim udziałem w akcji - podkreśla w rozmowie z Gazeta.pl.
Gdy zdjęcie aktora pojawiło się na facebookowym profilu magazynu "Replika", internauci nie dowierzali, że Wodecki rzeczywiście zdecydował się wziąć udział w akcji i wspiera osoby LGBT. "Gdyby to zrobił, straciłby fanów", "to wygląda na fotomontaż" - nie chcieli wierzyć komentatorzy.

Post użytkownika Replika.


Szybko okazało się jednak, że sceptycy nie mieli racji. Na dowód udziału muzyka w kampanii "Ramię w ramię po równość - LGBT i przyjaciele" zarówno "Replika", jak i KPH zamieściły na swoich profilach zdjęcie Wodeckiego już po udziale w sesji oraz krótki filmik, na którym tłumaczy, dlaczego zdecydował się na poparcie akcji:

Post użytkownika Replika.




O przyczyny, które zadecydowały o jego udziale w kampanii, zapytaliśmy też samego Wodeckiego. - Pracuję z osobami o różnej orientacji - to są wrażliwi, inteligentni, zdolni ludzie. Nie czuję się na tyle ważny, żeby ingerować w ich prywatne sprawy. Dla mnie są istotne inne cechy, takie jak m.in. kultura osobista, umiejętność przebywania z ludźmi czy wrażliwość na sztukę - mówi aktor w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

- Myślę też, że moi fani - o ile takich mam - nie mają żadnego problemu z moim udziałem w akcji - podkreśla muzyk.

"Niby czemu dwaj kochający się mężczyźni mają być gorsi?"

Wcześniej kampanię "Ramię w ramię po równość - LGBT i przyjaciele" wsparły m.in. Maja Ostaszewska, Maria Seweryn, Dorota Warakomska i Agnieszka Szulim, które pojawiły się na konferencji zorganizowanej przez KPH. To cenne, bo z badań organizacji wynika, że 44 proc. osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transgenderycznych) doświadczyło różnych form przemocy z powodu orientacji seksualnej.

Swój sprzeciw wobec homofobii zamanifestował też bokser Dariusz Michalczewski, który zaskoczył wiele osób, świadomie pozując do zdjęć z tabliczką z napisem: "Jestem sojuszniczką osób LGBT". - A niby czemu dwaj kochający się mężczyźni czy dwie kochające się kobiety mają być gorsi? Przecież nawet papież nauczał, że trzeba kochać bliźniego bez względu na kolor skóry czy wyznanie - oburzał się w rozmowie z Gazeta.pl.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (113)
Zbigniew Wodecki sojusznikiem osób LGBT. "Myślę, że moi fani nie mają z tym problemu"
Zaloguj się
  • Kinga Z.

    0

    Wodecki???? Myślałam że ten facet ma więcej rozumu. Kurde miałam inne zdanie o nim. Ale się pomyliłam co do faceta. PORAŻKA.

  • porcupinetree7

    Oceniono 1 raz 1

    Zbychu,chyba cie Gucio przeleciał i POmieszało ci sie pod tą strzecha
    Stanowcze NIE dla homosiów,jesli chodzi o adoptowanie dzieci.Moga sobie wtykac w odbyt co im tylko pupa zapragnie,ale od dzieci wara
    W takich chorych zwiazkach dzieci sa przewaznie wykorzystywane i gwalcone,no bo czego spodziewac sie po ludziach ,ktorym tylko jedno w glowie

  • Robert Niko

    Oceniono 3 razy -1

    mają z tym problem ,bo jak sie okazuje wiekszosc aktywistów z tego srodowiska to pedofile mający za sobą wyroki za zmuszanie do seksu bardzo młodych chłopców,więc kto obstaje za lgbt wydaje na siebie zasłużony wyrok[debila i kretyna[]

  • monci1974

    Oceniono 5 razy 1

    Ktoś kiedyś zwrócił się do papieża JP II:"Jestem homoseksualistą, ale wierzę w Boga i modlę się codziennie. Na to papież:"Ja też wierzę w Boga i modlę się codziennie". Co za znakomity przykład podkreślania tego, co łączy, a nie tego, co dzieli! Tylko wtedy, gdy jesteśmy dobrze zakorzenieni we własnej tradycji, nie niepokoi nas odmienność "innych". Możemy wtedy radośnie się z nimi zgadzać i bezpiecznie od nich różnić.

  • goetterdaemmerung

    Oceniono 10 razy 0

    Prawda jest taka, że prawdziwą odwagą to trzeba się dzisiaj wykazać, by jako osoba publiczna i skazana na medialną łaskawość, gejofilskim akcjom odmówić poparcia.

  • voiceinthedesert1

    Oceniono 6 razy -2

    Wodecki, to jeszcze jedna przyczyna dlaczego dzieci są w Polsce molestowane! Zamiast zwalczać wszelką perwersje, on staje w jej obronie!

  • ewa15713

    Oceniono 3 razy -3

    Oczywiście Panie Wodecki ja również jestem za. Człowiek ma prawo być takim jakim go Pan Bóg stworzył .Jeżeli nie robi innym nic złego ta dlaczego nie pozwolić mu żyć tak jak sam chce. A Ci co na ulicach i innych miejscach publicznych pokazują swoją orientację (bez względu na rodzaj) seksualną to zwykli dewianci ,którzy prawdopodobnie powinni się leczyć . Ludzie kochają jak umieją a innym od tego wara wara. Szkoda , że w naszym kraju ciągle trzeba mieć odwagę żeby wygłaszać takie opinie . Pozdrawiam Panie Wodecki

  • Oceniono 14 razy -2

    ciekawe, że nagle przyjaciółmi środowisk LGBT staja się artyści, którzy kończą powoli swoje kariery. Jest to dla nich jedyna szansa, aby zaistnieć jeszcze w mediach. Popatrzcie na Wodeckiego, Michalczewskiego. Nie mają już nic do zaoferowania oprócz zdjęcia z napisem LGBT. Smutne.

  • zubzoro

    Oceniono 8 razy -2

    jak kolega Lucyfer przyszedł po starego komucha Wojtka Jarzuelskiego to pusciły zwieracze i poszedł do spowiedzi

    rudy Zbyszek mysli ze ma mocne zwieracze i jak Lucyfer i po niego przyjdzie , A PRZYJDZIE , to nie chcę zeby Zbychu tez się łasił i prosiił

    jak zbok to zbok , niech ma tak do końca
    niech się swojego zboczenia nie zapiera

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX