Rosja proponuje UE wzajemne zniesienie sankcji. "To bezsensowna spirala"

29.11.2014 16:25
iFile photo of German Chancellor Merkel and Russian President Putin attending a news conference in Dresden

iFile photo of German Chancellor Merkel and Russian President Putin attending a news conference in Dresden (ARND WIEGMANN / REUTERS / REUTERS)

Rosja zaproponowała Unii Europejskiej zniesienie sankcji nałożonych na stronę rosyjską z powodu jej agresywnej polityki wobec Ukrainy. Zadeklarowała zarazem, że w takim wypadku ona uchyli swoje kontrsankcje, wprowadzone względem UE.
Z taką ofertą wystąpił wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Aleksiej Mieszkow w wywiadzie dla agencji Interfax.

- Niczego nie chcemy od naszych europejskich partnerów. Jedyne, na co liczymy, to by wyszli z bezsensownej spirali sankcji i wkroczyli na drogę znoszenia restrykcji i czarnych list, co z kolei pozwoliłoby nam odstąpić od naszych list. Sprzyjałoby to też uchyleniu przez nas zastosowanych kontrposunięć - oświadczył Mieszkow.

"Kraje UE strzelają sobie w stopę"

Wiceszef dyplomacji FR oznajmił również, że kraje Unii Europejskiej "same strzelają sobie w stopę", gdyż z powodu sankcji przeciwko Rosji w UE codziennie ubywa miejsc pracy, spada PKB i rośnie bezrobocie wśród młodzieży.

- Sankcje są bardziej destrukcyjne dla gospodarki europejskiej niż dla FR, ponieważ produkcja objęta restrykcjami szła na eksport z Unii Europejskiej do Rosji - powiedział.

Rosja: straty 40 mld dol. w skali roku

W poniedziałek minister finansów FR Anton Siłuanow po raz pierwszy przyznał, że jego kraj w skali roku straci około 40 mld dol. z powodu sankcji nałożonych przez Zachód.

Sankcje wprowadzone przeciwko Rosji przez UE i USA z powodu jej agresji wobec Ukrainy obejmują m.in. ograniczenie dostępu do rynków kapitałowych rosyjskim bankom i firmom państwowym z sektora naftowego i zbrojeniowego, zakaz eksportu broni, dostarczania zaawansowanych technologii i usług dla sektora naftowego oraz zakaz eksportu niektórych przedmiotów podwójnego zastosowania dla odbiorców wojskowych.

W odpowiedzi na te restrykcje Rosja wprowadziła swoje kontrsankcje - zakazała importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału ze Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (545)
Zaloguj się
  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    Im żałośniej przebijany osikowym kołkiem wampir skrzeczy, tym mocniej młotem w kołek tłuc trzeba.

  • guru133

    Oceniono 2 razy 2

    Cholerny łaskawca. A może najpierw spowodował by wyjazd zielonych ludzików ze Wschodniej Ukrainy do Matuszki Rosiji i zwrot Ukrainie Krymu.

  • przemjer

    Oceniono 7 razy 5

    Jak ktoś wcześniej napisał. Dla mnie sankcje mogą zostac: jabłka tanie, pkb Polski rośnie, benzyna tanieje. Oj szybko ruskkiii kremliny wysiadają...

  • vaheed

    Oceniono 7 razy 5

    Na razie to Rosja zdycha. Kurs musi zostać utrzymany, by Ruscy się otrząsnęli ze snu o potędze, która nie istnieje.

  • leming_13

    Oceniono 2 razy 2

    I właśnie dlatego powinny być utrzymane, bo działają! A teraz Unia powinna zaproponować jednostronnie rezygnację put in a i oddanie wszystkich zagrabionych rzeczy. ... a jak nie walcie się i żryjcie slonine z cebulą. ... aha Krolewiec do Polski':)

  • erg_samowzbudnik

    Oceniono 4 razy 4

    Kopci się koło kupra.

  • lactum

    Oceniono 4 razy 4

    To po co bylo te sankcje wprowadzac zeby je sobie tak normalnie teraz znosic a o przyczynach zapomniec?

  • 12ketrab

    Oceniono 3 razy 3

    Kolejny test na to czy <głupia> Europa da się przekonać wielkiej, mądrej Rosji.
    Sankcje trzymać jak najdłużej. Może przybędzie oleju w rosyjskiej głowie chociaż wątpię.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje