Więzienie poprosiło o relikwię po JPII. I dostało. "Dziwisz ma monopol na ich rozdawanie"

Kard. Dziwisz przekazał relikwie Jana Pawła II do Zakładu Karnego w Rzeszowie. Chodzi o materiał zamoczony w krwi papieża. - Dziwisz rozdaje je według własnego uznania. Ma na to monopol - mówi w rozmowie z TOKFM.pl prof. Arkadiusz Stempin.
Kierownictwo i kapelan więzienia w Rzeszowie rozpoczęli starania o przekazanie relikwii 1 września. Trzy miesiące po tym krew Jana Pawła II trafiła do placówki. - Odbyło się to na prośbę skazanych, ale również i pracowników więzienia - mówi w rozmowie z TOKFM.pl mjr Norbert Gaweł, rzecznik Zakładu Karnego w Rzeszowie-Załężu.

Uroczyste przekazanie relikwii

Relikwie zostały umieszczone w więziennej kaplicy, gdzie na cotygodniowej mszy i na nabożeństwach okolicznościowych spotykają się zarówno osadzeni, jak i pracownicy placówki penitencjarnej.

Więźniowie i pracownicy zakładu nie kryli wzruszenia i radości z przyjęcia relikwii. - Postać Jana Pawła II i jego nauczanie jest powszechnie znane. Za murami zakładu karnego nabiera ono wyjątkowego znaczenia. Dlatego zależało nam, by Jan Paweł II był jeszcze bliżej tych, którzy potrzebują wsparcia i otuchy - wyjaśnił Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. Piotr Jakobik, tamtejszy kapelan. - Dziś cieszymy się, że możemy swoje modlitwy powierzać Bogu w obecności św. Jana Pawła II - dodał.

Decyduje Dziwisz

- Nasze więzienie jest pierwsze na Podkarpaciu, w którym zostały złożone relikwia Jana Pawła II. Z tego, co wiem, jeszcze dwie inne placówki mają relikwie papieża - mówi w rozmowie z TOKFM.pl rzecznik Zakładu Karnego w Rzeszowie-Załężu.

Kto decyduje o tym, do kogo i kiedy trafiają pozostałości po świętych? - Nie ma prawnej regulacji odnośnie do tego, kto powinien decydować o losach relikwii. Przyjęło się, że opiekę nad nimi sprawuje diecezja, która opłaciła proces kanonizacyjny - wyjaśnia prof. Arkadiusz Stempin. - Dziwisz jest samozwańczym dyspozytorem dziedzictwa po Janie Pawle II. Ma monopol. Kieruje się zasadą powiększania dziedzictwa wojtyłowego. Nikt mu tego nie może zabronić - dodaje.

- W każdej diecezji funkcjonuje w kurii wydział ds. kanonizacji i beatyfikacji, gdzie urzęduje pełnomocnik biskupa diecezjalnego, wydając certyfikaty na posiadanie relikwii. Jeśli ktoś chce wejść w posiadanie relikwii musi się najpierw zwrócić o takie pozwolenie do rzeczonego pełnomocnika. To jedyny uregulowany aspekt dotyczący relikwii - podkreśla Stempin.

Relikwie owiane tajemnicą

Zdaniem naszego rozmówcy problem tkwi w tym, że nie ma dokładnej informacji, ile i jakie relikwie zostały po Janie Pawle II. - Nie ma przecieków, które sygnalizowałyby, że to coś więcej niż kosmyki włosów czy krew - tłumaczy.

Jak wyjaśnia profesor, kardynał otrzymuje w tej kwestii prośby zarówno od osób prywatnych, jak i różnych instytucji. - Rozdaje je według własnego uznania - dodaje Stempin.

Więcej o:
Komentarze (60)
Więzienie poprosiło o relikwię po JPII. I dostało. "Dziwisz ma monopol na ich rozdawanie"
Zaloguj się
  • mirekch60

    0

    Ja pie..., ale ciemnota, teraz więźniowie będą się modlić do kropli krwi Dziwisza.

  • ayouseptim

    0

    To nie więzienie poprosiło o "relikwie" tylko kapelan w czarnej kiecce. Zakłamanie gorsze jak w PRL.

  • last.j23

    Oceniono 1 raz 1

    A co oznaczają te rogi renifera?

  • aquarius433001

    Oceniono 3 razy 3

    Produkcja idzie pełną parą

  • jerzysm42

    Oceniono 2 razy 2

    To musiała być piękna uroczystość.
    Ciekawe czy Szwejk zapłakał?

  • 123jna

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwisze WOODOO, WOODOO, WOODOO - polskie poganstwo w Kosciele.

  • Juliusz Wnuk

    Oceniono 4 razy 4

    Ciekawe ile byloby lacznie krwi w "rozdanych" ampulkach przez pana Dziwisza...
    Czlowiek ma ponoc ok. 4,5 litra...ale swiety???moze wiecej...

  • evergreen111

    Oceniono 5 razy 5

    Ciemnota i zabobony szaleją w XXI wieku. ZGROZA!!!

  • drasyr

    Oceniono 4 razy 4

    Dewotów i bigotów można znaleźć nawet w kierownictwie więzienia. Ciemnogród ma swoją moc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX