Lis: Kompromitacja PKW to dziecko dziadowskiego państwa

"Katastrofa PKW była po prostu kolejnym dzieckiem mentalności spod znaku 'jakoś to będzie' - pisze w "Newsweeku" Tomasz Lis. Jego zdaniem wpadka przy liczeniu głosów nie powinna dziwić.
Tomasz Lis przekonuje w najnowszym "Newsweeku", że "kompromitacja" PKW, która tydzień liczyła wyniki wyborów samorządowych, nie powinna zaskakiwać. Publicysta zwraca uwagę, że wszystko dzieje się w kraju, który dopuścił do katastrofy smoleńskiej czy oszukania wielu obywateli przez "piramidę finansową" Amber Gold.

Państwo naprawiać czy rozwalać?

"Katastrofa PKW była po prostu kolejnym dzieckiem mentalności spod znaku 'jakoś to będzie' i tzw. taniego państwa, czytaj: państwa dziadowskiego" - ocenia Lis. Podkreśla też, że nie ma kryzysu państwa. Odbija mu się jedynie czkawką "bylejakość".

Zdaniem publicysty Polacy stoją teraz przed dylematem: usuwać wady państwa czy uznać je za powód, by te państwo rozwalić. Odpowiedź na to pytanie, według Lisa, poznamy po wyborach parlamentarnych.

Cały tekst w najnowszym "Newsweeku".



Więcej o:
Komentarze (34)
Lis: Kompromitacja PKW to dziecko dziadowskiego państwa
Zaloguj się
  • brasilien

    Oceniono 2 razy 0

    Dziadowskie państwo jest wynikiem dziadowskiego społeczeństwa - pochwały cwaniactwa, chamstwa, kolesiostwa. nepotyzmu (vide PSL), bylejakości, tymczasowości. Tacy jesteśmy. Niestety (prada w oczy kole prawda?)
    Lis ma rację. Bylejakość i amatorszczyzna kadry kierowniczej ,brak managerów w urzędach publicznych, klikowość urzędów, niekompetenja, niska kultura komputerowa decydentów każdych szczebli, rządy leśnych dziadków. Powie to każdy nowocześnie myślący człowiek nawet z lekkim zacięciem managerskim.
    A Polski szkoda.

  • bokkal10

    Oceniono 3 razy 1

    Wyczytałem , że na ten system informatyczny pieniądze przydzielił sejm w kwocie 580 000 - to kwota na wszystkie wydatki majątkowe i obejmuje ta kwota także system informatyczny . Za tę kwotę nie da się zakupić sensownego programu informatycznego. Może Posłowie uderzyli by się we własną pierś , ponieważ sami pośrednio są autorami tego skandalu.

  • jaspudden

    Oceniono 5 razy -1

    '
    "Półgłówki w basenie"
    Jestem czytelnikom winien wyjaśnienie, skąd wziął się tytuł niniejszego tekstu w czasie, kiedy „cała Polska” zajmuje się członkami PKW. Cała Polska jest w nawiasie, bo słuchając profesora Osiatyńskiego dzisiaj w TVN24, zdałem sobie sprawę, że nie tylko ja, ale także Pan Profesor i moze miliony Polaków wcale się nie bulwersują oczekiwaniem na ostateczne wyniki wyborów. Nie jesteśmy w restauracji i nie czekamy niecierpliwie na podgrzanie zupy, a ponieważ nie ma ustawowego terminu na podanie wyników wyborów, powinniśmy spokojnie poczekać aż PKW je ogłosi, po uprzednim dokładnym sprawdzeniu.
    Teraz do sprawy basenu: półgłówkom medialnym i politycznym od dawna mylą się trzy angielskie słowa: „pole”, „poll” i „pool”. Nie wiem dlaczego, ale wszystkie redukują oni do „pool”, wymawiane po polsku „pul”. Otóż drogie półgłówki: „pole” to słup (stąd „pole position” w wyścigach samochodowych), a pisany przez duże „P” to po angielsku Polak (nie mylić ze słupem); „poll” to ankieta, kwestionariusz, stąd „exit polls” – czyli ankieta przy wyjściu z lokalu wyborczego (nie mylić z wyjściem z basenu, czyli „pool”).
    Tyle w sprawie basenu.
    Teraz o półgłówkach (po angielsku „halfwits”, więc tłumaczenie literalne).
    Kaczyński, Gowin i Miller (plus oczywiście stado potakiwaczy partyjnych) nie zrozumieli mechanizmu powstawania exit polls. Im się ewidentnie wydaje, że ankieterzy .....

    czytaj dalej na: odyseja1948.wordpress.com

  • 64stasiek

    Oceniono 5 razy -1

    dziadostwo państwa widać na każdym kroku. Na takie coś stać tylko było solidaruchów. Pchać się do władzy a umieć rządzić to nie to samo!

  • limes-inferior

    Oceniono 9 razy 3

    Jakie dziadostwo!!!
    Rzadzi PELO z EWA na czele i NIMA DZIADOSTWA!!!!!!!!

  • kobow

    Oceniono 4 razy -2

    Ale cfaniak, bierz ta komórkie odkupić. Pytaj póki czas

  • kobow

    Oceniono 11 razy 3

    Kto rządzi od 7 lat? Proszę powiedzieć głośno., Aby żyło nam się lepiej,, A w piątek pomlaskacie w toku fm na pis i Kaczora.

  • 7ogamihcra

    Oceniono 7 razy 1

    Nieszczęście Panie Lis polega głównie na tym, że dziadki i babcie z PKW jako wykształceni prawnicy z wieloletnią praktyką robili wszystko absolutnie zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem.
    Nieszczęście polega na tym, że z powodu wieku nie mieli bladego nawet pojęcia o systemach komputerowych i możliwych zagrożeniach jakie może spowodować błędnie wykonany program. Głównie jednak nieszczęście polega na tym, że o robieniu programu komputerowego nie mieli również pojęcia ci co go zrobili.
    Co by tu warto w pierwszej kolejności zmienić Panie LIs ?
    Czy aby nie dziadowskie SLDowskie prawo o zamówieniach publicznych, które na pewno nie powinno dotyczyć niektórych stref działalności państwowej i gospodarczej i powinno być jak najprędzej zmienione ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX