Komentarze (152)
Halicki atakuje posłów z delegacji. Stankiewicz: A gdzie był, kiedy Hofman rozliczał wyjazd? On odpowiada za brak kontroli
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • gazetowy57

    Oceniono 5 razy 5

    A gdyby Halicki sprawdzał, to pisiory by się skarżyli, że są prześladowani przez PO....

  • tomtg123

    Oceniono 6 razy 6

    To jest paranoiczne stawianie sprawy. Halicki to nie jest policja, a Hofman, Kamiński i Rogacki to posłowie, a więc (przynajmniej w teorii ) nie przestępcy.
    Jeśli poseł przynosi rozliczenie delegacji i poświadcza to własnym podpisem, to co ma zrobić Halicki ?
    Śledzić Hofmana aż do granicy Hiszpanii, czy naprawde jedzie tym samochodem ?
    Włączyć Hofmanowi lampe prosto w oczy i posadzić go na nodze od odwróconego taboretu, żeby zeznawał, jak to naprawdę z tą podróżą było ?

  • marten

    Oceniono 3 razy 3

    Widać według Pana Stankeiwicza posłowie to takie gó...arskie zgromadzenie, które zawsze trzeba podejrzewać o oszustwo i kontrolować.

  • darek.1306

    Oceniono 2 razy -2

    to było widac w programie u tej co za prl-u zajmowała się skupem butelek.zmienial temat motał sie powtarzał
    smrod jest wielki .a peło zamiecie sprawe pod dywan to robią najlepiej

  • oelefante

    Oceniono 3 razy -1

    A dlaczego miał ich rozliczać. Przecież pomiędzy złodziejami z PiS-u a złodzejami z PO panuje pełna współpraca. Oni nie zgadzają się ze sobą tylko w nic nieznaczących kwestiach. W kwestiach zasadniczych panuje między nimi pełna zgoda. Podobnie jak pełna zgoda panuje wśród nich co do metod okradania Polaków.

  • jonkasta

    Oceniono 4 razy -2

    wszyscy przymykali oczy , a najbardziej " ja jestem kobietą " E, Kopacz

  • jedrek490

    0

    A może coś o aferze z Lepperem w tle. Ścierwojady z GooWnianej połkneli języki?
    2,5 roku więzienia dla Piotra Ryby i grzywna dla Andrzeja K. - tak orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w procesie o płatną protekcję w „aferze gruntowej”, która w 2007 r. doprowadziła do rozpadu koalicji PiS-Samoobrona-LPR i wyborów.
    Był to drugi proces w tej sprawie, bo poprzednio wydany wyrok (w 2010 r.) uchylił sąd odwoławczy, nakazując powtórzenie rozprawy i rozstrzygnięcie kilku kwestii z tajnej części akt. Wyrok ogłoszony w czwartek jest tej samej treści.
    Sąd uznał, że nie stało się nic, co by uzasadniało zmianę kar— mówił w ustnym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Krzysztof Ptasiewicz.
    Sąd uznał, że były podstawy do wszczęcia operacji specjalnej CBA, bo obaj oskarżeni twierdzili, że mają wpływy w resorcie rolnictwa i mogą załatwić sprawę taką jak przekształcenie gruntu rolnego w użytkowy.
    Dlatego wszczęcie operacji specjalnej i wprowadzenie agenta pod przykryciem było zasadne
    — dodał sąd.
    Wyroki - 2,5 roku więzienia dla Ryby (zgadza się na podawanie nazwiska) i 54 tys. zł grzywny dla Andrzeja K. sąd uznał za…
    adekwatne do społecznej szkodliwości czynu, jakim było powoływanie się na wpływy w tak wysokiej instytucji państwa.
    Sąd zgodził się z prokuraturą, że Ryba był w kontakcie z urzędnikami resortu (w tym z Lepperem i wiceministrem Maciejem Jabłońskim), dopytywał o losy sprawy i przekazywał K. uwagi ministerstwa.
    Łagodniej sąd potraktował K., który negocjował z podstawionym jako kontrahent agentem CBA, ale od początku się przyznawał i złożył obszerne wyjaśnienia. Sąd uznał za niewiarygodne słowa oskarżonego K., który twierdził, że chciał się wycofać z tej sprawy, ale groził mu agent CBA.
    Było odwrotnie, to funkcjonariusz pod przykryciem mówił, że chce się wycofać, ale Andrzej K. do końca realizował swój plan— skomentował to sędzia Ptasiewicz.
    Ryba i K. - główni bohaterowie „afery gruntowej” - zostali oskarżeni o powoływanie się na wpływy w resorcie rolnictwa, kierowanym wówczas przez wicepremiera Andrzeja Leppera, i podjęcie się za niemal 3 mln zł pośrednictwa w odrolnieniu działki na Mazurach agentowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego, udającemu biznesmena. Przyjęli od niego 10 tys. zł „na koszty sprawy”, a K. - także drogi telefon komórkowy (o czym Ryba nie wiedział).
    Media informowały, że łapówka miała być przeznaczona dla zdymisjonowanego później Leppera, który miał zostać ostrzeżony o akcji (on sam twierdził, że była to prowokacja CBA). Lepper miał 6 lipca 2007 r. spotkać się z Rybą, ale spotkanie odwołano. K., który w tym czasie w hotelu przeliczał 3 mln zł dostarczone przez agentów CBA, zadzwonił do Ryby. Prawdopodobnie został ostrzeżony, bo opuścił hotel; wtedy ich obu zatrzymano.
    Finał akcji miał utrudnić przeciek, wskutek czego z rządu odwołano szefa MSWiA Janusza Kaczmarka (śledztwo wobec niego umorzono). „Afera gruntowa” doprowadziła do dymisji z rządu Leppera, rozpadu koalicji PiS-Samoobrona-LPR i przedterminowych wyborów, które wygrała PO.

  • nietentego

    Oceniono 4 razy 4

    Oj, niedobry ten wujcio Halicki, nie natrzymał PiSiusiu!

  • kzs7

    0

    Kiedyś podobne przekręty robili posłowie z Samoobrony i uchwalon jakie przepisy odnosnie rozliczania delegacji. My musimy sie rozliczyć co do złotówkli udokumentując wydatki i płacą z góry własnymi środkami. A posłowie biorą zaliczki, a rozliczeń nikt nie sprawdza. Gdzie księgowość w sejmie? Ktoś to weryfikuje i sprawdza? Brak nadzoru kłania się. Wałki pewnie nie jeden robił dopuki dziennikarze tego lub owego nie przyuważyli.

  • jfk63

    Oceniono 3 razy 3

    Taka samo mądre słowa Stankiewicza, jak te, że kobieta winna gwałtu, bo miała krótką spódnicę. Panie Stankiewicz - chodziło o posłów a nie o przypadkowych ludzi. Jest to zawód zaufania publicznego i istnieje (istniało) wobec nich zaufanie. Jak widać skutecznie nadwyrężone!
    Wiem, że Pana boli, że to posłowie PiS a nie PO. Ale za głupotę i butę się płaci!

  • acototak

    Oceniono 4 razy 4

    Standardy PiS.

  • ciotka_ltd

    Oceniono 7 razy -1

    @ goldendeliceus

    Ciekawa jest "logika" Polakow, szczegolnie tych mlodych, wyksztalconych i z wielkiego miasta, zapewne takich jak ty.
    Nie, Rzepa sie nie stara zrobic z Halickiego policjanta - ona jedynie zadaje calkiem logiczne pytanie co robil jako szef ZPRE, ze przewal swoich ludzi nie widzial? Ze juz wczesniej przymykal oczy chocby za skladanie podpisow i znikanie z sesji etc. etc, bo chocby pilnowanie dyscypliny zespolu to jego psi obowiazek za co ciezka kase bierze.
    Podobnie zreszta Hofamany i spolka uderzyly tez i w Kopacz - powinna i strona finansowa dzialalnosci poslow sie interesowac i zatkac dziury, jak to "po obiedzie" probuje robic Sikorski.

  • goldendeliceus

    Oceniono 3 razy -1

    Ciekawa "logika" p. Stankiewicza.
    Kiedyś był film: Policjanci I złodzieje. Tak p. Stankiewicz ocenia cały Sejm? Rola p. Halickiego to policjant?

  • fctheduck

    Oceniono 3 razy 3

    Aha, czyli oszustwa i kradzieże to normalna rzecz dla posłów PiS, a jedyne co może ich powstrzymać to kontrola. Jak ktoś nie kontroluje to jego wina, a nie złodziei z PiS. Fajna filozofia, jakoś mnie jednak nie zaskakuje

  • mer1lin

    Oceniono 7 razy 5

    Stankiewicz pewnie uwaza ,ze za napad na bank ,trzeba pozamykac Policjantow.Bo nie zapobiegli.

  • Oceniono 1 raz 1

    To prezes umiescil Hofmana na listach i wprowadzil do sejmu,to prezes tolerowal
    wszystkie wyskiki Hofmana,to Hofman sfalszowal zwolnienie lekarskie i nie stawil sie w sadzie ,wtedy by z prezesm w Krynicy,to Hofman jest laureatem Zlotego Nocnika od mieszkancoe Elblaga,to bez zgody prezesa Hofman by nie wyjezdzal na wycieczki.
    Ale tez Hofman widzial jak z pieniedzy na partie Kaczynski oplaca swoich pelnomocnikow smolenskich 400 tysiecy zl,ochrone ponad milion zl,itd.
    Czas skonczyc z wydawaniem naszych pieniedzy na partie,obsesje,ochrone.

  • acototak

    Oceniono 3 razy 1

    Następnym razem niech posłowie lepiej dobierają sobie towarzyszki życia. Gdyby te panie nie miały zamiłowania do pijackich zabaw na pokładzie samolotu tanich linii to cały proceder trwał by nadal i pieniądze podatników lądowałyby w kieszeniach pisowskich gamoni.

  • demetria11

    Oceniono 6 razy 4

    Łomajgod! Ten wredny p. Halicki zakładał, że p. Hofman jest krystalicznie uczciwy, jak to deklarował on na każdym kroku. Należy go natychmiast wpakować do paki za brak podejrzliwości i czujności! Żaden członek partii, której wiceprezesem jest p. Macierewicz nigdy by się takiego zaniedbania nie dopuścił!
    P.S. Czy p. Halicki by miał też sprawdzić jak to jest naprawdę z Największym Członkiem Pisu?

  • ukw8087

    Oceniono 5 razy 5

    Jedną ze sprawdzonych metod w Sekcie Kłamczyńskiego jest negowanie i zaprzeczanie oczywistym faktom.
    To tak typowe dla Hipokrytów ,, obracanie kota ogonem ''.
    Nie pierwszy , i nie ostatni raz .
    Prezes i Jego Świta zapominają , lub nie chcą pamiętać , że ponoszą moralną odpowiedzialność za Postępki i Skoorwysyństwo swoich członków.
    Za tych z najbliższego Grona Prezesa , tym bardziej.
    PiSiorki chcą wmówić opinii publicznej , że ta ,, złodziejska ręka '' nie do nich należała.
    Pytam zatem , z jakiego kadłuba swój początek brała ...
    Takie sposoby interpretacji , zaklinania rzeczywistości stosowały partie komunistyczne ...
    PiS to zagrożenie , to zaraza grożąca Polsce i Polakom.
    Czas to uświadomić ludziom niezdającym sobie sprawy z tego nader oczywistego faktu.
    Żeby nie było za późno , zanim się mleko wyleje ...

  • stary39

    Oceniono 1 raz 1

    A co z Senatem? Przecież tam prawdopodobnie jest tak samo? Kto tam sprawdza delegacje?

  • louisciffer

    0

    Orwellowskie świnie, i jak na świnie przystało, w błocie przy korycie, kwiczą i obrzucają się tym co spod ogona wypadnie.

  • gifhorn

    Oceniono 4 razy 4

    a gdzie była Rz... gdy powstawały te kanty, siedziała cicho, tak, bo czekała aż da się złapać ktoś z PO

  • kertog123

    Oceniono 9 razy 7

    Panie Stankiewicz ma Pan zupełna rację. Halicki powinien od razu zakładać, że posłowie PIS to LEPSZE CWANIAKI i co innego mówią / piszą a co innego robią. Idąc tym tropem jest to sygnał dla wyborów - należy zakładać, że to co deklarują członkowie PIS powinno być bardzo dokładnie analizowane i sprawdzane z założeniem, że jednak chcą nas wyrolować.

  • kundlizm

    Oceniono 3 razy 3

    Degeneracji polskiego życia publicznego współwinne są media, coraz mniej zainteresowane jego kontrolowaniem, za to coraz bardziej - zarabianiem na taniej sensacji. Problem jest znacznie szerszy niż grillowana właśnie banda małych złodziejaszków i warto to w porę zauważyć zanim będzie za późno.

  • 43elvis

    Oceniono 8 razy 6

    Aleś chłopie dał plamę.Jak można udając poważnego dziennikarza,pisać takie bzdety.Ostatnio było widać że Stankiewicz odlatuje,wydaje mu się że jest genialnym dziennikarzem a okazuje się
    wyrobnikiem na pasku pisu.Gdzie honor?

  • acototak

    Oceniono 9 razy 7

    To było oczywiste od samego początku. To PO jest winne złodziejstwu w PiS.
    Drogi Stankiewiczu Andrzeju (czy nad tym nazwiskiem ciąży jakieś fatum) - Halicki jako szef delegacji rozlicza uczestników z merytorycznej działalności, a nie z kwitów. Tym zajmuje się kancelaria sejmu.

  • cleryka

    Oceniono 8 razy 6

    Red.Stankiewicz pojeeeechał za daleko z oskarżeniem posła Halickiego i Premier E.Kopacz za brak kontroli.To skandal,żeby wybrańców narodu kontrolowali inni wybrańcy.Raban byłby tak duży,że Jarosław Kaczyński oplułby się na mównicy w Sejmie.

  • kristofoser

    Oceniono 3 razy 3

    No to może skontrolować wycieczki posłów z czasów gdy Kaczyński był premierem . Tak z czystej ciekawości . Ciekawe co wtedy powiedzą o kontroli ministerstwa pisiory gdy okaże się ,że i wtedy posłowie oszukiwali ...Niech się nikt nie łudzi ! Proceder trwa od bardzo dawna ! Najlepsi są w tym ci z SLD . Spędzają więcej czasu na "wycieczkach" niż w Sejmie .

  • vichama

    Oceniono 8 razy 6

    Pytanie, gdzie był Kaczyński i cały zarząd PiS, gdy ci turyści głosowali w Sejmie, będąc jednocześnie w Londynie na przykład.

  • 111slavo

    Oceniono 3 razy 3

    Amigos z Pisuaru to dorosli i wyksztalceni zlodzieje. Swiadomie i bezczelnie okradali Polske wiec bredzenie o winie Kopacz czy Halickiego to nonsens i odwracanie Alika ogonem. Kasjerka w biedronce nie jest winna, ze jakiemus Hofmanowi czy innemu Kowalskiemu zachcialo sie ukrasc batonik. Posrednim odpowiedzialnym za nie upilnowanie syfu jest Kaczor, szef parti do ktorej ci zlodzieje nalezeli od lat. Wiec albo Kaczor to debil albo swiadomie przymykal oko. Inna sprawa, ze w Pisuarze z pewnoscia ktos wiedzial o tych przekretach poza samymi 3 zainteresowanymi jak to bywa w kazdej fabryce zatrudniajacej dziesiatki czy setki osob.

  • leon.0

    Oceniono 2 razy 2

    "Cygan zawinił kowal powiesili" Oto kreatywność dziennikarska. Nic ująć nic dodać.

  • fagusp

    Oceniono 7 razy 7

    Co tam Halicki...
    A gdzie był wtedy Obama???

  • ribik

    0

    Dwaj panowie H., szykuje się materiał na kolejny kryminał.

  • gruzek

    Oceniono 2 razy 2

    Halicki był tam gdzie szef Hofmana.

  • maccard.3

    Oceniono 4 razy 4

    "Andrzej Stankiewicz zauważa w "Rzeczpospolitej", że Halicki, ujawniając i komentując kolejne kwity z poselskich podróży, mocno przysłużył się kampanii PO na ostatniej prostej."

    Jeśli kiedyś wybory wygra PiS to się wprowadzi ustawę, że politycy wszystkich partii powinni w kampanii wyborczej wspierać jedynie "Prawo i Sprawiedliwość"(*). Popieranie innych będzie czynem zabronionym.

    (*) cudzysłów wskazuje, że jest to tylko nazwa własna, a nie charakterystyka ugrupowania.

  • wmc-33

    Oceniono 7 razy 5

    To, że podróże po Europie stanowią istotne źródło dodatkowych dochodów europosłów, wszyscy wiedzieli od lat, ale media jakoś nie robiły z tego problemu. Gdzie byli dziennikarze? Gdzie był Andrzej Stankiewicz?

  • koniepobetonie

    Oceniono 10 razy 6

    Czyli celowe działanie Hofmana, żeby pogrążyć Halickiego ... Tylko pro PISowski mędrek może tak powiedzieć. Przecież sejm to nie podstawówka, żeby ludziom na ręce patrzeć. Poseł to obywatel, który odpowiada za to co robi.

  • zbig501

    Oceniono 6 razy 0

    ewka stankiewicz wyznawca smoleńskiego trotylu
    stankiewicz: samo nazwisko mówi za siebie smoleński błazen!!!!

  • que-sera-sera

    Oceniono 3 razy -3

    "A gdzie był, kiedy Hofman rozliczał wyjazd?"

    Jedni podobni do drugich - jak nie złodziej to nierób i cwaniak. Taki naród - POLACY!
    Wystarczy spojrzeć co zrobili z Górnego i Dolnego Śląska, z Mazur, z Gdańska...

  • napohybel.live

    Oceniono 60 razy 52

    Za chów i mentalność posłów podróżników odpowiada zbawiciel, a nie min. Halicki.
    Jak zwykle w pisie czarne jest białe i odwrotnie. To nieposzlakowani, z najwyższej półki (słowa J. Kaczyńskiego)prawdziwi patrioci i Polacy. Gdyby Halicki czegoś żądał, Hofman bardzo szybko by zwołał konferencję prasową z kwestia, ze jego kontrola przez Halickiego ma znamiona walki politycznej. Jakaś ty Stankiewicz głupia.

  • 3.zbrozlo

    Oceniono 18 razy 14

    Jak złodzieje włamią mi się do mieszkania, to będę winien ja, bo źle je zabezpieczyłem, a nie złodzieje ?

  • 2jan5

    Oceniono 9 razy 7

    Panie Stankiewicz,zasadnicze pytanie to kiedy Kaczyński PRZEPROSI POLAKÓW za oszustwa dokonane przez swoich posłów?

  • ve-ss

    Oceniono 46 razy 44

    Oczywiście wina Tuska .... erm przepraszam to tak z zapędu, oczywiście wina Kopacz! .... :D

  • and155

    Oceniono 38 razy 36

    O trotylu trzeba było wspomnieć.

  • pietro62

    Oceniono 43 razy 35

    Posłowie PiS powinni mieszkać w celach warszawskiego aresztu śledczego. Do sejmu powinni być dowożeni więźniarkami w asyście "klawiszy". Na terenie sejmu powinni przebywać skuci kajdankami ... A że tak nie było to wina Kopacz ... To oczywista oczywistość!

  • 2jan5

    Oceniono 63 razy 57

    Paranoja nikt nie pyta szefa klubu parlamentarnego lub prezesa PIS, dlaczego nie kontrolowali wyjazdów swoich posłów.Tyle mówili o standardach pis, że sami uwierzyli.

  • roztoka

    Oceniono 16 razy -8

    A CO CHOLERY JASNEJ Z NAJWIĘKSZA AFERĄ PO 1989 ROKU?

    Co z ... i n f o a f e r ą ... za rządów Platformy w rządowej administracji, zwłaszcza w MSWiA , gdzie w grę wchodziły .. s e t k i... m i l i o n ó w ... z ł o t y c h?

    Gdzie informacje na ten temat, gdzie wyjaśnienie sprawy, gdzie odpowiedzialność?

    DLACZEGO WYBORCZA MILCZY NA TEMAT GIGANTYCZNEJ RZĄDOWEJ ... A F E R Y,
    tylko bez przerwy tłucze ważną, ale w gruncie rzeczy marginalną sprawę drobnych trzydziestu (?) tysięcy złotych wyłudzonych przez 3 niewydarzonych posłów opozycji

  • badziewiak66

    Oceniono 11 razy -5

    Jak znam ten model walki politycznej PO-PiS to jestem pewien ze trio z PiS było od dawna monitorowane. Nie można wykluczyć nawet że ktoś z tej trójki z PiS działał na rzecz "wroga". Przerażające w tym wszystkim jest to ze PO znowu wygra wybory bo udało się jej lepiej ochlapać przeciwnika gównem. Czy wykazując prostackie cwaniactwo posłów PiS PO udowodniła skuteczność swoich rządów w mijającej kadencji samorządu ? Nikt już nie walczy na argumenty , nie przedstawia swojej wizji Polski i sposobów rozwiązania jej problemów. Katastrofa smoleńska wyłoniła śmiertelnych wrogów , to wojna a nie walka polityczna. Wiem co piszę, bo przez ostatnie siedem lat pisząc prawdę na tym forum zostałem potraktowany tak jak oponenci w okresie stalinizmu. Od szykan, pomówień, niszczenie dobrego imienia , przez zmasowany atak środowiska zawodowego, po zastraszanie, sprawy dyscyplinarne, prokuraturę i usiłowanie zabójstwa. To daje świadectwo w jakich warunkach obywatele uczestniczą dziś w życiu publicznym. Jesteśmy w stanie wojny i wystarczy słowo by się o tym przekonać. Dalsze utrwalanie modelu wojny politycznej PO-PiS zaprowadzi nas do dyktatury. Innej drogi nie ma. Na gwałt potrzeba dziś normalności , powrotu do racjonalnych przesłanek wyborów politycznych obywateli, do normalnych polityków a nie żołnierzy na froncie a la Hofman , Halicki , Szejnfeld czy Kurski. Dość emocji , niech wróci rozum. Ja zagłosuję na kogoś spoza frontowych partii PO - PiS , kogoś kto tchnie nowe życie w skostniałe struktury sitw , kogoś odpowiedzialnego, zawodowo predysponowanego do pracy na rzecz społeczeństwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX